Policjanci uratowali 2-letniego Antosia
Adobe Stock/screen Facebook/Policja Lubin
Aktualności

Lubin: policjanci uratowali dziecko. Podczas zajęć z pierwszej pomocy, które właśnie prowadzili w przedszkolu!

Troje policjantów właśnie prowadziło zajęcia na temat pierwszej pomocy na przedszkolnym placu zabaw. W pewnym momencie usłyszeli krzyk kobiety – stała na ulicy, trzymając na rękach bezwładne dziecko. W jednej chwili przerwali zajęcia. Przeskoczyli płot i żywopłot, by ratować 2-letniego Antosia, który umierał.

Chłopiec tego dnia był pod opieką babci. Pani Krystyna w pewnym momencie zobaczyła, że z jej wnuczkiem dzieje się coś złego. Z nieznanych przyczyn Antoś dostał drgawek, przestał oddychać, gałki oczne „uciekały” mu do góry.

Resuscytacja dziecka – jak powinno wyglądać RKO u dziecka?

Babcia najpierw ratowała go sama

Przerażona kobieta próbowała sama udzielić wnukowi pomocy.

„Zaczęłam go oklepywać po buzi, polewać zimną wodą, dmuchać mu w usta, ale to nie dawało żadnych rezultatów” – mówiła dziennikarzom z TVN24.

Wtedy uświadomiła sobie, że wcześniej widziała radiowóz, który stał przy pobliskim przedszkolu. Nie zastanawiając się ani chwili dłużej, wybiegła z Antosiem z domu.

Policjanci wiedzieli, co robić

Na widok kobiety z nieprzytomnym dzieckiem na rękach, która wołała o pomoc, policjanci natychmiast ruszyli na ratunek. Nawet nie pomyśleli, by wyjść furtką, a przeskoczyli żywopłot, by jak najszybciej rozpocząć udzielanie pomocy.

Zaczęli od ustalenia stanu, w jakim było dziecko.

„Ustaliliśmy, że chłopiec ma płytki, ale bardzo nieregularny oddech i podobnie było z tętnem. Nie koncentrowaliśmy się na resuscytacji, ale na udrożnieniu dróg oddechowych” – powiedział asp. Krzysztof Pawlik, z KPP w Lubinie.

Kiedy okazało się, że Antoś nie ma w buzi żadnych przedmiotów, które mogłyby blokować dopływ tlenu – położyli go w bezpiecznej pozycji. Chwilę potem na miejscu była karetka pogotowia.

Wielkie brawa od przedszkolaków

Karetka zabrała Antosia do szpitala. Mimo że chłopiec odzyskał przytomność, miał wysoką gorączkę (ok. 40 st.). Gdy karetka odjechała, policjanci wrócili do przedszkolaków, by kontynuować zajęcia.

Nawet nie przypuszczali, że maluchy powitają ich jak bohaterów. Cała grupa maluchów długo i głośno biła brawo. Pod postem lubińskiej policji pojawiło się mnóstwo pięknych komentarzy:

„Nic lepszego nie mogły otrzymać przedszkolaki. Przykład pięknej postawy! Słowa poparte czynami… BRAWO!”.

Źródło: Policja Lubin, tvn24

Piszemy też o:

Tatry Wysokie: 10-latek uratował porwanego przez lawinę ojca
Adobe Stock
Aktualności
Tatry Wysokie: 10-latek uratował porwanego przez lawinę ojca
W okolicy Baranich Rogów (2530 m n.p.m.) po słowackiej stronie Tatr lawina porywała wspinającego się na szczyt ojca z synem. Rodzinny wypad w góry mógłby skończyć się tragedią, gdyby nie bohaterska postawa 10-letniego chłopca.

Do dramatycznego zdarzenia doszło 10 maja po słowackiej stronie Tatr Wysokich. Ojciec z synem zostali porwani przez lawinę i zjechali aż 150 metrów w dół. Jak informuje Horská záchranná služba (słowacki odpowiednik GOPR): „Ojciec doznał wielu obrażeń pleców, biodra i uda. Jego 10-letni syn wyszedł natomiast bez szwanku”. Na ratunek ojcu W miejscu, w którym zatrzymała się lawina, nie było zasięgu telefonicznego, więc 10-latek zdany tylko na siebie zszedł do położonego w Dolinie Małej Zimnej Wody schroniska, aby sprowadzić pomoc i uratować ojca. Przez radiostację wezwano górskie służby medyczne, które śmigłowcem przetransportowały rannego mężczyznę do szpitala w Popradzie. W akcji uczestniczyła także dwójka przypadkowych turystów. Mały wielki bohater Ratownicy medyczni, po przekazaniu rannego ojca personelowi medycznemu słowackiego szpitala, wrócili helikopterem do schroniska po chłopca. Jak się okazało, 10-latek wyszedł z lawiny bez jakichkolwiek obrażeń. Był bardzo przejęty i, najprawdopodobniej, się przeziębił. Ojcu i chłopcu życzymy jeszcze wielu wspaniałych i bezpiecznych wędrówek po górach. Źródło: sadeczanin.info Piszemy też o: Baby boom w szpitalu: aż 11 koleżanek z pracy jest w ciąży w tym samym czasie! Dzieci śpiewały hit disco polo podczas pierwszej komunii świętej (nagranie) Co za pomysł! Piniaty z Jezusem na komunię

Nidzica: policjant uratował dziecko
KPP w Nidzicy
Aktualności
Policjant uratował 4-latkę. Gabrysia zadławiła się cukierkiem, była już sina
St. asp. Jacek Zbrzyzny był sędzią podczas „Turnieju Motoryzacyjnego” dla dzieci przy podstawówce w Nidzicy. W pewnym momencie usłyszał, jak jedna z mam woła o pomoc. Natychmiast rzucił się na ratunek.

Zrozpaczona matka krzyczała, trzymając na rękach dziecko. Okazało się, że jej 4-letnia córka zakrztusiła się cukierkiem. Kiedy policjant do nich dobiegł, dziecko było już sine… O krok o tragedii Dziewczynka miała poważne problemy z oddychaniem. Jej drogi oddechowe były całkowicie niedrożne – nie mogła złapać tchu, jej skóra przybrała siny odcień. 4-latka była o krok od utraty przytomności, co mogło skończyć się nawet zatrzymaniem krążenia. Policjant uratował dziecko Na szczęście policjant ani na sekundę nie stracił zimnej krwi. Błyskawicznie rozpoczął akcję ratunkową i udrożnił drogi oddechowe dziecka. Dziewczynka po chwili uspokajała się już w ramionach mamy. St. asp. Jacek Zbrzyzny wciąż czuł się odpowiedzialny za dziecko. Podczas rozmowy z mamą Gabrysi zasugerował, by na wszelki wypadek dziewczynkę obejrzał lekarz. Na drugi dzień zadzwonił, by zapytać o samopoczucie małej. Było to przejawem autentycznej troski o dziecko. Gratulujemy postawy! Ta historia to kolejny dowód na to, że na polskich funkcjonariuszy naprawdę można liczyć. Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Nidzicy Piszemy też o: Siedlce: policjanci pomogli zgubionemu 7-letniemu chłopcu z Ukrainy. Chłopiec znów jest z mamą Dentysta znalazł sposób na strach dziecka. Jak on to zrobił? Dzieci Czarnobyla: 36 lat od awarii elektrowni atomowej

Augustów: dzięki szybkiej reakcji policji udało się uratować 15-nastolatkę
AdAobeStock: 07photo, Ixepop
Aktualności
Augustów: dzięki szybkiej reakcji policji udało się uratować 15-latkę
W okolicy obwodnicy Augustowa nieumundurowani policjanci zatrzymali pędzący 180 kilometrów na godzinę samochód na niemieckich rejestracjach. Gdyby nie zaangażowanie policjantów, mogłoby dość do tragedii.

Rano 19 kwietnia w rejonie obwodnicy Augustowa policjanci pełniący służbę w nieoznakowanym radiowozie zatrzymali pędzącego z zawrotną prędkością volkswagena. Jak się okazało, jadąca nim rodzina z Niemiec kierowała się w stronę szpitala. Jedną z pasażerek była 15-letnia dziewczynka: miała spuchniętą twarz i ciężko oddychała. Sytuacja była dramatyczna, ponieważ rodzice nie mogli trafić do szpitala. Błyskawiczna reakcja mundurowych Policjanci natychmiast zaczęli działać. W trakcie gdy pilotowali samochód z rodziną do najbliższej placówki medycznej, dyżurny augustowskiej komendy skontaktował się ze szpitalem, aby personel mógł przygotować się na przyjęcie pacjentki. Cała akcja z udziałem augustowskiej policji trwała kilka minut. Jak informuje Komenda Policji w Augustowie, przyczyną złego stanu zdrowia 15-latki była reakcja alergiczna na lek przeciwbólowy. Na szczęście ta historia miała szczęśliwy finał. Dziękujemy policjantom za profesjonalizm, a dziewczynce i całej rodzinie życzymy dużo zdrowia. Źródło: augustow.policja.gov.pl Piszemy też o: Synek Joanny Opozdy będzie miał bolesne badania Maria Szarapowa jest w ciąży. Pochwaliła się tym w dniu swoich 35. urodzin Mała Ania z synkiem są nierozłączni: dla dziecka gwiazda rezygnuje z ważnej rzeczy

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach
Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19
Partner
częste oddawanie moczu u dziecka
Zakupy
Szukasz najlepszego nocnika dla dziecka? Sprawdź nasz ranking!
Partner
Kobieta czyta książkę
Zakupy
Tej książce ufają miliony rodziców! Czy masz ją na półce?
Partner
łojotokowe zapalenie skóry
Pielęgnacja
Test zakończony sukcesem! 99% osób poleca te kosmetyki
Partner
Polecamy
Porady
jak pobrać bon turystyczny
Prawo i finanse
Jak pobrać i aktywować bon turystyczny: instrukcja rejestracji na PUE ZUS (krok po kroku)
Milena Oszczepalińska
ukraińskie imiona
Imiona
Ukraińskie imiona: męskie i żeńskie + tłumaczenie imion ukraińskich
Joanna Biegaj
cytaty na urodziny
Cytaty i przysłowia
Mądre i piękne cytaty na urodziny –​ 22 sentencje urodzinowe
Joanna Biegaj
Ile dać na Chrzest?
Święta i uroczystości
Ile wypada dać na chrzciny w 2022 roku? – kwoty dla rodziny, chrzestnych i gości
Luiza Słuszniak
gdzie nad morze z dzieckiem
new badge ranking small
Niemowlę
Gdzie nad morze z dzieckiem? TOP 10 sprawdzonych miejsc dla rodzin z maluchami
Hanna Szczesiak
ospa u dziecka a wychodzenie na dwór
Zdrowie
Ospa u dziecka a wychodzenie na dwór: jak długo będziecie w domu? Czy podczas ospy można wychodzić?
Milena Oszczepalińska
5 dni opieki na dziecko
Prawo i finanse
5 dni opieki (urlop na dziecko) – wszystko, co trzeba wiedzieć o nowym urlopie
Joanna Biegaj
pesel po 2000
Prawo i finanse
PESEL po 2000 - zasady jego ustalania
Agnieszka Majchrzak
hiszpańskie imiona
Imiona
Najczęściej nadawane hiszpańskie imiona - ich znaczenie oraz polskie odpowiedniki
Joanna Biegaj
Bon turystyczny: jak wykorzystać w 2022?
Aktualności
Gdzie można wykorzystać bon turystyczny – lista podmiotów + zmiany przepisów
Ewa Janczak-Cwil
Urlop ojcowski
Prawo i finanse
Urlop ojcowski 2022: ile dni, ile płatny, wniosek, dokumenty
Magdalena Drab
przedmioty w 4 klasie
Aktualności
Jakie są przedmioty w 4 klasie szkoły podstawowej w roku szkolnym 2022/2023? [LISTA]
Ewa Janczak-Cwil
300 plus
Prawo i finanse
300 plus 2022 – dla kogo, kiedy składać wniosek?
Małgorzata Wódz
na komary dla niemowląt
Zdrowie
Co na komary dla niemowląt: co wolno stosować, czego unikać?
Ewa Janczak-Cwil
urwany kleszcz
Zdrowie
Urwany kleszcz: czy usuwać główkę kleszcza, gdy dojdzie do jej oderwania?
Ewa Janczak-Cwil
Bon turystyczn atrakcje dla dzieci
Czas wolny
Bon turystyczny – atrakcje dla dzieci, za które można płacić bonem
Ewa Janczak-Cwil
300 plus dla zerówki 2021
Aktualności
300 plus dla zerówki w 2022 roku – czy Dobry Start obejmuje sześciolatki?
Joanna Biegaj
rekrutacja do liceum
Wychowanie
Jak wygląda rekrutacja do liceum 2022/2023? Jak dostać się do dobrego liceum?
Joanna Biegaj