Tort dla dziecka
fot. Fotolia

"Naming party" coraz popularniejsze w Polsce

Słyszałaś o "naming party"? Sprawdź, co to za impreza, bo to właśnie może być idealna propozycja uroczystości z okazji narodzin twojego dziecka.
Małgorzata Malinowska
Tort dla dziecka
fot. Fotolia
 "Naming party", zwane również "naming day" lub "naming ceremony" wkracza do polskich domów i cieszy się coraz większą popularnością wśród rodziców o różnych wyznaniach, ateistach i tych, którzy decyzję o wybraniu religii chcą pozostawić dziecku.

Co to jest "naming party"?

Impreza przyszła do nas zza oceanu i towarzysko przypomina tradycyjne chrzciny, z tą różnicą, że nie ma ceremonii w kościele, a zaproszeni goście poznają imię dziecka w trakcie oficjalnego przemówienia rodziców. Zazwyczaj jest to impreza na większą ilość osób, niż chrzciny, na które zazwyczaj jest zapraszana rodzina. Tutaj bawią się również krewni i znajomi, którzy na imprezę przynoszą prezent dla dziecka. W zależności od upodobania rodziców i możliwości finansowych uroczystość odbywa się w domu, lokalu lub na świeżym powietrzu. Dla rodziców dziecka to naprawdę bardzo ważna uroczystość porównywalna do chrzcin, czy komunii i przygotowywują się oni do niej na podobnych zasadach: wysyłają zaproszenia, zamawiają fotografa, kamerzystę, dobierają menu i muzykę. To okazja do pokazania i pochwalenia się światu swoją pociechą.
Redakcja poleca: Piniata – jak ją zrobić? Instrukcja krok po kroku (film)
Piniata to coraz popularniejszy element dziecięcych przyjęć. Przedstawiamy prosty sposób, jak samodzielnie zrobić efektowną piniatę. Choć nie jest to skomplikowane, warto zabrać się do pracy z odpowiednim wyprzedzeniem, aby piniata zdążyła wyschnąć.

Czy "naming party" może zastąpić tradycyjne chrzciny?

Dla wiernych wyznawców religii katolickiej nic nie zastąpi chrzcin, które dla wielu są pierwszą najważniejszą uroczystością w życiu dziecka, która włącza nowonarodzone dziecko do wspólnoty kościoła. Jednak nie każdy chce i może ochrzcić swoje dziecko. Wśród rodziców są zwolennicy, którzy decyzję o chrzcie chcą pozostawić dziecku i nie będą narzucać im swojego wyboru. Część rodziców, którzy żyją w nieformalnych związkach ma problemy z ochrzczeniem dziecka i wtedy taka uroczystość, jak "naming party" może być namiastką świętowania z rodziną narodzin dziecka. Jak każde święto, które przyszło do nas z zachodu "naming party" ma swoich zwolenników i przeciwników. Tak, czy inaczej każda okazja do cieszenia się z norodzin maluszka jest dobra.

A jakie są Wasze odczucia co do "naming party"? Piszcie w komentarzach!
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy