Zosia Ślotała i Maja Bohosiewicz
fot. ONS.pl

Złote rady mam-celebrytek. W czym edukowały Polki w 2017 roku?

Inspirowałyście się ich radami? Przypominamy te najcenniejsze
Milena Oszczepalińska
Zosia Ślotała i Maja Bohosiewicz
fot. ONS.pl
Gwiazdy uwielbiają korzystać z tego, że mogą mieć ogromny wpływ na inne kobiety. A Polki uwielbiają ich słuchać… Bo przecież co innego rada znajomej, a co innego sławnej mamy. Słyszałyście pewnie nieraz jakieś mądrości na temat pielęgnacji i wychowania dziecka, które od razu stawały się nie do podważenia, jeśli tylko potwierdziła je któraś z gwiazd. Do czego te znane, wpływowe mamy przekonywały Polki w 2017 roku? Zobaczcie! Oto złote rady mam-celebrytek:

Kasia Zielińska o tym, co kobiecie wolno w ciąży

Dlaczego w Polsce utarło się, że kobieta w stanie błogosławionym to najlepiej, jakby nie wychodziła z domu. Boże, dziewczyny, nie dajmy się. Te które znają ten stan, wiedzą że to stan totalnego odjazdu”. Aktorka w jednym z wpisów na Instagramie nawoływała kobiety do większej aktywności w ciąży. Potwierdziła tym samym znane powiedzenie, że ciąża to nie choroba. Zgadzacie się?
Redakcja poleca: Dorota Czaja o pierwszych świętach z synkiem
Gwiazda zdradza, co najbardziej lubi jeść w Wigilię i co kupi dla synka Leosia.

Maja Bohosiewicz o problemach niemowlęcych

Aktorka wielokrotnie wypowiadała się na temat wychowania, macierzyństwa. Nieraz przyznawała, że jest ciężko, ale starała się też podnosić inne mamy na duchu zabawnymi wpisami. Pisała np.: „Moje drogie instamateczki, jeżeli wasze dziecko nie potrafi załatwić się od trzech dni, połóżcie je na białym kocyku bez pieluszki. Na pewno mu przejdzie”. A innym razem, gdy dziecko nie mogło zasnąć, zdradziła: „Internety powiedziały, że wg. Babć dziecko trzeba polizać po czole. Trzy razy. I splunąć. Przez lewe ramię. Co mam powiedzieć? Tylko druga matka zrozumie, że do samego diabła by się poszło, żeby tylko móc już zasnąć. No ale to takie głupie. Mam ją lizać?”. Korzystałyście z jej rad? :)

Marta Żmuda Trzebiatowska o pobieraniu krwi pępowinowej

Aktorka nie lubi upubliczniać spraw prywatnych, rzadko też ingeruje w życie innych, ale gdy coś wydaje jej się ważne, wówczas z chęcią zabiera głos. Tuż po urodzeniu syna zachęcała kobiety do pobierania krwi pępowinowej. Zdradziła też, że sama tak zrobiła i czuje się z tym bezpieczniej. „Każda mama pragnie, aby jej dziecko było szczęśliwe i uśmiechnięte, dlatego gorąco polecam Wam rozważenie pobrania i bankowania krwi pępowinowej. Ja się zdecydowałam i zabezpieczyłam krew w Polskim Banku Komórek Macierzystych, z nadzieją, że nigdy nie będziemy zmuszeni z niej skorzystać. To zwyczajnie w świecie daje mi poczucie bezpieczeństwa na przyszłość” - napisała aktorka. Czy to przekonało was do podjęcia podobnej decyzji?
UWAGA: jeśli nie widzisz naszej galerii zakupowej, dodaj Babyonline.pl do białej listy w Adblock.   

Anna Lewandowska o wyrabianiu w dzieciach dobrych nawyków

Trenerka już w kilka tygodni po urodzeniu córki powróciła do treningów. Nie chciała z nich rezygnować, ale też nie zamierzała zaniedbywać dziecka, więc zabierała małą Klarę ze sobą. Według niej do doskonałe połączenie, bo „dobre nawyki należy wyrabiać od najmłodszych lat”, jak sama nieraz przyznawała. Ciekawe, czy inne mamy brały przykład z Ani i również zaczęły angażować swoje dzieci w różne aktywności. Jeśli tak, to świetnie!

Dorota Szelągowska o kobiecym mózgu w ciąży

Prezenterka przy okazji wyjawienia faktu, że jest w ciąży, postanowiła uświadomić Polki o tym, co dzieje się z kobiecym mózgiem w stanie błogosławionym. Napisała: „Wiedzieliście, że mózg kobiety kurczy się w ciąży? O,6 %... Więc ja się pytam, dlaczego nie mogą mi się kurczyć uda np. ? Źle to jest wszystko wymyślone”. Ciekawe, czy to zachęciło kobiety do zachodzenia w ciążę. Mamy pewne wątpliwości… Chociaż z drugiej strony co to jest te 0,6 % przy takim ogromie szczęścia, jakie daje dziecko :) Prawda?
Oceń artykuł

Ocena 6 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy