piersi, pielęgnacja piersi po karmieniu piersią

Piękne piersi po karmieniu

Piersi po karmieniu robią się mało jędrne, nigdy nie wrócą do formy, wyglądają kiepsko... Tyle nasłuchałaś się o kiepskiej kondycji piersi po karmieniu, że możesz się obawiać, jak będzie wyglądać twój biust. A my mówimy: dobrze. Wystarczy tylko, że zastosujesz się do naszych rad.
Aleksandra Sokalska
piersi, pielęgnacja piersi po karmieniu piersią

Piękne piersi to marzenie każdej kobiety, także młodej mamy. I to marzenie jest całkiem realne. Badania, ćwiczenia i odpowiednio dobrany stanik pozwolą ci długo cieszyć się zdrowym i jędrnym biustem po zakończeniu karmienia.

Piękne piersi to zakończone w odpowiednim czasie karmienie

Natura zaprogramowała nas na dwuletni cykl laktacyjny, ale matki, karmiące tak długo dzieci, to nieliczna mniejszość. Niemowlę jest zazwyczaj odstawiane od piersi już po kilku miesiącach. Często powodem tej decyzji jest przekonanie, że karmienie „psuje" biust. To podwójnie szkodliwy przesąd. Po pierwsze szkodzi dziecku, dla którego mleko mamy jest najlepszym pożywieniem. A po drugie rzecz ma się dokładnie odwrotnie – to skrócenie okresu laktacji sprawia, że zostaje zakłócony naturalny cykl powrotu do dawnej sylwetki, a tym samym skóra piersi, które wciąż są przygotowane do gromadzenia mleka, nadal pozostaje rozciągnięta. Musi minąć kilka miesięcy, zanim samoczynnie zacznie się kurczyć.
Redakcja poleca: Jak karmić dziecko piersią cz. 2
W tej części filmu poznasz wygodne pozycje przy karmieniu piersią.

Zobacz, jak wygląda odstawianie dziecka od piersi

Piękne piersi to dobrze dobrany stanik

Nie wierz w to, że mięśnie „się rozleniwiają", jeśli kobieta długo nosi biustonosz. Przeciwnie, to brak stanika, zwłaszcza przy wysiłku fizycznym, sprawia, że więzadła podtrzymujące piersi rozciągają się i biust nabiera charakterystycznego „afrykańskiego" kształtu. Twoje piersi w okresie laktacji mogły stać się bardziej wrażliwe, dlatego unikaj staników, które mogą je niepotrzebnie podrażnić. Może to spowodować materiał, z jakiego zostały wykonane (zwłaszcza sztuczna koronka) lub fason.

Jeśli twoje piersi są teraz większe i mają tendencję do lekkiego opadania, nie wciskaj ich w stanik typu „push up" (sztucznie podnoszący biust), bo już po kilku godzinach poczujesz ból. Z tego samego powodu zrezygnuj z zakupu biustonosza, jeśli przy mierzeniu poczujesz, że spłaszcza brodawki.

Jeżeli twoje piersi mocno się powiększyły w czasie ciąży i karmienia, a teraz gwałtownie straciły krągłość, spraw sobie dopasowany (co nie znaczy ciasny) biustonosz. Najlepiej taki, który ma szerokie, regulowane ramiączka i wyprofilowane miseczki, które są dodatkowo wzmocnione skośnymi taśmami przy dekolcie. Bardzo ważne jest, by kształt miseczki odpowiadał naturalnemu ułożeniu piersi.

Jeśli piersi bardzo się „wyciągnęły" lub twardnieją i bolą na kilka dni przed miesiączką, możesz wkładać stanik także na noc. Do spania najlepszy będzie bawełniany, bez usztywniających wkładek – przy większych piersiach, a dla drobniejszych – sportowy top z lycry.

Sprawdź też, jak dobrać stanik do karmienia


Piękne piersi to odpowiednie kremy

Powinnaś pobudzić skórę piersi do szybszego kurczenia się, a także zadbać o jej większą elastyczność. Pomogą ci w tym kremy lub żele, które będziesz sumiennie stosować. Brak regularności w smarowaniu to pewne fiasko.

Sprawdź kosmetyki do pielęgnacji biustu

Piękne piersi to ćwiczenia i masaże

Jeśli masz taką możliwość, choć raz w tygodniu idź na basen – pływanie, zwłaszcza żabką, świetnie modeluje kształt piersi. Bardzo dobrze wpływają także masaże wodne, które możesz wykonywać podczas wieczornej kąpieli. Są proste: przez około pięć minut naprzemiennie na każdą pierś kieruj strumień raz zimnej, raz ciepłej wody, wykonując okrężny masaż. Ciepła rozszerza naczynia krwionośne, zwiększa zatem ukrwienie skóry, a zimna obkurcza naczynka. W ten sposób pobudzane jest krążenie, co wpływa ujędrniająco na skórę.

Sposobem na pozbycie się uczucia „ciężkości" piersi jest proste ćwiczenie – najpierw napnij mięśnie barków, unosząc ramiona jak najwyżej i utrzymaj je kilka sekund w tej pozycji, a następnie powoli wraz z wydechem, rozluźniaj je, swobodnie opuszczając ramiona do normalnej pozycji. Ćwiczenia powtórz kilka razy, pamiętając, by ruchy skoordynować z oddychaniem – wdech przy unoszeniu ramion i wydech przy ich opuszczaniu.

Piękne piersi to zdrowe piersi

Każda kobieta, która ukończyła 25 lat, powinna poddawać się co roku badaniom piersi. W wypadku młodych piersi, w których przeważa tkanka gruczołowa, wskazane jest badanie USG. Po 35. roku życia proporcje tkanek zaczynają się zmieniać i wtedy zwykle lepszy obraz daje mammografia. Zrobienie samego zdjęcia to za mało, o wiele ważniejszy jest jego fachowy opis. Im wcześniej zostaną wykryte zmiany, tym większa szansa na wyleczenie. Większość zgrubień, jakie kobiety wyczuwają podczas samokontroli piersi to niezłośliwe torbiele, których się nie operuje. Najczęściej się je tylko obserwuje (zalecane jest wtedy częstsze badanie USG), bo zwykle po pewnym czasie same zanikają. Niekiedy – zawsze jest to decyzja dotycząca konkretnego przypadku – lekarz zaleca terapię hormonalną lub nakłuwanie torbieli.

Do dwóch lat od porodu może utrzymywać się laktacja. Jeśli wyciek poza okresem karmienia dotyczy obu piersi i nie zawiera krwi lub surowicy, to najpewniej spowodowany jest zaburzeniami hormonalnymi. Konieczna jest wtedy konsultacja ginekologa-endokrynologa.
O wiele groźniejszym sygnałem jest krwisty lub surowiczy wyciek z sutka – może wskazywać na zmianę rozrostową w przewodzie mlecznym. Jeśli kobieta nie zlekceważy tego i natychmiast uda się do lekarza (zleci on badanie USG, a jeśli potrzeba galaktografię – mammograficzne badanie kontrastowe), może nie tylko zapobiec rozwojowi choroby, ale też umożliwi bardzo precyzyjne umiejscowienie guzka, który często ma wtedy zaledwie kilka milimetrów. Operacja polega na wycięciu krótkiego odcinka przewodu mlecznego i przynosi na ogół całkowite wyleczenie.

Zobacz, jak Katarzyna Grochola namawia do badania piersi

Oceń artykuł

Ocena 5 na 9 głosy

Zobacz także

Popularne tematy