Stwórz niezapomniany album wspomnień swoich i swojego maluszka. Dla dziadków możesz nawet wydrukować album! Mnie się już udało
Porządek w zdjęciach rodzinnych to wyzwanie. Rzekłabym wręcz, że osobny etat. Datami, ze znajomymi, rodzinnie itd. Nie wolno również zapomnieć wysłać zdjęcie ukochanej cioci z Kanady, wujkowi z Lublina, przyjaciółce czy dziadkom. A to wszystko w tak zwanym międzyczasie.
Na początek muszę się szczerze przyznać: ja mam zdjęciowy chaos. Cały czas wierzę, że te sterty katalogów ze zdjęciami pozwolą się kiedyś uporządkować. Tylko ... nie dziś, bo jestem trochę zajęta. I tak to "nie dziś" trwa 3 lata. Znacie ten kłopot? Na szczęście jest rozwiązanie - kidla.pl.
Uwielbiam aplikacje, ale zanim się do nich przekonam i zrozumiem jak działają, mija kilka dobrych dni. Tym razem było inaczej.
Weszłam na stronę kidla.pl Na szczęście początek jest dość prosty. Rejestracja klasycznym formularzem lub Facebookiem. Z wygody wybrałam te drugą opcję.
Ten krok jest już zupełnie prosty! Imię dziecka znasz? Datę urodzenia lub planowanego porodu pamiętasz? Jeszcze tylko zaznacz płeć dziecka i klikamy: Zapisz.
Jeśli w twoich archiwach panuje chaos to właśnie teraz masz szansę zrobić z nim porządek. Komputer Facebook, Dropbox czy telefon? Gdzie masz zdjęcia? Kilknij we wszystko, jeśli i u ciebie wszytko jest wszędzie. Zaznacz te zdjęcia, którymi chcesz się podzielić i już po chwili wszytko będzie na twoim koncie. Tak! Wszystko w jednym miejscu. Sukces!
Zdjęcia na nasze szczęście układają się w Kidla.pl chronologicznie, co ułatwia utrzymanie porządku. Jeśli już go masz to możesz do swojego albumu zaprosić rodzinę. Będą na bieżąco wiedzieć, co u Was słuchać, a informowanie MMSem lub mailem odejdzie w niepamięć.
Tu też otrzymasz pomoc, już rodzinne święta nie będą tak przerażać. Zaznacz zdjęcia, które chciałabyś dołączyć do albumu i stwórz swoją niepowtarzalną pamiątkę w postaci książki wspomnień. Zaznacz wydruk albumu i podaj adres do wysyłki w 2 dni wszytko powinno już być na miejscu.
Prawda, że to proste?
Niektóre z odnośników znajdujących się powyżej to linki afiliacyjne. Kliknięcie na nie pozwoli Ci bezpłatnie zapoznać się ofertą konkretnego produktu lub usługi i jednocześnie może wspomóc rozwój naszej redakcji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.