W wywiadzie z 12 października Małgorzata Socha opowiedziała, jak wygląda to w jej domu. „Moja najstarsza córka, jako jedyna z naszych dzieci, ma telefon” – mówi w rozmowie z Plejadą. Dostała go, jak zaznacza aktorka, „chyba stosunkowo późno jak na polskie warunki, bo w wieku 12 lat”.
WIDEO…
Od razu dodaje, że telefon nie przyszedł bez zasad: „Mamy dla niej, jak dla wszystkich, ograniczenia – kontrolę rodzicielską”. I że jest „zwolenniczką większych restrykcji, jeżeli chodzi o elektronikę dla dzieci i różne dostępy, ale wszystko pomału”. Dorzuca też, że „może i do nas kiedyś dojdzie” – czyli nie przedstawia swojego modelu jako ostatecznego.
Nie ma tu żadnej recepty ani tabelki z minutami. Jest kilka prostych decyzji: telefon później, zasady od pierwszego dnia, ograniczenia wspólne dla wszystkich dzieci. I właśnie ta ostatnia część bywa w domach najtrudniejsza.
Czy 12 lat to „dobry wiek”? Uczciwie: nie ma jednej liczby
Skoro dziecko ma 7 albo 9 lat, pewnie zastanawiasz się, czy 12 to wzór. Nie jest ani przepisem, ani normą. To decyzja jednej rodziny, która jej nie ogłasza jako uniwersalnej – sama aktorka mówi o tym tonem „u nas tak wyszło”. Pytanie o wiek warto więc zamienić na kilka pytań praktycznych: po co dziecku telefon (dojazd, kontakt po szkole?), czy da się to załatwić prostszym urządzeniem i kto będzie widział, co się na nim dzieje.
Jak dziś wygląda stan wiedzy o ekranach i dzieciach w różnym wieku, powinna ocenić osoba, która zna badania.
Kontrola rodzicielska to nie ostatni bastion zaufania
Zdanie aktorki o kontroli rodzicielskiej brzmi jak coś oczywistego, a w domach często kończy się tak: aplikacja zainstalowana pierwszego wieczoru, potem nikt do niej nie zagląda. Warto ustalić z góry, co dokładnie ustawiasz i czy dziecko o tym wie. Prościej też, gdy dziecko wie od początku, że lista aplikacji jest po Twojej stronie, a nie odkrywa tego przypadkiem.
Jeśli w domu jest kilkoro dzieci, tak jak u Sochy, zasada „ograniczenia dla wszystkich” oszczędza kłótni o to, kto jest traktowany surowiej. Młodsze rodzeństwo wie wtedy, co je czeka, a starsze nie czuje się wyróżnione karą. To po prostu rodzinny regulamin, który obowiązuje także rodziców – jeśli Ty przy stole zerkasz w telefon, kontrola rodzicielska nie wystarczy.
Zakaz telefonów w szkole: jak o nim rozmawiać z dzieckiem
Aktorka popiera szkolne ograniczenia. „Uważam, że w końcu w państwowych szkołach pojawiły się te ograniczenia” – mówi, i dodaje, że cieszy ją ta zmiana i ma nadzieję, że zostanie utrzymana. Uzasadnia to tym, że dzieci zamiast rozmawiać z rówieśnikami, spędzały czas w telefonach.
Co to oznacza w praktyce? Ustawa o zakazie korzystania z telefonów w przedszkolach i szkołach podstawowych weszła w życie 1 września 2026 (Senat przyjął ją bez poprawek 8 lipca). Zakaz obejmuje rozmowy, wiadomości i nagrywanie obrazu lub dźwięku na terenie placówki i na zajęciach poza nią. Są wyjątki: zgoda nauczyciela na lekcji lub przy pilnym telefonie do rodzica, zgoda dyrektora ze względów zdrowotnych, sytuacje zagrożenia. Szkoły mogą też przechowywać urządzenia i do końca 2026 roku dostosowują do tego statuty, więc zasady w konkretnej szkole mogą się różnić w szczegółach – sprawdź je u wychowawcy.
Z dzieckiem, które jeszcze nie ma telefonu, to jest wygodna rozmowa. Zakaz jest w szkole dla wszystkich, więc nikt nie jest „tym ostatnim bez telefonu”, a Ty nie musisz walczyć o zasadę, która jest poza Twoim domem. Z dzieckiem, które już ma telefon, może być trudniej: tu pomaga zapytanie, co mu się w tym zmieniło na przerwach, zamiast tłumaczenia, że „tak jest lepiej”.
Trzy rzeczy do zrobienia jeszcze przed pierwszym telefonem
- Zapisz na kartce, po co dziecku telefon i co dokładnie ma robić. Jeśli odpowiedź to „dzwonić do mnie po szkole”, może wystarczy prostsze urządzenie.
- Ustalcie razem zasady, zanim dziecko dostanie sprzęt: gdzie telefon nocuje, jakie aplikacje są od początku, co jest po Twojej stronie (kontrola rodzicielska), a co po jego.
- Sprawdź w statucie szkoły albo u wychowawcy, jak zakaz działa w placówce Twojego dziecka. Dzięki temu wiesz, czego nie musisz tłumaczyć w domu.
Nie musisz od razu iść w stronę dwunastu lat. Wystarczy, że zasady będą u Ciebie wcześniej niż telefon.
Zobacz także: Telefon bez internetu dla dziecka. Czy to dobre rozwiązanie i od jakiego wieku? [2 TANIE MODELE]