Domowa instalacja wodna
fot. Viessmann

Domowa instalacja wodna z myślą o komforcie i zdrowiu dzieci

Planując wykonanie instalacji wodnej domu, warto pomyśleć o najmłodszych członkach rodzinny. Wybierając sprawdzone rozwiązania, zadbamy zarówno o ich komfort, jak również zdrowy rozwój.
Domowa instalacja wodna
fot. Viessmann
Czy instalacja wodna w domu może mieć wpływ na najmłodszych członków rodziny? Otóż tak i to nie mały. Przykładowo, wybierając wodne ogrzewanie podłogowe zamiast instalacji grzejnikowej lub jako jej uzupełnienie, możemy zapewnić maluchom komfort cieplny na wysokim poziomie i prawidłowy rozwój w sprzyjających warunkach jednocześnie. Z kolei wzbogacając instalację w zmiękczacz wody, sprawimy, że korzystanie z niej będzie bezpieczne np. dla wrażliwej skóry najmłodszych.

Wodne ogrzewanie podłogowe a komfort cieplny dzieci

Chodzenie na boso naszych pociech, zwłaszcza w ich pierwszych latach ich życia, ma niezwykle istotne znacznie dla ich prawidłowego rozwoju. Przede wszystkim umożliwia prawidłową pracę stóp, nie krępuje stawów i umożliwia swobodniejszy ruch w stawie kolanowym i biodrowy. Ponadto chodzenie boso wspomaga kształtowanie sklepienia stóp, wzmacnia mięśnie i więzadła. Chodzenie bez butów daje też malcowi poczucie stabilności i sprawia, że jest on bardziej świadomy otaczającego go świata.

Poruszanie się boso po chłodnej w dotyku posadzce, zwłaszcza płytkach podłogowych, którymi często wykańczamy podłogi w naszych domach, nie należy jednak do przyjemnych. Dyskomfort termiczny odczuwa się szczególnie w okresie jesienno-zimowym, kiedy różnica temperatury powietrza w ogrzewanym wnętrzu a chłodnej posadzki ceramicznej lub kamiennej może być znaczna. Poruszanie się po zimnej posadzce, jest mało komfortowe nie tylko dla chodzących po niej dzieci, ale również dla tych mniejszych – jeszcze raczkujących.

Aby rozwiązać problem zimnej posadzki i zapewnić jednocześnie optymalne ogrzewanie domowych wnętrz, wato rozważyć wykonanie instalacji wodnego ogrzewania podłogowego. W zatopionych w warstwie wylewki podłogowej ruchach przepływa podgrzana przez urządzenie grzewcze (np. kocioł lub pompę ciepła) woda. Przekazuje ona ciepło do wylewki i warstwy wierzchniej podłogi, czyli wspomnianych wcześniej płytek. Dzięki temu są one przyjemnie ciepłe w dotyku. Po ciepłej posadzce dzieci mogą się poruszać i bawić na niej bez dyskomfortu termicznego.
 

Ogrzewanie podłogowe to dobre rozwiązanie zarówno w pomieszczeniach dziennych, jak i łazienkach. Dzięki niemu dziecko wychodzące z kąpieli nie jest narażone na stąpanie po zimnych płytkach. Podłogówka ma również inne zalety. Między innymi zapewnia równomierne ogrzewanie pomieszczeń, ponieważ w tym przypadku powierzchnią grzejną jest cała podłogowa. Nie ma więc we wnętrzu stref niedogrzanych lub przegrzanych. Ogrzewanie podłogowe wbrew panującej opinii nie powoduje też podrywania się kurzu w powietrze w tak dużym stopniu, jak ma to miejsce w przypadku ogrzewania grzejnikowego, jest więc o wiele korzystniejszym rozwiązaniem, gdy w domu mieszkają alergicy. Ponadto podłogówka mniej wysusza powietrze.

Mamy mogą zastanawiać się jednak, czy wodne ogrzewanie podłogowe nie powoduje zbyt dużego wzrostu temperatury w strefie podłogi, gdzie często przebywają małe dzieci. Warto wiedzieć, że ciepło pochodzące z wody c.o. zanim trafi do pomieszczenia musi przeniknąć przez kilkucentymetrową warstwę wylewki podłogowej oraz warstwę wykończeniową czyli np. płytki. Ostateczna temperatura podłogi może być regulowana, jednak przyjmuje się że nie powinna przekraczać 29°C w pokojach dziennych, kuchni czy holu. Z reguły oscyluje ona jednak średnio wokół 24°C. Taka temperatura sprawia, że posadzka staje się przyjemna w dotyku, przy zachowaniu optymalnego komfortu termicznego.

