GRY
 
 

Do wszystkich kobiet: Czy prawa ciężarnych i rodzących są zagrożone?

Fundacja Rodzic po Ludzku prosi o przyłączanie się do akcji „Kobiety i Położne. Razem!”: „Szanowny Pani Ministrze! Prosimy nie niszczyć dorobku ostatnich lat w jakości opieki zdrowotnej nad przyszłą matką i dzieckiem!”

Petycja ciężarne walczą o swoje prawa

Apel "Kobiety i Położne. Razem!"

Nadchodzące zmiany w opiece okołoporodowej budzą wiele emocji. Dziś na Facebooku Fundacji Rodzić po ludzku pojawiła się prośba o dołączanie do akcji "Kobiety i Położne. Razem!". Polega ona na wysyłaniu do Ministerstwa Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia listu, w którym poruszany jest temat swobodnego wyboru lekarza, położnej i szpitala, w którym urodzi się dziecko: "(...) To ceniony przez wszystkie kobiety prawdziwy sukces w jakości opieki zdrowotnej nad matką i dzieckiem, dorobek ostatnich lat. Nie rozumiem, czemu ktoś chce to zniszczyć?".
Apel jest również wyrazem niepokoju o "zmiany, którymi skutkuje dla polskich położnych forsowany przez NFZ model tzw. opieki koordynowanej (KOC). Planowane zmiany w podstawowej opiece zdrowotnej (POZ) oraz zarządzenie Prezesa NFZ dotyczące opieki koordynowanej (KOC) mogą spowodować ograniczenia w dostępności opieki położnych dla kobiet, a także utrudnić samodzielne wykonywanie zawodu naszym położnym. Czy ma Pan pewność, że KOC zwiększy dostępność przyszłych matek do właściwej opieki medycznej?".
 
Prezes fundacji Rodzic po Ludzku już zamieściła na Facebooku swój apel. Za jej przykładem do akcji dołączają kolejne kobiety, oznaczając posty hasztagiem #‎KonstantyRadziwiłł‬
Redakcja poleca: Joanna Pietrusiewicz z Rodzić po Ludzku: „Cały czas musimy walczyć”
Poród ciągle dla wielu kobiet jest traumą. Na polskich porodówkach wciąż łamane są prawa kobiet, ciągle rodzące spotykają się z upokorzeniem – mówi szefowa Fundacji Rodzić po Ludzku

Co na to minister?

Minister pytany o zmiany zapewnia: 
- Jeśli chodzi o kobiety, to ten program jest dla nich tylko ofertą: mogą, ale nie muszą z niej skorzystać. W każdej chwili kobieta może zacząć korzystać z programu opieki skoordynowanej, i w każdej chwili może z niej zrezygnować, wybrać innego lekarza czy położną, czy pojechać do dowolnego szpitala. Nie ma absolutnie żadnych więzów, którymi kobieta w ciąży była związana ze szpitalem, położną czy ginekologiem.
Całą rozmowę z ministrem znajdziesz tu: Minister Radziwiłł: idą zmiany – co zyskają kobiety w ciąży?

Czy obie strony zasiądą do wspólnych rozmów? Jeśli tak, jaki będzie tego efekt? Wkrótce się przekonamy.

Zobacz też: Poród i seks? - genialny film
Doładuj
Przeładuj