Śmierć dziecka
Facebook/screen
Aktualności

Zanim zmarł, poprosił o jedną rzecz… by nie było pogrzebu

Ten dzielny 5-latek nie chciał, by ludzie się smucili. Nie lubił, gdy ludzie płakali na pogrzebach. Postanowił za życia zaplanować, jak ma wyglądać ten dzień.

Śmiertelna choroba u dziecka jest niezwykle trudnym doświadczeniem dla całej rodziny. Ciężko sobie wyobrazić ból, jaki odczuwają rodzice, wiedząc, że rozstanie może nastąpić w każdej chwili. Mimo iż czasem lekarze nie dają szans, a nieuniknione jest tylko kwestią czasu, to nie sposób się przygotować na to rozstanie. Liczne przykłady pokazują jednak, że to zazwyczaj my, dorośli, nie potrafimy sobie poradzić z tą sytuacją, z dziećmi jest zgoła inaczej. W tej kwestii moglibyśmy się wiele nauczyć.

Redaktorki Mamotoja.pl o byciu mamą [CHWILA WZRUSZEŃ NA DZIEŃ MATKI]

Gdy czas umierać…

Dorośli najczęściej informację o śmierci tratują jak wyrok i nie potrafią sobie poradzić, jest żal rozpacz i rozczarowanie. Tymczasem dzieci, może nie zawsze świadome, ile czasu im zostało, potrafią znosić ten okres radośnie i z pokorą. W takich sytuacjach poraża ich spokój i opanowanie. Wydają się one wynikać nie z nieświadomości, ale z olbrzymiej mądrości i intuicji.

Gdy u Garreta zdiagnozowano mięśniakomięsaka (nowotwór złośliwy), rodzice mieli nadzieję, że znajdzie się sposób, by uratować ich synka. 5-latek spędził w szpitalu rok. Choć nie zawsze rak musi być wyrokiem, to w tym przypadku lekarze byli bezradni. Choroba postępowała zbyt szybko, a organizm nie miał już sił, by walczyć. Mimo to chłopiec był pełen radości. Gdy zrozumiał, że jego koniec jest bliski, postanowił się skoncentrować na… przygotowaniach do własnego pogrzebu.

Pogrzeb bez pogrzebu

Garret był już na kilku pogrzebach w swoim życiu i nie chciał, by tak wyglądało jego ostatnie pożegnanie. Postanowił, że rodzice, zamiast tego mają zorganizować festyn, na którym ją być dmuchane zamki (aż pięć, bo w końcu ma pięć lat!), Batman oraz lody. Zaplanował, że u niego nikt nie będzie się smucił i płakał.

Chłopiec postanowił także, że nie chce zostać pochowany w grobie: – Chcę, abyście mnie spalili, a potem wyrosło drzewo, bym mógł w nim zamieszkać, kiedy już zostanę gorylem – wyznał 5-latek, który miał dokładną wizję tego, co będzie, gdy już umrze. Chłopiec wraz z rodzicami napisał za życia swój nekrolog. Ten niezwykły dokument miał być nie tylko ostatnim pożegnaniem, ale czymś w rodzaju pamiętnika. Emilie i Rayan, rodzice Garreta, a także jego siostra Delphia, postanowili, że zrobią wszystko, żeby jak najlepiej zapamiętać chłopca. Nie chcieli, by w ich głowach pojawiały się tylko szpitalne wspomnienia, ale i uśmiech. W nekrologu można przeczytać, np. że ulubiona zabawka to niebieski królik, a ulubiony gatunek muzyki to trash metal. 
 

Dotrzymali słowa

– Do zobaczenia, naiwniacy – Garret pożegnał się z bliskimi 6 lipca 2018 roku, a jego rodzice wywiązali się z każdego punktu, jaki zaplanował chłopiec. – Myślę, że Garret byłby zachwycony taką imprezą. Byli superbohaterowie, dmuchane zamki i sztuczne ognie – wyznała mama chłopca po przyjęciu. Rodzice postanowili również uszanować decyzję co do pochówku. Szukają teraz miejsca, w którym będą mogli pochować prochy chłopca. Chcą mieć pewność, że wyrośnie na nich drzewo.

Źródło: dailymail.co.uk, Facebook, goodmorningamerica.com

Zoabcz także:

DOBApl
Aktualności
7-letni chłopiec nie miał szans po upadku, zginął na miejscu
Ten chłopczyk jechał z tatą traktorem. Czy naprawdę nikt nie mógł przewidzieć, jak zakończy się ta podróż?

Dzieci na wsi, zdecydowanie mają więcej swobody, niż te w mieście. W małych, uroczych miejscowościach jest spokojniej, bezpieczniej, więc i rodzice nie trzęsą się tak nad dziećmi.  Rodzice dzieci wożonych samochodami w miastach (w większości !) stosują się do zasad bezpieczeństwa, zapinania pasów, przewożenia dzieci w odpowiednim siedzisku/foteliku i pozycji. Na wsi, te zasady są stosowane, ale tylko do pewnego wieku.  Dla wielu rolników, 7-latek jest wystarczająco dużym chłopcem, by nie tylko jeździć z tatą traktorem, ale nawet robić to samodzielnie!   Jak doszło do wypadku? Ten chłopiec, jechał na pole ze swoim ojcem. W pewnej chwili dziecko wypadło z ciągnika i zginęło pod kołami przyczepy.  Na miejsce zdarzenia została wezwana karetka, oraz policja. Niestety lekarz po przybyciu, mógł stwierdzić jedynie zgon 7-latka. – Nie wiemy z jakiego powodu chłopiec wypadł – mówił asp. sztab. Łukasz Dutkowiak z Komendy Policji we Wrocławiu– Po chłopczyku przejechało koło przyczepy. Niestety w wyniku poniesionych obrażeń chłopiec zmarł. – dodaje.   – Mając na uwadze te zdarzenie, apelujemy do wszystkich użytkowników maszyn , o szczególną ostrożność i rozwagę. Jeżeli musimy już przewozić dziecko takim sprzętem, to tylko w taki sposób, by zadbać o jego bezpieczeństwo. – apeluje policja. W traktorze jeździ się bez pasów Ojciec zmarłego chłopca był trzeźwy. Nie było to na pewno przyczyną śmierci dziecka. Pewne jest natomiast to, że w traktorach  nie ma odpowiednich warunków do przewożenia dzieci. Ciągnik podskakujący na polnych drogach, często zachowuje się jak samochód rajdowy , który musi pokonać wiele trudnych przeszkód na polu. Czy można było przewidzieć, że dziecko wypadnie z wysokiego traktora i zostanie przejechane przez ogromne koła przyczepy? ...

dziecko wzywa policję
Fotolia
Aktualności
9-latek oskarżył rodziców o pobicie. Dlaczego okłamał policję?
Czy mamy bać się własnych dzieci? Uważać na to co mówimy i robimy, bo może to być użyte przeciwko nam i zwykła kara stanie się podstawą do wezwania policji?

