Tata z dzieckiem
fot. fotolia

„Naprawdę jesteście z tytanu i pokłon w waszą stronę” - skonany mąż

Został sam z dziećmi i szybko doceniał naszą pracę.
Marta Kabulska
Tata z dzieckiem
fot. fotolia
Pan Dawid, młody tata został sam z dziećmi, gdy jego żona trafiła do szpitala. Po pierwszym dniu opieki nad domem i maluchami zamieścił na Facebooku wpis, w którym docenia codzienną pracę matek: „(…) szacun dla was za to, co ogarniacie, dbając o dom/dzieci, jak wasi mężowie są w pracy”.
 

Szybko przekonał się, że tzw. siedzenie w domu z dziećmi niewiele ma wspólnego z siedzeniem: „(...) w pracy fizycznej to odpoczywam względem tego, co jest do pracy w domu!”

Ten tata zrozumiał, że pranie, sprzątanie, gotowanie, zmywanie plus opieka nad dziećmi to nasza ciężka praca. Miał dość zaledwie po jednym dniu, a my wykonujemy ją codziennie od dnia narodzin dzieci w dzień i w nocy bez wolnych weekendów czy świąt.

Swoją wypowiedź podsumował słowami: „Naprawdę jesteście z tytanu i pokłon w waszą stronę, pozdrawiam skonany mąż”. 

Czytając przemyślenia tego taty, zostawienie ojca samego z dziećmi na kilka dni wydaje się dobrym pomysłem :) Któraś z was próbowała tej metody? Napiszcie w komentarzu.

Marzymy, by więcej ojców (bez wystawiania ich na próbę) doceniało pracę swoich żon.

Zobacz też:
Redakcja poleca: Mężczyzna w ciąży - rewolucyjny pas pozwalający tacie poczuć ruchy płodu (VIDEO)
Marka Huggies z okazji Dnia Ojca stworzyła specjalny pas umożliwiający mężczyźnie czucie ruchów swojego nienarodzonego dziecka. Zobacz, jak to działa.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 5 głosy

Zobacz także

Popularne tematy