Jeśli twoje dziecko spędza wakacje u babci, prawdopodobnie wróci z nich grubsze. Dzieci pod opieka dziadków są o 1/5 bardziej narażona na nadwagę niż ich rówieśnicy!
Panthermedia
Panthermedia
1. Starsze babcie
Kobiety rodzą dzieci coraz później, a co za tym idzie ich matki zostają babciami w starszym wieku. Aktywność dziadków w podeszłym wieku jest niewielka. Bieganie za piłką zastępują czytaniem bajek czy gra w warcaby.
Mniej aktywny tryb życia = więcej kilogramów u naszych dzieci.
Panthermedia
2. Złe odżywianie
Babcie cieszą się, gdy wnuki dużo jedzą. Przyjmują to jako wyznacznik zdrowia dziecka (ma apetyt – znaczy, że jest zdrowe).
Mniejszą wagę za to przywiązują do tego, co dziecko je. Dokarmiają wnuki pączkami, czekoladkami itp. Chcą je rozpieszczać, ale niestety często tym właśnie szkodzą.
fotolia
3. Dokarmianie
Stałe pory posiłków dobrze wpływają na nasz organizm. Podjadanie zaburza apetyt dziecka. Niestety często ciężko to wytłumaczyć babciom, które uwielbiają podtykać wnusiom ciasteczka, kanapeczki, naleśniczki itp. W rezultacie przez większość dnia dziecko podjada różnego rodzaju przekąski.
4. Słodkość
Czego to babcie nie zrobią dla wnucząt?
Są gotowe piec codziennie ciasta, byleby zobaczyć uśmiech na dziecięcych twarzach. Czekoladki zawsze znajdują się w którejś z babcinych szuflad, a pączek i ciepłe mleczko wieczorem to najlepszy sposób na dobry sen.
I jak tu nie przytyć?
5. Nie przestrzegają zaleceń rodziców
Dziadkowie mają swoje przyzwyczajenia żywieniowe i często nie są otwarci na nasze pomysły. Trudno im np. wytłumaczyć, że jesteśmy wegetarianami i nie dajemy dziecku kiełbaski z grilla, tylko zapiekane pomidory.
Niektóre babcie dokarmiają dzieci słodyczami w tajemnicy przed rodzicami.
Podobno największy procenty otyłych dzieci, to te, które mieszkają wspólnie z dziadkami lub codziennie przebywających pod opieką babć.
Niektóre z odnośników znajdujących się powyżej to linki afiliacyjne. Kliknięcie na nie pozwoli Ci bezpłatnie zapoznać się ofertą konkretnego produktu lub usługi i jednocześnie może wspomóc rozwój naszej redakcji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.