Miękka woda dla zdrowia

Gdy w domu pojawia się małe dziecko zwracamy również większą uwagą na jakość i sposób przyrządzania posiłków. W zarówno w początkowych, jak i późniejszych etapach rozwoju dzieci często karmione są mlekiem modyfikowanym, który rozrabia się z wodą o temperaturze nie przekraczającej 38ºC. Woda do mleka wymaga więc zagotowania i przestudzenia. Niestety podgrzewając twardą wodę w czajniku, pojawia się w nim uciążliwy, trudny do usunięcia osad kamienny. Powstaje on w wyniku łączenia się zawartych w twardej wodzie jonów wapnia i magnezu. Cząsteczki osadu kamiennego z czasem mogą odrywać się od wewnętrznych powierzchni czajnika i znajdować również w gotowanej wodzie. Gdy taka sytuacja ma miejsce, niewielkie pływające cząsteczki osadu możemy dostrzec np. patrząc na butelkę z przegotowaną wodą pod światło. Żaden rodzic nie chciałaby, aby jego dziecko piło mleko z osadem kamiennym, dlatego w takich sytuacjach często ratujemy się np. dzbankami filtrującymi, w których przygotowujemy wodę przed przelaniem do czajnika. Można się też spotkać z praktyką polegająca na gotowaniu wody butelkowej, warto jednak wiedzieć, że nawet taka woda może charakteryzować się wysoką twardością.

Twarda woda to jednak nie tylko problem gotowania, ale również kąpieli i prania. Według najnowszych badań naukowców z King's College London i University of Sheffield może się ona przyczyniać się do egzemy u małych dzieci, czyli stanu zapalnego skóry, który objawia się dotkliwą suchością, intensywnie swędzącą czerwoną wysypką i częstymi infekcjami skóry. Udowodnili oni, że twarda woda uszkadza jej barierę ochronną, podrażnia ją i może powodować wystąpienie lub rozwój egzemy. U badanych ze stwierdzoną wrodzoną skłonność do tej choroby, kontakt z twardą wodą potęgował przykre dolegliwości.

      

Twarda woda oznacza również problem ze spłukiwaniem ze skóry i włosów kosmetyków pielęgnacyjnych. Mogą one pozostawać częściowo na skórze, prowadząc do jej podrażniania. Wysoka twardość wody oznacza także utrudnione pranie. Ubrania często są niedoprane, a tkaniny sztywne i nieprzyjemne w dotyku.

Aby skutecznie rozwiązać problem twardej wody w domowej instalacji wodnej, zaleca się montaż zmiękczacza wody. Jest to automatyczne urządzenie, które na bieżąco zmiękcza wodę, zanim trafi ona do kranów. Woda przepływa w pierwszej kolejności przez zmiękczacz, gdzie jony wapnia i magnezu odpowiedzialne za twardość wody są wymieniane na jony sodu. W ten sposób woda nie zmienia swojego smaku, a jedynie skład chemiczny. Praca urządzenia jest całkowicie automatyczna, do naszych obowiązków należy jedynie dbanie, aby w zbiorniku zmiękczacza znajdowała się sól tabletkowana. Dzięki niej umieszczone w zmiękczaczu złoże jonowymienne może się regenerować i nieprzerwanie uzdatniać wodę.
     

Zmiękczacz wody możemy dobrać do każdego domu – zarówno takiego, w którym korzysta się z wody wodociągowej, jak i studziennej. Jednak problem twardej wody nie dotyczy jedynie właścicieli domów. Borykają się z nim również mieszkańcy budynków wielorodzinnych. Może się wydawać, że niewielka przestrzeń mieszkania w bloku uniemożliwia montaż stacji uzdatniania wody. W sprzedaży znajdziemy jednak specjalne urządzenia o stosunkowo małych gabarytach, produkowane z myślą o montażu na ograniczonej powierzchni. Są one na tyle niewielkie, że mieszczą się nawet w szafce kuchennej. Dzięki takiemu rozwiązaniu możemy zadbać o jakość wody i zdrowie naszych dzieci, nie zakłócając przy tym estetyki wnętrz mieszkania dodatkową instalacją.


Więcej: Viessmann.pl
Oceń artykuł

Ocena 6 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy