test ciążowy, starania o dziecko, ciąża, zaburzenia hormonalne, hormony, niepłodność
Fotolia
Problemy z zajściem w ciążę

Prawdziwe historie: jedna mała tabletka zmieniła wszystko

Bywa czasem tak, że terapia, która ma ułatwić kobiecie zajście w upragnioną ciążę, znacznie pogarsza samopoczucie. Co wtedy robić? Brać dalej tabletki i cierpieć, czy szukać innego rozwiązania? Poznaj historię Agnieszki.

Spędzaliśmy dwutygodniowe wakacje w Grecji. My zakochani, szczęśliwi, nad nami cudowne słońce... Jak co wieczór graliśmy w hotelu w różne gry. Wokół nas było dużo ludzi, bawiły się dzieci, był szum i zgiełk. Tym razem jednak wydarzyło się coś wyjątkowego. Nagle malutka dziewczynka jak zahipnotyzowana (wpatrzona w jeden punkt) przeszła przez calutki dziedziniec prosto do naszego stolika, chwyciła małą czerwoną kostkę, której używaliśmy akurat do gry i zapytała mojego chłopaka słodkim głosikiem: „Cio to?”. Ludzie byli zdumieni dlaczego podeszła właśnie do niego, jak to możliwe, że nic jej po drodze nie rozproszyło. Mój chłopak (twardy, niedostępny, zapatrzony we mnie i nasze beztroskie życie), nagle cały się rozpłynął. Dziewczynka skruszyła coś w jego sercu. Jego twarz przemieniała się z sekundy na sekundę. Widziałam na niej: niepewność, miłość, radość, ogromne szczęście. Na koniec jego mina znaczyła tylko jedno: „Chcę mieć dziecko”.
Przeczytaj: Narodziny ojca

Kiedy on pragnie dziecka

Temat ucichł. Wróciliśmy z wakacji. Minęło parę miesięcy, aż któregoś poranka mój chłopak wyszeptał mi do ucha: „Kochanie, chcę mieć z tobą dziecko”. Przeszły mi ciarki po całym ciele. Przemyślałam sprawę jeszcze przez miesiąc i ... odważyłam się. Miałam wszystko zaplanowane: staramy się, zachodzę w ciążę i wszystko jest pięknie. Jednak życie pisze własne scenariusze. Po półrocznych bezskutecznych staraniach o ciążę postanowiłam skonsultować się z lekarzem. Na wyniki czekałam jak na wyrok. U mojego partnera wszystko OK. A u mnie? Problemem były hormony.
Sprawdź, jak rozpoznać zaburzenia hormonalne

Problemy hormonalne a ciąża

Zaczęło się... jedne leki, drugie leki, trzecie leki, dezorientacja, zmiany nastroju, problemy z koordynacją ruchową. Co miesiąc robiłam test ciążowy, co miesiąc był negatywny i za każdym razem, czułam, jak narasta we mnie frustracja i złość.  Mój partner tego nie rozumiał. Jedyne, co usłyszał od lekarza, to że ma „perfect spermę”.
Postanowiłam zmienić lekarza. Miałam dosyć faszerowania mnie lekami, po których strasznie się czułam, a efektów nie było.

Leczenie niepłodności

„Dzień dobry, nie mogę zajść w ciążę od prawie roku, biorę następujące leki, oto kalendarz z miesiączkami” – to wszystko, co powiedziałam nowemu lekarzowi. „Proszę zaczekać, muszę się zastanowić" – odpowiedział, po czym pogrążył się w głębokim myśleniu, kiwając się na fotelu i patrząc w sufit. Po około minucie spojrzał na mnie i powiedział: „Już wiem. Te leki regulują ilość hormonu w cyklu dobowym, czyli nie zapobiegają jego wahaniu w chwili, gdy staracie się o dziecko. Proszę wziąć inną tabletkę, przyjmuje się tylko jedną na miesiąc, a poziom hormonu jest niski przez całe trzydzieści dni”. Nie wiedziałam, czy dzięki tej zmianie zajdę w ciążę, ale byłam szczęśliwa, że mogę odstawić leki, po których tak źle się czułam. Wychodząc, zapytałam lekarza, kiedy znowu mam się do niego zgłosić. Spokojnym i pewnym tonem odparł: „Z ciążą”. Uśmiechnęłam się promiennie, bo po raz pierwszy wizja zajścia w ciążę wydała mi się naprawdę realna.

Starania o dziecko

Wzięłam przepisaną przez lekarza tabletkę. Tydzień później wypadały mi dni płodne. Kochaliśmy się dwa razy w odstępach dwudniowych. Cztery tygodnie później „zdałam” test ciążowy - pojawiły się bladoróżowe dwie kreski! Dziś mamy prześliczną ukochaną córeczkę. Zdrową, silną, mądrą. Powoli planujemy drugiego maluszka. Do dziś, wspominając czasem ze znajomymi ten trudny okres, powtarzam, że wszyscy biorą tabletki, by nie zachodzić w ciążę, ja musiałam wziąć swoją jedną tabletkę, by w nią zajść. Wyobraźcie sobie, jaka byłam szczęśliwa idąc do tego ginekologa, który widząc mnie zapewne pomyślał, że przychodzę z jakąś głupotą, a ja nic nie mówiłam, tylko położyłam mu wynik badania krwi potwierdzający ciążę.
Jestem wdzięczna losowi za mądrych lekarzy. Nie poddawajcie się, dziewczyny. Próbujcie do skutku i szukajcie swojego idealnego lekarza, który pomoże wam w tym, byście mogły powiedzieć: „Udało się! Jesteśmy rodzicami!”

Praca nadesłana przez Agnieszkę Mrozek na konkurs: Udało się! Jesteśmy rodzicami!
 

Kiedy zrobić test ciążowy najwcześniej? Po ilu dniach?

noworodek, babcia, szymon,
archiwum prywatne
Prawdziwe historie
Prawdziwe historie: urodziłam takie cudo sama, bez znieczulenia!
Oglądałam, tuliłam synka, ile się tylko dało. Całowałam jego malutkie ciałko. Czy bolało? Bardzo!!! Ale co tam ból w obliczu szczęścia, jakie ogarnia matkę, gdy tuli swoje dziecko. Przeczytaj historię Anety, mamy Szymonka.

Chciałabym się podzielić z wami historią z mojego życia. Choć ma piękne zakończenie, to na początku nie była usłana różami. Z moim chłopakiem (teraz już mężem) byliśmy parą. Poznaliśmy się za sprawą portalu internetowego. Od słowa do słowa, od smsa do smsa, wreszcie doszło do pierwszego spotkania na żywo. Oboje wpadliśmy sobie w oko. Spotykaliśmy się długi czas, aż w końcu przed weselem siostry zostaliśmy parą. Zabawa była przednia. Złapałam welon, ukochany krawat. Czyżby przeznaczenie? Byłam z nim bardzo szczęśliwa. Kiedyś byłam z rodziną w centrum handlowym, niedaleko mojego miejsca zamieszkania. Była tam taka magiczna fontanna. Można było wrzucić monetę i wypowiedzieć życzenie (taka studnia życzeń). Możecie się tylko domyślić, co było wtedy moim największym marzeniem...  Czy można wierzyć w skuteczność testów? Z ukochanym czas mijał szybko. Spotykaliśmy się niemal codziennie, zazwyczaj w godzinach wieczornych (ja jeszcze studiowałam, on pracował). Nadszedł dla nas ten cudowny moment, w którym zbliżyliśmy się do siebie. Bez ściemy czy impulsu, że to znajomość na jedną noc. Znaliśmy się, wiedzieliśmy, jakie mamy oczekiwania i pragnienia względem siebie. Kochałam i czułam się kochana. Najpiękniejszy aspekt, jaki czuć może młoda kobieta. Dni mijały jak zwykle, a mi spóźniał się okres. Myślałam, może z nerwów? Dla pewności zrobiłam test ciążowy . Brałam pod uwagę, że mogłam zajść w ciążę. Wynik: negatywny. Szczęście? A może rozczarowanie? Tego nie wiem... Chciałam mieć dziecko, wiedziałam, że ukochany to ten jedyny na całe życie. Lecz chciałam żyć w harmonii z Bogiem i wiedziałam, że urodzę dziecko wtedy, kiedy Bóg nim mnie obdarzy.    Mijały kolejne dni, a miesiączki, jak nie było, tak nie było. Zrobiłam kolejny test, tym razem: "pozytywny". Serce biło mi jak oszalałe, nie...

in vitro
Fotolia
Problemy z zajściem w ciążę
Prawdziwe historie: usłyszałam, że muszę skorzystać z in vitro jeśli chce mieć dziecko
Po licznych wizytach w gabinetach ginekologicznych i utraconych ciążach straciłam zaufanie do lekarzy. Mówili, że zostało mi tylko in vitro, a nam się udało! Poznaj historię Eweliny.

We wrześniu 2011 roku wzięliśmy ślub i po dwóch miesiącach zaczęliśmy starania o dzidziusia . W styczniu 2012 r. zobaczyłam na dwóch testach upragnione dwie kreski. Szybko zaczęłam plamić, więc szukałam ginekologa, który przyjmie mnie jeszcze tego samego dnia. W gabinecie pani ginekolog powiedziała że to prawdopodobnie ciąża ponieważ macica jest rozpulchniona. Bardzo z mężem się cieszyliśmy. Niestety 6 stycznia trafiłam do szpitala ponieważ dostałam krwawienia i bardzo bolał mnie brzuch . W szpitalu pobrano krew na wykrycie hormonów ciążowych i powiedziano mi, że jestem we wczesnej ciąży. Następnego dnia również pobrano krew, lecz niestety hormony bardzo spadły co świadczyło o tym, że nie ma ciąży . Bardzo to przeżyliśmy, ale nic nie mogliśmy zrobić. Podczas wypisu w szpitalu powiedziano nam, że możemy wznowić starania dopiero po trzech miesiącach, czyli dopiero w kwietniu.   Mijały miesiące a ja nie mogłam zajść w upragnioną ciążę Miesiące mijały a ja nadal nie byłam w ciąży . W lipcu pojechałam do mamy ze łzami w oczach i gdy jej powiedziałam że nie mogę zajść w ciąże to zapisała mnie na wizytę do profesora, który przyjmuje w Poznaniu (100 km od mojego miejsca zamieszkania). Termin wizyty miałam za dwa tygodnie. Profesor mnie zbadał i wystawił skierowanie do szpitala na zabieg laparoskopii, który miałam wykonywany w sierpniu. Miesiąc po zabiegu znów ujrzałam dwie kreski na teście. Polecamy: Hurra! nareszcie dwie kreski na teście   Radość z dwóch kresek na teście trwała tak krótko… Wtedy udało mi się też zapisać do najlepszego ginekologa w mieście, który potwierdził ciąże podczas badania USG. Niestety w 12 tyg. ciąży nie było słychać bicia serca. Lekarz kazał codziennie pobierać mi krew, by zbadać zawartość hormonów. Po trzech dniach pojechałam ze skierowaniem do szpitala na usunięcie martwej...

test ciążowy, ciąża, kobieta w ciąży
© Alliance - Fotolia.com
Prawdziwe historie
Prawdziwe historie: Trudne początki ciąży, ale szczęśliwe zakończenie
Mam na imię Patrycja. Obecnie mam 22 lata. Kiedy na świat przyszedł Igorek, mój syn, miałam 21 lat. To już pewnego rodzaju tradycja rodzinna - moja babcia, miała tyle samo lat, gdy rodziła moją mamę, mama miała tyle samo lat, gdy rodziła mnie.

Moja ciąża nie była planowana . Z moim partnerem, teraz już mężem, jesteśmy od sześciu lat, w tym małżeństwem od roku i trzech miesięcy. Różnie między nami bywa, jak w każdym związku.  Nasze zabezpieczenie to było tzw. kalendarzyk małżeński . Miesiączkowałam regularnie, obliczałam sobie dni płodne i niepłodne. Udawało nam się przez 5 lat. Choć z perspektywy czasu myślę, że byłam nieodpowiedzialna.  W lutym 2013 roku pomyliłam się w obliczeniu dni . Gdy się zorientowałam, czułam że zaszłam w ciążę. To może wydawać się głupie, ale tak było. Z mężem mieszkaliśmy oddzielnie – ja u moich rodziców, on u swoich.  Jestem w ciąży Przyszedł dzień, w którym powinnam dostać okres . Wieczorem, wracając z pracy, podjechałam do apteki i kupiłam test. Nie mogłam dłużej czekać, byłam tak niecierpliwa, jak dziecko, które czeka na prezenty pod choinką. Zrobiłam test ciążowy i... nie wiem, czy jestem w ciąży. Na teście ta druga kreska potwierdzająca ciąże była mało widoczna.  Zrobiłam drugi test, znów niejednoznaczny. Pokazałam go mojemu mężowi, ale on również nie był pewny. Postanowiłam pójść do lekarza , by upewnić się w 100%. To nie był najlepszy okres dla mnie. Mój chłopak nie chciał mieć dziecka, często się kłóciliśmy. Twierdził, że nie poradzimy sobie. Namawiał mnie, abym wzięła jakieś tabletki poronne. To było straszne.  Inaczej na tę sprawę patrzyłam, chciałam tego dziecka, choć go nie planowałam. Wiedziałam, że mogę liczyć na pomoc rodziców. Lekarz potwierdził ciążę. Byłam naprawdę szczęśliwa. Gdy wyszłam w gabinetu i pokazałam zdjęcie USG mojemu chłopakowi, załamał się. Poszliśmy do samochodu, zaczęliśmy się kłócić. Krzyczał na mnie, żebym wróciła do lekarza, że sobie nie poradzimy, pytał, jak to sobie wyobrażam.  Jego słowa bardzo mnie raniły ....

