GRY
 
 

Kot Prot i Kot Prot znów gotów do Psot - recenzja książki dla dzieci

Kto ma w domu kota, ten wie, że to indywidualista nad indywidualistami. Potrafi napsocić, potrafi się obrazić, potrafi zrobić na złość.

recenzje, Kot Prot i Kot Prot znów gotów do Psot
Lepiej go nie zaczepiać, bo może się dać solidnie we znaki. Tak samo postępuje kot Prot z wierszowanej bajeczki Dr. Seussa, genialnie przetłumaczonej przez Stanisława Barańczaka, choć tak serio, trudno nazwać to tłumaczeniem. Poeta stworzył niemalże własną opowieść o szalonym kocie, zabawną, śmieszną, smakowitą. Jak na mistrza przystało.
 
Z kotem Protem istne utrapienie. Każda jego sztuczka kończy się totalną katastrofą. A ile w tym kocisku energii! Gdy się pojawia, wszystko dosłownie fruwa. Największy problem mają z nim rybki, ale jakoś sobie radzą. Potrafią nawet przywołać Prota do porządku. Ale dość o psotliwym kocie i jego szalonych pomysłach.

Zachęcam was do przeczytania obydwu bajeczek także z innego powodu, choć są niezwykle zabawne. Przeczytajcie, kilka wersów i oceńcie sami.
Całe to widowisko
Dodatkowo wzbogacę:
Popatrzcie tylko – ot,
Biorę grabie lub gracę,
Ustawiam gracę z gracją
Na nosie, tak by zgrać ją
Ze skocznym rytmem polki,
Po czym słój z parasolki
Przerzucam wprost na gracę –
                I powtarzam tę pracę…

Jakiż to inny powód? Otóż do książeczek Kot Prot i Kot Prot znów gotów do psot dołączone są płyty CD, na których można usłyszeć kota w wersji angielskiej, w interpretacji Roberta Gamble’a, i polskiej, czytanej przez Zbigniewa Grochala. Zwróćcie uwagę na wersję angielską, na pewno ułatwi wam naukę języka, a przede wszystkim pomoże udoskonalić wymowę. Korzyść podwójna. I nauka, i zabawa.
 
Kot Prot i Kot Prot znów gotów do psot wraz z płytą CD
Autor: Dr. Seuss
Tłumacz: Stanisław Barańczak
Wydawnictwo: Media Rodzina
 
 
Redakcja poleca: Czytasz dziecku? Sprawdź, czy nie popełniasz tych błędów
Wszystko można robić lepiej lub gorzej. Z chwilą, gdy stajemy się rodzicami, warto jednak podciągnąć się w sztuce głośnego czytania. Po co? Po to, aby dzieci chciały nas słuchać i w przyszłości same chętnie sięgały po książki.
Doładuj
Przeładuj