zachowanie ludzi na plaży
fot. Adobe Stock

„Urlop nad polskim morzem to koszmar. Wszędzie śmieci, parawany i Janusze, którzy myślą, że wszystko im wolno” [LIST DO REDAKCJI]

Po tegorocznym urlopie obiecałam sobie – nigdy więcej wakacji nad polskim morzem. Mam dość pilnowania mojego dziecka, by przypadkiem nie zjadło jakiegoś peta albo nie skaleczyło się butelką, bo ktoś miał ochotę poimprezować na plaży!
zachowanie ludzi na plaży
fot. Adobe Stock
Moja córka ma 3 lata. To miały być wspaniałe wakacje – pierwsze nad polskim morzem. Zabawa na plaży, babki z piasku, skakanie przez fale… Skończyło się tym, że czułam się jak na polu minowym – musiałam chronić dziecko przed „minami” pozostawionymi przez innych plażowiczów!

Wakacje nad Bałtykiem? Nie, dziękuję

Niedopałki, butelki po piwie, „małpki”, kapsle – chyba tylko prezerwatyw brakowało! A dziecko, jak to dziecko, wszystko chce brać do buzi. Skakałam nad małą jak surykatka, byle tylko nic nie zjadła… Te wszystkie śmieci to jeszcze nic. Można pozbierać, uprzątnąć. Gorsi go śmieci są ich właściciele.

Słuchają głośno muzyki, rzucają soczystymi przekleństwami, a tylko spróbuj zwrócić im uwagę – wyzwą cię od góry do dołu, jeszcze będą krzyczeć za tobą „500 plus”. Jedna grupka szczególnie podniosła mi ciśnienie. Rozłożyli się tuż obok nas, kilku chłopaczków – mogli mieć nie więcej niż 19, 20 lat. Siedziałyśmy z Helenką na kocu, a oni – przy dźwiękach muzyki i czymś mocniejszym, a jakże – zaczęli komentować ciała dziewczyn na plaży. Opowiadali, czego by to z nimi nie robili, jakie to one nie są – przy 3-letnim dziecku!

Mój mąż próbował zwrócić im uwagę – wyśmiali go, że chyba im zazdrości, patrząc na to, z kim musiał tu przyjechać… Zawinęliśmy manatki, a ja po jednym dniu byłam tak zmęczona, jakbym przez pół roku pracowała dzień w dzień. I to ma być urlop?!

Kolejnego dnia pewna piękna rodzinka raczyła nas swoim towarzystwem. Dzieciaki darły się wniebogłosy, matka leżała plackiem przez trzy godziny i palcem nie kiwnęła, by je uspokoić, a tatuś był zbyt zajęty poprawieniem parawanu i żłopaniem piwa, żeby cokolwiek zauważyć.

Pod koniec urlopu zaczęłam już odliczać dni do powrotu do domu. Może i jestem przewrażliwiona, bo nie umiem doceniać „uroków” plażowania nad Bałtykiem, ale następne wakacje spędzam daleko od Polski! Takiego motłochu jak u nas nigdzie za granicą nie widziałam…

Kamila

Zobacz także:
Redakcja poleca: Symptomy przemocy wobec dziecka: czy zmiana zachowania to sygnał, że dziecko jest ofiarą przemocy? [WIDEO]
Symptomy przemocy wobec dziecka nie zawsze łatwo zauważyć. Ale jeżeli pogodny maluch nagle staje się smutny i niechętnie nawiązuje kontakt, to może być sygnał, że doświadcza przemocy – mówi socjolog Renata Szredzińska z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Zobacz film, w którym ekspert daje wskazówki, po czym poznać objawy stosowania przemocy wobec dziecka.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 12 głosy

Zobacz także

Popularne tematy