GRY
 
 

Klechdy sezamowe - recenzja audiobooka dla dzieci

Wyprawa do Orientu z Bolesławem Leśmianem, w towarzystwie księcia Firuza, naiwnego Ali Baby, lekkomyślnego Aladyna i mądrej Parysady. Baśnie czyta Hanna Kinder-Kiss z teatru Guliwer.

Klechdy sezamowe, audiobook dla dzieci
fot. materiały prasowe
W taką podróż dzieci mogą wybrać się zwłaszcza w nadchodzące długie jesienne wieczory. Obejrzeć znikające pałace, poszybować na latającym rumaku, zachwycić się skarbami Sezamu. Nie trzeba bać się tej wędrówki. Bohaterowie baśni poradzą sobie i z hersztem bandy zbójców, i z czarownikiem Roeoendrem. Znajdą wielkie skarby i spotkają wielkie szczęście.

W tych magicznych opowieściach jest wszystko. I fantazja, i przygoda, i ogromniasta góra marzeń. Gdzieś po drodze można natknąć się na dęba samograja, na którym przysiądzie ptak Bulbulezar. Albo rozwikłać zagadkę kolorowych ryb.

Zapraszam do krainy wyczarowanej przez Bolesława Leśmiana. Zacznijmy od Baśni o rumaku zaklętym. Każdemu, kto jest znawcą bajek z tysiąca i jednej nocy, wiadomo od dawna, że w Persji Nowy Rok przypada na wiosnę. U nas — na zimę, a tam — na wiosnę. Pierwszy dzień wiosny jest jednocześnie pierwszym dniem roku. Persowie kochają słońce i kwiaty i dlatego też rozpoczynają swój rok wówczas, kiedy na świecie jest dużo słońca i dużo kwiatów. W dniu owym na całej ziemi perskiej odbywa się wielkie święto. To bardzo przyjemnie, dzieją się wtedy rozmaite czary. Trzeba bowiem zauważyć, że w Persji jest wielu rozmaitych czarowników, szczególniej w głównym mieście — stolicy Persji, która się nazywa Szyraz.

Prawda, że niesamowite. Z każdym zdaniem doskonalsze, bo Leśmian był niesamowity, i wtedy, gdy pisał dla dzieci, i wówczas, gdy tworzył dla dorosłych.

Klechdy sezamowe
Autor: Bolesław Leśmian
Wydawnictwo: Storybox
Czyta: Hanna Kinder-Kiss
CD w formacie MP3 (dwie płyty)
Czas odtwarzania: 5 godzin 53 minuty

Kącik małego czytelnika - sprawdź, jakie książki dla dzieci polecają inne mamy

Redakcja poleca: Dlaczego nasza redakcja angażuje się w Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy?
Nie tylko wrzucamy pieniądze do puszek, ale same z tymi puszkami chodzimy. Czasem my, a czasem nasze dzieci. Poznaj powody, dla których redakcja mamotoja.pl wspiera WOŚP.
Doładuj
Przeładuj