Rodzice czasem muszą podejmować trudne decyzje . Jak chwalić i jak karać? – te pytania niejednemu rodzicowi spędzają sen z powiek. Pewne jest to, że każde dziecko czasem potrzebuje dyscypliny i wskazania, że są rzeczy ważne i ważniejsze. Co tu robisz chłopcze? Gdy policjant zauważył chłopca siedzącego na komisariacie, bardzo się zdziwił. Z dzieckiem nie było żadnego opiekuna, a on sam stwierdził, że przyszedł ze skargą... na rodziców. 9-latek opowiedział policji, że rodzice go biją. Było to dość nieprawdopodobne, gdyż wyglądał na zadbanego i nie było widać żadnych śladów przemocy na jego ciele. Zgłoszenie musiano jednak przyjąć i pracownik socjalny wraz z dzielnicowym, udali się wraz z dzieckiem do jego miejsca zamieszkania, tj. do jednej ze wsi gminy Sławno. Przeczytaj koniecznie: Dziecko kłamie- winni rodzice? Kara dla rodziców? Jakie było zdziwienie rodziców, gdy dziecko pojawiło się w mieszkaniu wraz z opieką socjalną. Dopiero po chwili, udało się wyjaśnić całą sytuację. Okazało się bowiem, że chłopiec postanowił zemścić się na własnych rodzicach za to, że ci zabrali mu komputer! 9-latek miał problemy z nauką i opiekunowie zabrali mu komputer, by dziecko mogło w pełni poświęcić się nauce. Niestety, chłopca tak bardzo zdenerwowała decyzja rodziców, że postanowił dać im nauczkę. Przypominamy: 9-latek!  Konsekwencje wybryku Zapewne dziecko nie zdawało sobie sprawy z konsekwencji swojego czynu. Głupi żart, który zrobił rodzicom, będzie jeszcze długo oddziaływał na funkcjonowanie rodziny. Sprawą zajmie się teraz Sąd Rodzinny dla Nieletnich w Sławnie, oraz zaangażowany został Ośrodek Pomocy Społecznej, który ma nakaz stałego monitorowania sytuacji w domu nieletniego. Dziecko będzie zbadane przez psychologa , a rodzinie zostanie także przydzielony asystent, który będzie pomagał rodzicom z niesfornym...

Emil Koryczan i Borys Koryczan
emilkoryczan.pl
Aktualności
Udało nam się! Razem dokonaliśmy cudownej rzeczy: pomogliśmy małemu Emilkowi
W ciągu kilku ostatnich dni, historia chorego Emilka obiegła cały Internet. Dziś możemy powiedzieć z dumą: udało nam się! Wspólnymi siłami zebraliśmy pieniądze na leczenie chłopca, któremu lekarze nie dawali szans.

Mama Emila była w 30. tygodniu ciąży, gdy dowiedziała się, że jeden z maluchów, które wkrótce mają przyjść na świat, ma chore serduszko. Choć dla lekarzy Emil i Borys byli "bliźniakiem A" i "bliźniakiem B", rodzice chłopców wiedzieli, że zrobią wszystko, żeby uratować swojego synka. Historia Emilka Gdy Emilek Koryczan  przyszedł na świat, lekarze nie mieli wątpliwości: chłopiec ma wrodzoną wadę serca, która jest na tyle skomplikowana, że nikt nie podejmie się operacji. Emil skazany jest na śmierć. Mimo okrutnych słów, które rodzice chłopca słyszeli w szpitalach, postanowili walczyć. Dzięki ogromnej woli życia Emilka i miłości rodziców, udało się znaleźć lekarza, który zoperuje malca. Niemalże nieuleczalna choroba, śmierć kliniczna, sepsa , powolne niknięcie w oczach – tak można opisać 5-letnie życie Emilka. Doznał więcej cierpienia, niż niejeden dorosły. Mimo wszystko, Emil jest otoczony dobrem i ludźmi, którzy chcą mu pomóc. Walczymy razem z Emilkiem Wczorajszy wieczór należał do Emilka. Godzinę przed końcem zbiórki pieniędzy na operację , siedziałam przy komputerze naprawdę poruszona. Moi znajomi i osoby, które obserwuję, udostępniały historię Emilka i prosiły o wsparcie. Nagle, wszyscy poczuliśmy się odpowiedzialni za życie tego małego, dzielnego chłopca. Dziś ta ogromna, wydawałoby się, że niemożliwa do zebrania kwota, cały czas rośnie. Każdy chce uczestniczyć w podróży Emilka do wspaniałego życia, na które bez wątpienia zasługuje! Ryzyko operacji jest duże, ale bez niej Emil umrze. Jeśli jeszcze nie miałyście okazji pomóc Emilkowi, wciąż możecie to zrobić. Wystarczy złotówka, żeby uratować życie bezbronnego chłopca . To naprawdę cudowne uczucie uczestniczyć w takiej akcji. Jestem dumna, że mogę być jej częścią! Razem zdziałamy wiele! Posłuchajcie mamy Emilka. Dokonaliśmy cudu!...

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach
Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19
Partner
częste oddawanie moczu u dziecka
Zakupy
Szukasz najlepszego nocnika dla dziecka? Sprawdź nasz ranking!
Partner
Kobieta czyta książkę
Zakupy
Tej książce ufają miliony rodziców! Czy masz ją na półce?
Partner
łojotokowe zapalenie skóry
Pielęgnacja
Test zakończony sukcesem! 99% osób poleca te kosmetyki
Partner
Polecamy
Porady
jak pobrać bon turystyczny
Prawo i finanse
Jak pobrać i aktywować bon turystyczny: instrukcja rejestracji na PUE ZUS (krok po kroku)
Milena Oszczepalińska
ukraińskie imiona
Imiona
Ukraińskie imiona: męskie i żeńskie + tłumaczenie imion ukraińskich
Joanna Biegaj
cytaty na urodziny
Cytaty i przysłowia
Mądre i piękne cytaty na urodziny –​ 22 sentencje urodzinowe
Joanna Biegaj
Ile dać na Chrzest?
Święta i uroczystości
Ile wypada dać na chrzciny w 2022 roku? – kwoty dla rodziny, chrzestnych i gości
Luiza Słuszniak
gdzie nad morze z dzieckiem
new badge ranking small
Niemowlę
Gdzie nad morze z dzieckiem? TOP 10 sprawdzonych miejsc dla rodzin z maluchami
Hanna Szczesiak
ospa u dziecka a wychodzenie na dwór
Zdrowie
Ospa u dziecka a wychodzenie na dwór: jak długo będziecie w domu? Czy podczas ospy można wychodzić?
Milena Oszczepalińska
5 dni opieki na dziecko
Prawo i finanse
5 dni opieki (urlop na dziecko) – wszystko, co trzeba wiedzieć o nowym urlopie
Joanna Biegaj
pesel po 2000
Prawo i finanse
PESEL po 2000 - zasady jego ustalania
Agnieszka Majchrzak
hiszpańskie imiona
Imiona
Najczęściej nadawane hiszpańskie imiona - ich znaczenie oraz polskie odpowiedniki
Joanna Biegaj
Bon turystyczny: jak wykorzystać w 2022?
Aktualności
Gdzie można wykorzystać bon turystyczny – lista podmiotów + zmiany przepisów
Ewa Janczak-Cwil
Urlop ojcowski
Prawo i finanse
Urlop ojcowski 2022: ile dni, ile płatny, wniosek, dokumenty
Magdalena Drab
przedmioty w 4 klasie
Aktualności
Jakie są przedmioty w 4 klasie szkoły podstawowej w roku szkolnym 2022/2023? [LISTA]
Ewa Janczak-Cwil
300 plus
Prawo i finanse
300 plus 2022 – dla kogo, kiedy składać wniosek?
Małgorzata Wódz
na komary dla niemowląt
Zdrowie
Co na komary dla niemowląt: co wolno stosować, czego unikać?
Ewa Janczak-Cwil
urwany kleszcz
Zdrowie
Urwany kleszcz: czy usuwać główkę kleszcza, gdy dojdzie do jej oderwania?
Ewa Janczak-Cwil
Bon turystyczn atrakcje dla dzieci
Czas wolny
Bon turystyczny – atrakcje dla dzieci, za które można płacić bonem
Ewa Janczak-Cwil
300 plus dla zerówki 2021
Aktualności
300 plus dla zerówki w 2022 roku – czy Dobry Start obejmuje sześciolatki?
Joanna Biegaj
rekrutacja do liceum
Wychowanie
Jak wygląda rekrutacja do liceum 2022/2023? Jak dostać się do dobrego liceum?
Joanna Biegaj