7-miesięczne niemowlę zarażone koronawirusem
fot. AdobeStock

7-miesięczne dziecko z Wrocławia trafiło do szpitala. U rodziców potwierdzono koronawirusa

Według najnowszych danych wśród osób hospitalizowanych obecnie z powodu zarażenia wirusem z Wuhan jest dziewczynka z Wrocławia.
Milena Oszczepalińska
7-miesięczne niemowlę zarażone koronawirusem
fot. AdobeStock
Liczba Polaków zarażonych koronawirusem stale rośnie. W poniedziałek rano oficjalnie potwierdzonych było 150 przypadków zachorowania w różnych częściach kraju, czyli o 25 więcej niż dzień wcześniej. Te dane jednak ciągle się zmieniają. Do tej pory do zarażenia dochodziło głównie u osób dorosłych, w sile wieku i starszych. W poniedziałek rano informowano, że pozytywny wynik potwierdzono również u 7-miesięcznego niemowlęcia. Gdyby diagnoza się potwierdziła, byłoby to najmłodsze zarażone obecnie dziecko w Polsce. 

7-miesięczne niemowlę w szpitalu z powodu koronawirusa

Rozszerzanie się koronawirusa w naszym kraju coraz bardziej nabiera tempa. W samym województwie dolnośląskim odnotowano 9 przypadków, w których test na obecność COVID-19 okazał się pozytywny. Czworo z nich przebywa w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. J. Gromkowskiego we Wrocławiu. Rzeczniczka szpitala, Urszula Małecka, poinformowała, że wśród zarażonych jest młode małżeństwo z 7-miesięczną córką. Z uwagi na wiek dziecka przebywa ono razem z rodzicami w placówce. 

Zobacz też: Czy koronawirus szczególnie zagraża kobietom w ciąży?
Redakcja poleca: SIDS, czyli zespół nagłej śmierci łóżeczkowej u niemowląt: jak zapobiegać?
SIDS to zespół nagłej śmierci łóżeczkowej, który dotyka niemowląt. Dzieci są pozornie zdrowe, ale pewnego dnia nie budzą się już ze snu. Jednak rodzice nie są bez szans! Można zmniejszyć ryzyko SIDS i skutecznie zapobiegać nagłej śmierci łóżeczkowej niemowląt. Sprawdź, co to za choroba, i które dzieci są szczególnie zagrożone SIDS.

Dziecko przebywa w tym samym szpitalu, co rodzice

Rzeczniczka wrocławskiego szpitala przy ul. Koszarowej poinformowała, że placówka jest przeznaczona dla osób dorosłych. Jednak zdecydowano, że lepszym dla dziecka będzie, gdy zostanie umieszczone w tej samej placówce, co rodzice. „To jest wyjątkowa sytuacja, bo jesteśmy szpitalem dla dorosłych. Uznaliśmy, że nie będziemy tak małego dziecko rozdzielać z rodzicami. Postanowiliśmy, że będą w jednej sali” – wyjaśniła Urszula Małecka. Stan dziecka oceniany jest jako dobry. Nie wykazuje żadnych objawów chorobowych. 

Źródło: wp.pl

Zobacz więcej informacji na temat koronawirusa:
Oceń artykuł

Ocena 3 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy