Utonięcie dziecka na basenie
fot. YouTube/World News

Chłopiec tonął na środku zatłoczonego basenu. Nikt nie zareagował!

To wstrząsające nagranie obiegło internet. Jak to się stało, że 5-latek zaczął tonąć? Gdzie byli jego rodzice i dlaczego nikt mu nie pomógł?
Hanna Szczesiak
Utonięcie dziecka na basenie
fot. YouTube/World News
Nagranie, na którym 5-letni chłopiec tonie w basenie pełnym ludzi, obiegło świat. Chłopiec bezskutecznie próbuje wypłynąć na powierzchnię, jednak nikt nie zwraca na niego uwagi i nikt nie próbuje mu pomóc.

"Dziecko tonie po cichu..."

Chłopiec przez kilka minut walczył z żywiołem. Ludzie pływający wokół nie widzieli jego walki o życie. Jak podają zagraniczne i polskie media, matka chłopca była w tym czasie w saunie. Po kilku minutach chłopiec został wyciągnięty na brzeg basenu. Został reanimowany, a następnie przewieziono go do szpitala. Jego życiu i zdrowiu nic nie zagraża. Media podają, że matka chłopca została skazana na 4 miesiące więzienia w zawieszeniu. Musi również wypłacić dziecku odszkodowanie.

Zobaczcie nagranie. Uwaga, dla niektórych może być zbyt drastyczne!
 
Redakcja poleca: Jak pomóc tonącemu dziecku? [WIDEO]
Co robić, żeby pomóc komuś, kto stracił grunt pod nogami? Podać gałąź, zadzwonić pod 112 czy rzucić się do wody i próbować ratować? Zobacz, kto może udzielać pomocy tonącemu dziecku w jeziorze, rzece czy w morzu. Tłumaczy doświadczony ratownik, rzecznik prasowy stołecznego WOPR-u, Michał Czernicki.

Nie zostawiaj dziecka bez opieki!

Rodzic nigdy nie powinien zostawiać dziecka bez opieki, nawet jeśli na basenie czy nad jeziorem jest ratownik. Ratownik nie jest opiekunem dziecka i nie zawsze jest w stanie szybko zareagować. To rodzic powinien zadbać o to, by jego dziecko było bezpieczne i zminimalizować ryzyko zagrożenia!

Nie wiadomo, gdzie był ratownik, gdy 5-latek potrzebował jego pomocy. Nie powinniśmy jednak z góry zakładać, że to on nie wywiązał się ze swoich obowiązków. Nie możemy również oskarżać ludzi pływających wokół chłopca. Na nagraniu widzimy całą scenę z pewnej odległości – nie wiemy, dlaczego nikt nie był w stanie mu pomóc.

Kto według was ponosi winę za tę sytuację? Czy w ogóle można wskazać winnego? Czekamy na wasze komentarze!

Zobacz także: 5 zasad bezpiecznych kąpieli z dzieckiem

Źródło: dailymail.co.uk, gazeta.pl
Oceń artykuł

Ocena 5 na 6 głosy

Zobacz także

Popularne tematy