przemocowi roszczeniowi rodzice
fot. Adobe Stock

Jeśli krzywdzisz dziecko, w przyszłości stracisz z nim kontakt. Kim są roszczeniowi rodzice?

To normalne, że dzieci, które doświadczyły przemocy, w dorosłym życiu nie chcą utrzymywać kontaktu z rodzicami − przekonuje bloger, Kamil Nowak. Swoimi przemyśleniami o przemocowych (i roszczeniowych) rodzicach wzbudził ogromne poruszenie wśród internautów.
Magdalena Drab
przemocowi roszczeniowi rodzice
fot. Adobe Stock
Niektóre dzieci nie mają dobrych wspomnień związanych z własnymi rodzicami. Dlaczego więc miałyby utrzymywać z nimi kontakt jako dorośli? Tata trójki dzieci, prowadzący Blog Ojciec, nie pozostawił suchej nitki na rodzicach, którzy ośmieszają, poniżają albo biją swoje dzieci − niech się nie dziwią, jeśli w przyszłości zostaną przez dzieci całkowicie zapomniani!

Blog Ojciec: najbardziej roszczeniowi ludzie to przemocowi rodzice 

Swoimi przemyśleniami o przemocy wobec dzieci Kamil Nowak podzielił się z fanami na Facebooku. Prowadzący popularny „Blog Ojciec” mężczyzna opublikował komentarz, w którym krótko podsumował postawę rodziców stosujących przemoc: nie dość, że krzywdzą dzieci, to są jeszcze najbardziej roszczeniowymi ludźmi na świecie − stwierdził bloger. Dlaczego? Bo oczekują zainteresowania i pomocy od swoich dzieci, gdy te dorosną. Tymczasem nie można się dziwić, że dzieci ten kontakt urywają albo przynajmniej ograniczają.

„Rodzice, którzy latami stosują wobec własnych dzieci psychiczną i/lub fizyczną przemoc, a później płaczą wszystkim dookoła, że ich dzieci po wyprowadzeniu się praktycznie zapomniały o ich istnieniu, są na szczycie jednych z najbardziej roszczeniowych ludzi na naszej planecie” − napisał Nowak.

Wpis zdobył tysiące polubień i sprowokował fanów do komentowania. Większość internautów przyklasnęła blogerowi, wielu przyznało mu rację, powołując się na własny przykład, ubolewając nad brakiem zrozumienia i świadomości wśród przemocowych rodziców. 

„Najgorsze jest to, że oni są święcie przekonani, że nic złego nie zrobili i dali z siebie tyle, że 'jak możesz narzekać'. A psychiczna przemoc? Spróbuj im coś takiego zarzucić, to się dowiesz, że jesteś najgorszy, najgłupszy”.

„Sama jestem świadkiem, tresury dzieci w moim bliskim otoczeniu. Nie ma w tym przemocy fizycznej, ale za to przemoc psychiczna i brak szacunku! Finał wspólnych spotkań często kończy się ostrą wymianą zdań (...) Już kilka razy te dzieciaki oznajmiły mi, ze jak się usamodzielnią to uciekną daleko od niej”.

„Całe życie uważają dziecko za swoją własność. To potem trudno pogodzić się z faktem, że ktoś może im zamknąć drzwi przed nosem i nie chcieć utrzymywać kontaktu. Ciągłe ustawiali dziecko w kącie a teraz dziwią się, że dziecko ma własne zdanie, jakże różne od ich spojrzenia na świat. Ktoś kto doświadczył przemocy psychicznej i fizycznej od własnych rodziców ma prawo żyć w spokoju i po swojemu. Taka osoba już zawsze będzie zmagać się ze swoimi demonami. Dlatego zasługuje na odpoczynek od ludzi którzy ją skrzywdzili”.

Z komentarzy wynika przerażający wniosek: temat przemocy jest powszechny w naszym społeczeństwie i naprawdę trudno znaleźć dorosłą osobę, która nie byłaby w jakimś stopniu poraniona przez swoich rodziców. A trudne dzieciństwo fatalnie wpływa na przyszłość człowieka! Co będzie z naszymi dziećmi? „Przerwijmy ten krąg przemocy” − apeluje część fanów blogera, a inni wskazują na sposób, w jaki można zacząć zmieniać życie swoje i swoich dzieci: „(...) jacy rodzice by nie byli, warto im wybaczyć. Szkoda się tym zatruwać”. 

[pisownia komentarzy oryginalna - przyp.red.]

Zobacz też:
Redakcja poleca: Grzeczne dzieci 1 - Kampania GADKI Fundacji Dzieci Niczyje
Wystartowała kampania edukacyjna GADKI przeciw wykorzystywaniu seksualnemu dzieci. Zobacz pierwszy z pięciu filmów promujących tę kampanię.
Oceń artykuł

Ocena 6 na 2 głosy

Zobacz także

Popularne tematy