dziecko, dziewczynka, owoc, jabłko

5 porcji warzyw, owoców lub soku

Ważne jest, by Twoje dziecko, tak jak Ty, już od najmłodszych lat wiedziało jak zdrowo się odżywiać. Im wcześniej zaczniesz starania, aby jadło owoce, warzywa i piło soki, tym lepiej.
dziecko, dziewczynka, owoc, jabłko
To właśnie u kilkulatka kształtują się nawyki żywieniowe, czyli „im zdrowiej je Jaś, tym zdrowiej Jan będzie jadł”. Tak więc to Twoja rola, by zachęcić do tego swoje dziecko.

Niektóre z nas mają wiele problemów z podawaniem dziecku takiej ilości warzyw, owoców lub soku – nasze pociechy nie zawsze mają na nie apetyt. Dlatego też poniżej prezentujemy kilka sposobów na dostarczenie maluchowi cennych składników odżywczych.

Kiedy dziecko ogląda ulubioną bajkę, w której akurat główny bohater pije sok, powiedz: „Patrz, synku/córeczko, miś pije sok, więc może my też go wypijemy” i podaj mu sok do ręki. Maluch na pewno wypije z wielkim apetytem. To będzie już jedna porcja niezbędnych witamin. Jeśli taki sposób jednak nie pomoże, wskaż dziecku, że jego tatuś (będący w domu niepodważalnym autorytetem) jest silny, duży i wspaniały dzięki temu, że każdego dnia – także wtedy, gdy był małym chłopcem – jadł wiele warzyw i owoców oraz pił soki. To na pewno wytworzy w świadomości dziecka chęć wzorowania się na tacie i zacznie chętniej spożywać warzywno-owocowe posiłki.

• Na pewno każdego dnia spędzasz ze swoim dzieckiem wiele czasu na zabawach, możesz więc użyć owoców, warzyw i soków jako rekwizytów. Stwórz z nich jakąś piramidę albo wymyśl historyjkę. Twój skarb bez zastanowienia weźmie od Ciebie którąś z „zabawek” i zje lub wypije z wielką przyjemnością. Będzie to już jego druga porcja witamin tego dnia. Pamiętaj o tym, że maluch musi jeść różnorodnie. Dlatego za każdym razem staraj się wykorzystywać do zabawy innego rodzaju owoce i warzywa.

Obiad to najlepszy moment na podanie dziecku owoców i warzyw, także w postaci soków. Do drugiego dania serwuj różnorodne surówki, a do picia podaj sok. Nie ograniczaj się tylko do podstawowych smaków, takich jak pomarańczowy lub jabłkowy. Kupuj różne soki, np. marchwiowo-owocowe, grejpfrutowe czy egzotyczne. Możesz zaproponować dziecku, by samo wybrało sok, który z apetytem wypije.

Kolejny posiłek, który możesz zaproponować dziecku, to podwieczorek. Malec może wymyślić go z Tobą, pomóc przygotowywać pyszną sałatkę owocową bądź też samodzielnie udekorować talerz pełen owoców lub warzyw. Może też zrobić swój koktajl z różnych soków. Później wspólny posiłek w gronie najbliższych będzie cieszył dziecko i zostanie chętniej zjedzony. W ten sposób podasz mu dwie kolejne porcje warzyw i owoców. Wtedy możesz już być spokojna o Twoją pociechę.

• Dzieci nie lubią owoców i warzyw podanych w całości, dlatego przygotowując wszystkie porcje, pamiętaj, że Twojemu dziecku znacznie wygodniej i łatwiej zjeść owoce i warzywa pokrojone lub przetarte. Bawiąc się z nim lub czytając książeczkę, możesz podsuwać kawałki owoców i warzyw. Potraktuje je jako smaczną przekąskę.

