Reklama

Ranking imion to jeden z tych zestawień, które na pierwszy rzut oka wygląda na ciekawostkę, a w rzeczywistości mówi sporo o tym, co dzieje się w głowach rodziców – jakie wzorce kulturowe wracają, co podpowiadają seriale, literatura czy po prostu rodzinne sentymenty. Dane resortu cyfryzacji, dostępne na portalu dane.gov.pl, pokazują, że w pierwszym półroczu 2026 roku liderzy pozostali ci sami co wcześniej, ale tuż za podium zaszły całkiem wyraźne przetasowania.

Zofia broni tytułu, ale konkurencja depcze po piętach

Zofia od dłuższego czasu jest imieniem, które trudno zdetronizować – i tym razem także utrzymała pierwsze miejsce. Za nią uplasowały się Zuzanna i Maja, czyli imiona, które od kilku sezonów regularnie pojawiają się w czołówce i najwyraźniej nie tracą na atrakcyjności.

Największą niespodzianką w żeńskiej dziesiątce jest awans Antoniny – z 13. na 10. miejsce. To pokazuje, że imiona, które jeszcze niedawno wydawały się niszowe, potrafią w ciągu jednego półrocza wejść do ścisłej czołówki. W górę poszły też Hanna, Oliwia i Pola, podczas gdy Laura i Julia nieco spadły, choć wciąż mocno trzymają się w pierwszej dziesiątce.

Top 10 imion dla dziewczynek (I połowa 2026 r.)

  1. Zofia – 2166
  2. Zuzanna – 1830
  3. Maja – 1801
  4. Hanna – 1665 (↑ z 5. miejsca)
  5. Laura – 1627 (↓ z 4. miejsca)
  6. Oliwia – 1404 (↑ z 7. miejsca)
  7. Pola – 1382 (↑ z 8. miejsca)
  8. Julia – 1302 (↓ z 6. miejsca)
  9. Alicja – 1294
  10. Antonina – 1228 (↑ z 13. miejsca)

Nikodem wciąż na topie, ale Jan depcze mu po piętach

Wśród chłopców sytuacja jest równie ciekawa. Nikodem, imię jeszcze kilka lat temu uchodzące za mniej oczywisty wybór, po raz kolejny okazało się najpopularniejsze. Tuż za nim uplasował się Antoni, a na trzecie miejsce awansował Jan – i to spory skok, bo jeszcze w drugiej połowie 2025 roku zajmował pozycję czwartą. W efekcie z podium spadł Leon, choć wciąż zajmuje wysoką, czwartą lokatę.

Warto zwrócić uwagę na Franciszka, który awansował z szóstego na piąte miejsce, oraz na Aleksandra, który – odwrotnie – nieco stracił na popularności. Klasyka w postaci Ignacego i Stanisława wciąż trzyma się mocno, co potwierdza, że imiona kojarzone z tradycją i historią rodzinną wcale nie wychodzą z użycia, tylko regularnie wracają do łask.

Top 10 imion dla chłopców (I połowa 2026 r.)

  1. Nikodem – 2665
  2. Antoni – 2560
  3. Jan – 2415 (↑ z 4. miejsca)
  4. Leon – 2359 (↓ z 3. miejsca)
  5. Franciszek – 2289 (↑ z 6. miejsca)
  6. Aleksander – 2148 (↓ z 5. miejsca)
  7. Ignacy – 2145
  8. Stanisław – 1874
  9. Jakub – 1482
  10. Mikołaj – 1381

Dlaczego imiona „skaczą” w rankingu z półrocza na półrocze

Warto pamiętać, że tego rodzaju zmiany rzadko są przypadkowe. Na popularność imion wpływają nie tylko trendy pokoleniowe czy chęć nawiązania do tradycji rodzinnej, ale też zjawiska kulturowe – bohaterowie seriali, książek, a nawet postacie publiczne, które akurat są na topie w danym momencie. To dlatego imię, które przez lata plasowało się w drugiej dziesiątce, może w ciągu kilku miesięcy wskoczyć wyżej, gdy zyska nowe skojarzenia.

Drugie imię – wciąż żywa tradycja

Choć dziś rzadko kto pamięta, że drugie imię historycznie miało zapewniać dziecku opiekę dodatkowego patrona, sam zwyczaj jego nadawania wciąż jest w Polsce powszechny. Najczęściej wybierane drugie imiona pozostają zaskakująco stabilne z półrocza na półrocze:

  • dla chłopców: Jan, Piotr, Józef
  • dla dziewczynek: Maria, Anna, Zofia

To dobry przykład na to, że o ile pierwsze imię bywa polem do eksperymentów i podążania za trendem, o tyle drugie wciąż pełni funkcję ukłonu w stronę rodziny i tradycji – niezależnie od tego, jak bardzo zmienia się ranking tych „głównych”.

Co z tego wynika dla rodziców, którzy dopiero wybierają imię

Jeśli szukacie inspiracji, warto spojrzeć na ranking nie tylko jako listę popularności, ale jako mapę tego, co obecnie „gra” w polskich rodzinach. Imiona z górnej dziesiątki, takie jak Zofia czy Nikodem, mają tę zaletę, że są rozpoznawalne i uniwersalne – nie trzeba tłumaczyć ich pisowni ani wymowy. Z kolei te, które dopiero pną się w górę, jak Antonina czy Franciszek, dają szansę na coś, co wciąż jest wyraziste, ale niekoniecznie najczęściej spotykane na szkolnej liście obecności.

Pełne zestawienie i szczegółowe statystyki dostępne są na portalu dane.gov.pl.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...