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach
Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19
Partner
częste oddawanie moczu u dziecka
Zakupy
Szukasz najlepszego nocnika dla dziecka? Sprawdź nasz ranking!
Partner
Kobieta czyta książkę
Zakupy
Tej książce ufają miliony rodziców! Czy masz ją na półce?
Partner
łojotokowe zapalenie skóry
Pielęgnacja
Test zakończony sukcesem! 99% osób poleca te kosmetyki
Partner
Polecamy
Porady
jak pobrać bon turystyczny
Prawo i finanse
Jak pobrać i aktywować bon turystyczny: instrukcja rejestracji na PUE ZUS (krok po kroku)
Milena Oszczepalińska
ukraińskie imiona
Imiona
Ukraińskie imiona: męskie i żeńskie + tłumaczenie imion ukraińskich
Joanna Biegaj
cytaty na urodziny
Cytaty i przysłowia
Mądre i piękne cytaty na urodziny –​ 22 sentencje urodzinowe
Joanna Biegaj
Ile dać na Chrzest?
Święta i uroczystości
Ile wypada dać na chrzciny w 2022 roku? – kwoty dla rodziny, chrzestnych i gości
Luiza Słuszniak
gdzie nad morze z dzieckiem
new badge ranking small
Niemowlę
Gdzie nad morze z dzieckiem? TOP 10 sprawdzonych miejsc dla rodzin z maluchami
Hanna Szczesiak
ospa u dziecka a wychodzenie na dwór
Zdrowie
Ospa u dziecka a wychodzenie na dwór: jak długo będziecie w domu? Czy podczas ospy można wychodzić?
Milena Oszczepalińska
5 dni opieki na dziecko
Prawo i finanse
5 dni opieki (urlop na dziecko) – wszystko, co trzeba wiedzieć o nowym urlopie
Joanna Biegaj
pesel po 2000
Prawo i finanse
PESEL po 2000 - zasady jego ustalania
Agnieszka Majchrzak
hiszpańskie imiona
Imiona
Najczęściej nadawane hiszpańskie imiona - ich znaczenie oraz polskie odpowiedniki
Joanna Biegaj
Bon turystyczny: jak wykorzystać w 2022?
Aktualności
Gdzie można wykorzystać bon turystyczny – lista podmiotów + zmiany przepisów
Ewa Janczak-Cwil
Urlop ojcowski
Prawo i finanse
Urlop ojcowski 2022: ile dni, ile płatny, wniosek, dokumenty
Magdalena Drab
przedmioty w 4 klasie
Aktualności
Jakie są przedmioty w 4 klasie szkoły podstawowej w roku szkolnym 2022/2023? [LISTA]
Ewa Janczak-Cwil
300 plus
Prawo i finanse
300 plus 2022 – dla kogo, kiedy składać wniosek?
Małgorzata Wódz
na komary dla niemowląt
Zdrowie
Co na komary dla niemowląt: co wolno stosować, czego unikać?
Ewa Janczak-Cwil
urwany kleszcz
Zdrowie
Urwany kleszcz: czy usuwać główkę kleszcza, gdy dojdzie do jej oderwania?
Ewa Janczak-Cwil
Bon turystyczn atrakcje dla dzieci
Czas wolny
Bon turystyczny – atrakcje dla dzieci, za które można płacić bonem
Ewa Janczak-Cwil
300 plus dla zerówki 2021
Aktualności
300 plus dla zerówki w 2022 roku – czy Dobry Start obejmuje sześciolatki?
Joanna Biegaj
rekrutacja do liceum
Wychowanie
Jak wygląda rekrutacja do liceum 2022/2023? Jak dostać się do dobrego liceum?
Joanna Biegaj