• Mamy dziś łatwy dostęp do najróżniejszych artykułów spożywczych. Często dzieci zrażają się do jedzenia czegoś, co im nie zasmakowało, i nie chcą więcej o tym słyszeć. Nie mów więc o warzywach i owocach ogólnie, a nazywaj je „po imieniu”: jabłko, banan, marchewka. W ten sposób, jeśli malcowi nie zasmakuje konkretny owoc lub warzywo, nie będzie grymasił, jeśli podasz mu inny. A te z owoców lub warzyw, które mu wyjątkowo nie smakują, podawaj w innej postaci, np. sok pomidorowy zamiast pomidorów. Jeśli jednak dziecko nie lubi pić soku, na przykład z samej marchewki, daj mu do schrupania surowe warzywo lub sok marchwiowo-owocowy. Różne formy konsumowania warzyw i owoców przekonają Twoją pociechę, że posiłki wcale nie muszą być monotonne i jednakowe. Nie zapominaj o eksponowaniu owoców i warzyw w dostępnym dla dziecka miejscu (np. na stole), tak by mały smakosz mógł sam po nie sięgać wtedy, kiedy ma na nie ochotę.

Nie zapominaj o owocach i warzywach, kiedy dziecko przebywa poza domem, idzie do szkoły. Wbrew pozorom również wtedy masz wpływ na jego odżywianie. Włóż do plecaka jabłko, przemyć plasterek ogórka, pomidora lub rzodkiewki do szkolnej kanapki. Prostą i wygodną formą zapewnienia uczniowi dawki witamin w szkole jest również spakowanie do tornistra butelki soku.

Pamiętaj – 5 porcji zdrowia każdego dnia dla Twojej rodziny.


Program „5 porcji warzyw, owoców lub soku”* to zachęta do zmiany diety na zdrowszą i tym samym lepszą. Pomysł programu bazuje na rekomendacjach ekspertów i dietetyków, którzy uważają, że każdy z nas powinien spożywać 5 owocowo-warzywnych porcji dziennie. Nasza dieta cały czas nie jest wystarczająco bogata w witaminy pochodzące właśnie z owoców, warzyw czy soków. Ponadto wiedza Polaków na temat zdrowego odżywiania się jest nadal niewystarczająca, głównie w zakresie zaleceń dotyczących właściwego ich porcjowania oraz spożywania. Polacy ciągle jedzą zbyt mało warzyw i owoców, nie tylko świeżych, ale i przetworzonych.

Celem programu „5 porcji, warzyw, owoców lub soku” jest zwiększenie świadomości na temat prawidłowych nawyków żywieniowych. Działania w ramach tej inicjatywy skierowane są przede wszystkim do matek, ale również do dzieci. Bardzo ważne bowiem, aby wypracować u najmłodszych nawyk sięgania po zdrowe przekąski i wybierania diety wzbogaconej w warzywa, owoce oraz soki.

Jak wskazuje sama nazwa programu, optymalna ilość naturalnych witamin dla organizmu to 5 porcji na dzień, gdzie porcja to jeden, średniej wielkości owoc, warzywo (bądź kilka mniejszych) lub szklanka soku. Potrzeba zatem tak niewiele, by zrobić coś dobrego dla swojego zdrowia.


* Program społeczny „5 porcji warzyw, owoców lub soku” prowadzony jest przez Stowarzyszenie Krajowa Unia Producentów Soków (KUPS), finansowany ze środków Unii Europejskiej, budżetu krajowego oraz członków organizacji KUPS. Program ten to zdrowotna inicjatywa, zachęcająca do wprowadzania do diety warzyw, owoców oraz soków.

Redakcja poleca: Jak zrobić kalendarz adwentowy z papieru?
Jeśli zastanawiasz się, jak zrobić kalendarz adwentowy z papieru, dobrze trafiłaś. Nasz jest łatwy do wykonania i efektowny, bo złoty! Dzięki kalendarzowi adwentowemu dziecku łatwiej jest czekać na gwiazdkę i prezenty. Znikające kolejne okienka kalendarza ułatwiają zrozumienie, ile jeszcze dni zostało do świąt i sprawiają, że ten czas nie dłuży się aż tak strasznie.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy