Pomieści nie tylko ubranka oraz zapas pieluszek, ale też niezbędne akcesoria i kosmetyki do pielęgnacji maleństwa. Może służyć jako wygodna przewijarka, a nawet... wanienka.

WIDEO…

player placeholder

Pełna szuflad i półek komoda to przydatny mebel. Wystarczająco duży na skromną jeszcze garderobę malca, ale na tyle niewielki, żeby dało się go ustawić w pobliżu łóżeczka, nawet w sypialni rodziców. Potem możesz go przenieść do pokoiku smyka, gdzie stanie się zaczątkiem nowego umeblowania. Komody niemowlęce są często częścią całych systemów meblowych dla dzieci, dopasowanych stylem i wzornictwem. Możesz więc potem dokupić taką samą szafę, skrzynię na zabawki, większe łóżko, a nawet biurko!

Najprostsza komoda oprócz szuflad i półek ma niewielki blat do ustawienia rzeczy, które powinny być pod ręką. Niektóre mają tzw. „przedłużacz” do powiększenia blatu, by stał się wtedy obszerną przewijarką. Mieści się na niej materacyk z ceratki, a po bokach jest miejsce na buteleczki, miseczki i waciki. Przewijarka na komodzie ma tę przewagę nad nakładaną na łóżeczko, że jest wyżej (a to zdrowsze dla Twojego kręgosłupa). Gdy dziecko podrośnie, blat można przywrócić do pierwotnych rozmiarów.

Zobacz także:

Zwróć uwagę, że od szafek wygodniejsze są szuflady. Łatwiej dotrzeć do ich zawartości, wszystko widać z góry, nie musisz szperać w czeluściach mebla, podczas gdy maleństwo kręci się na przewijarce.
Bywają komody na kółkach, co przydaje się w małych mieszkaniach – mebel można przesunąć na bok tak, aby nie zawadzał. Oddzielną kategorią są komódki z wanienką. Można je ustawić zarówno w pokoju maluszka, jak i w łazience. Na wierzchu znajdzie się na nich miejsce do wycierania i ubierania malucha, pod spodem (przewijarka jest jednocześnie pokrywą) mieści się wanienka, a u dołu są zwykle szafki lub szuflady na potrzebne rzeczy.

Drewex PePe LAURA

placeholder-f387d27

Cena: ok. 660 zł
Wymiary: 90/36+22/90
Dlaczego nam się podoba? Blat z przedłużaczem i drewnianymi ogranicznikami, które chronią dziecko przed sturlaniem się z przewijarki. Potem można je łatwo zdemontować i komoda staje się niewielkim (głębokość bez przewijarki tylko 36 cm), meblem do dziecięcego pokoju. Można dokupić do niej inne sprzęty z tej samej serii.
Minusy: Blat jest zbyt płytki (z przedłużaczem 58 cm), aby można na nim dobrze przewinąć niemowlę. Układanie dziecka wzdłuż dłuższego boku mebla też nie jest zbyt wygodne.

Vox Klassik Pear

placeholder-2ecf837

Cena: ok. 600 zŁ
Wymiary: 80/50+22/96
Dlaczego nam się podoba? Prosta stylistyka i naturalny kolor sprawiają, że pasuje do większości wnętrz. (Można też umeblować pokoik dziecka sprzętami jednej linii Klassik Pear). Niezbyt duża, więc dobra do małych pomieszczeń. Posiada
to, co niezbędne: szuflady i szafeczki, a nawet przydatny w pierwszym roku życia dziecka przedłużacz blatu. Dzięki
niemu pełni funkcję wygodnej przewijarki, nie obciążając kręgosłupa mamy (blat jest na „zdrowej wysokości” 96 cm).
Minusy: Rzeczy ułożone na otwartej półce u góry szybko się kurzą. [CMS_PAGE_BREAK]

Glück Oliwia

placeholder-e4b3400

Cena: ok. 1.700 zŁ
Wymiary: 112/55+21/90
Dlaczego nam się podoba? Duża i pojemna, bez problemów pomieści rzeczy malca. Ma obszerny, wygodny blat do przewijania, trzy wygodne i łatwo otwierające się szufladki, oprócz tego dwie szafki z półkami. Jako jedyne w Polsce komody te są ręcznie malowane – ich ozdobne motywy pokryto farbą fluorescencyjną, dzięki czemu w nocy świecą. Do dziecięcego pokoiku można też dokupić inne sprzęty z tej samej kolekcji.
Minusy: Bardzo duża, więc może nie pasować do małego pokoju. Dostęp do otwartej półki z boku jest nieco trudniejszy z powodu wygiętych w łuk drzwiczek.

Pali Ciao

placeholder-052d10c

Cena: ok. 1.300 zŁ
Wymiary: 80/47/97
Dlaczego nam się podoba? To komoda typu „trzy w jednym”: ma szuflady na dziecięce ubrania, blat do przewijania oraz wanienkę. Z boku umieszczona jest wygodna półeczka na mydło i inne kosmetyki kąpielowe. Wanienkę można potem zdemontować i używać sprzętu jako zwykłej komódki na garderobę i inne rzeczy.
Minusy: Wyjmowanie dziecka z kąpieli jedną ręką i jednoczesne opuszczanie blatu drugą (by ułożyć na nim malca) może okazać się niewygodne.