niemowlęta przyrost naturalny
fot. Fotolia

Wciąż ujemny przyrost naturalny w Polsce! Najnowsze dane GUS

Wygląda na to, że nadal grozi nam katastrofa demograficzna! W Polsce kolejny rok trwa ujemny przyrost naturalny - rodzi się mniej Polaków niż umiera. Chyba czas wziąć się poważnie do roboty...
Aleksandra Sobieraj
niemowlęta przyrost naturalny
fot. Fotolia

W 2015 r. przyrost naturalny w naszym kraju wyniósł minus 0,7 - podał właśnie Główny Urząd Statystyczny. GUS wyliczył, że na koniec grudnia ub. roku było 38 mln 437 tys. Polaków.

Przyrost naturalny ujemny, ale nieco mniej

Na każdy 1000 osób w 2015 r. urodziło się 9,6 nowych Polaków, zmarło jednak 10,3 osób - oznacza to, że w 2015 r. przyrost naturalny w Polsce był ujemny i wyniósł minus 0,7. Jednak jest mniejszy niż 5 lat temu, gdy wynosił minus 0,9.
Dla porównania przyrost naturalny wynosił:

  • w 1980 r.  9,6 proc.
  • w 1990 r. 4,1 proc.
  • w 2000 r. minus 0,3
  • w 2010 r. minus 0,9

Zobacz też: 500+ - jak mądrze zainwestować pieniądze z programu

Redakcja poleca: 500 plus - kto dostanie, a kto nie
Nasz ekspert wyjaśnia, komu przysługują pieniądze w ramach programu 500 plus. Sprawdź, ile możesz dostać!

Mniej niemowląt umiera

Na przestrzeni lat zdecydowanie spadła śmiertelność niemowląt. O ile w 1980 r. na 1000 żywych urodzeń notowano statystycznie 25,5 zgonów, o tyle w 2000 r. było to średnio 8,4 zgony, w 2010 r. - 5, a w 2015 r. - 4. 

Coraz mniej małżeństw

Spada też liczba zawieranych w Polsce małżeństw. W 1980 r. na 1000 osób zawierano średnio 8,6 małżeństw, w 2000 r. było to 5,5 zaś w 2015 - 4,9. Wzrasta za to ilość rozwodów; na 1000 osób w 1980 r. odsetek rozwodów wynosił 1,1, natomiast w 2015 to 1,8 proc.   

Zobacz też: Czy czeka was rozwód?

Większość Polaków mieszka w miastach

60,3 proc. ludności Polski stanowili mieszkańcy miast (w 1980 r. było to 58,7 proc., w 2000 r. 61,9 proc.).

Mniej mężczyzn niż kobiet

Na 100 mężczyzn przypadało średnio 107 kobiet (w 1980 r.: 105, w 2000 r.: 106). Różnice między liczbą kobiet a mężczyzn mniejsze są na wsi, gdzie na jednego mężczyznę przypada - niezmienne od 1980 r. - 101 kobiet. W miastach na jednego pana przypada 111 pań i od lat ta różnica się powiększa (w 1980 r. na 100 mężczyzn mieszkańców miast przypadało 108 kobiet). 

Źródło: www.kurier.pap.pl

Oceń artykuł

Ocena 4 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy