W jednym z dużych hipermarketów, w którym wiele polskich mam robi codzienne zakupy, sprzedawane są mleczne przekąski, mające w swoim składzie 0,6% alkoholu!

WIDEO…

player placeholder

Na opakowaniu nie znajdziemy informacji "produkt specjalnego przeznaczenia żywieniowego" (którą zawierają produkty dla dzieci), co według polskiego prawa oznacza, że nie jest on skierowany do niemowląt oraz dzieci poniżej 3 roku życia. Nasuwa się jednak pytanie: Czy wygląd opakowania oraz to, czym sam produkt jest, nie obliguje do informowania w sposób szczególny o alkoholu w jego składzie? Na niejednej etykiecie butelki do piwa zawartość alkoholu jest bardziej wyszczególniona niż na opakowaniu owej mlecznej przekąski.

imgs5XSr9-7836778
materiały prasowe
Składniki - ciasto biszkoptowo-tłuszczowe: mąka pszenna, mleko, cukier, syrop glukozowo-fruktozowy, jaja w proszku, kakao w proszku o obniżonej zawartości tłuszczu (4%), skrobia ziemniaczana, alkohol (0,6%), tłuszcz roślinny, emulgatory (mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych), substancje spulchniające (difosforan disodowy, wodorowęglan sodu), sól, aromat

Zobacz także:

Alkohol w produktach dla dzieci

Istnieją produkty dla dzieci, w których składzie znajdziemy alkohol. Są to najczęściej preparaty farmaceutyczne. W przypadku syropów, które zawierają alkohol etylowy, używa się alkoholu jako środka pomocniczego, warunkującego przede wszystkim rozpuszczalność i dostępność biologiczną głównych związków farmakologicznych.
Z jakiego powodu w mlecznych przekąskach znajduje się alkohol?

Czy uważacie, że na tego typu produktach powinna znajdować się wyróżniona informacja o zawartości alkoholu? - zostaw komentarz

Zobacz też: Płatki śniadaniowe? Nie wszystkie są dobre dla dzieci.