GRY

Dziennikarka Mamotoja.pl wyróżniona w konkursie „Kryształowe Pióra"!

Tekst naszej redakcyjnej koleżanki został doceniony. Publikację na temat dziecięcej depresji możecie przeczytać na Mamotoja.pl

Katarzyna Pinkosz, Mamotoja.pl
12. edycja ogólnopolskiego konkursu dla dziennikarzy „Kryształowe Pióra” została rozstrzygnięta. W tym roku pierwszą nagrodę oraz statuetkę otrzymało 6 dziennikarzy w czterech kategoriach. Jury przyznało także 17 wyróżnień. Jedno z nich trafiło do Katarzyny Pinkosz, dziennikarki Mamotoja.pl za artykuł poświęcony dziecięcej depresji. Jesteśmy bardzo dumni, że Kasia pracuje od lat w wydawnictwie Edipresse Polska, gdzie pisze dla was teksty do „Mamo, to Ja” „Przedszkolaka” i na Mamotoja.pl. Jak powstają takie teksty? Zapytaliśmy Kasię.

Od lat piszesz o sprawach związanych ze zdrowiem. Można mieć wrażenie, że opisane już było wszytko, tymczasem poruszasz niezwykle istotne tematy, jak choćby dziecięca depresja, które jednak są nowe.

Świat wokół nas bardzo się zmienia, pojawiają się nowe problemy, z których jeszcze kilka lat temu nikt nie zdawał sobie sprawy. Sama byłam zaskoczona wynikami badań, które pokazały, że co piąty nastolatek ma depresję. Jeszcze kilka lat było to nie do pomyślenia: jak może mieć depresję tak wiele młodych osób właściwie na starcie życia? Młody człowiek, który powinien mieć marzenia i chcieć zmienić świat? Tymczasem co piąty nie widzi sensu własnego życia, a znakomita większość nawet się nad tym nie zastanawia. 

Kiedy o tym rozmawiałam z panią profesor, potwierdziła, że wiek dzieci z depresją ciągle się obniża i coraz częściej zdarza się, że mają ją już kilkulatki. Tylko mało kto to rozpoznaje, bo objawy bywają nieoczekiwane: dziecko może być niegrzeczne, agresywne. A jeszcze młodsze po prostu często boli brzuch. Dzieci nie radzą sobie ze światem, który dla nich stwarzamy, choć chcemy dla nich jak najlepiej.

Zobacz także: Bóle głowy u dziecka to może być depresja. Powód? Wyścig szczurów już od przedszkola [WYWIAD]

Piszesz teksty kierowane do rodziców: naświetlasz istotne problemy i wpływasz na budowanie ich świadomości. Czujesz dużą odpowiedzialność opisując tak poważne tematy?

Odpowiedzialność: to dobre słowo. Dobrze pamiętam, jak moje dzieci były małe, jak miałam obawy, że np. jedzą za mało i będą chorować, jak szukałam informacji o diecie, o alergii, albo obawiałam się, że niektóre objawy mogą świadczyć o niebezpiecznej chorobie. Zawsze uważałam, że lepiej zrobić o jedno badanie za dużo niż o jedno za mało, odbyć o jedną wizytę u lekarza więcej niż o jedną za mało. 

To kolejne wyróżnienie w Twoim dorobku. Co czujesz, gdy Twoje teksty są nagradzane?

Cieszę się, bo myślę, że może te teksty komuś pomogły. Albo pomogą. Największą radość sprawiła mi nagroda za książkę „Wybudzenia”. To reportaże i rozmowy z osobami wybudzonymi ze śpiączki, z ich rodzinami, lekarzami. Opowiadają o heroicznej walce, jaką podejmowali, by z beznadziejnego stanu wrócić do życia. Nie każdemu to się jeszcze udało - np. Oli, córce Ewy Błaszczyk. Ale to dzięki Oli i p. Ewie Błaszczyk są w Polsce „Budziki” (dla dzieci i dla dorosłych), w których wiele osób wróciło do życia. W „Budziku” wybudził się kilka lat temu Dawid – po tym, jak usłyszał, że jego idol Cristiano Ronaldo strzelił gola. Ronaldo strzelił w życiu wiele bramek, ale chyba w swojej karierze nie będzie miał większego sukcesu, jak ta jedna bramka, po której 13-latek w Polsce wybudził się ze śpiączki! Historia jak z bajki – zwłaszcza że potem Ronaldo zaprosił chłopca z rodziną na mecz Realu Madryt do Hiszpanii. Takie historie dają ludziom nadzieję, że z najtrudniejszych sytuacji można wyjść. Niesamowitą radość daje ich opisywanie. Wierzy się w sens zawodu dziennikarza.

Twoje teksty są nie tylko doceniane przez jurorów w konkursach, ale także są szeroko komentowane przez czytelników. Czy to oznacza to, że Polacy chcą rzetelnych informacji, a także potrafią je docenić?

W Internecie można znaleźć mnóstwo informacji: niektóre z nich są rzetelne, niestety bardzo wiele – nie. Wszyscy zmagamy się z tym problemem. Trzeba mieć nadzieję, że te rzetelne w końcu zaczną się bronić. Ludzie nie chcą sensacji. Gdy ktoś ma problem z własnym zdrowiem lub zdrowiem dziecka, szuka przede wszystkim sprawdzonej, rzetelnej wiedzy. 
 
Katarzyna Pinkosz jest również autorką książek: „Wybudzenia. Powrót do życia – polskie historie”, „O dwóch takich. Teraz Andy” – o wyprawie osób niepełnosprawnych na Aconcaguę. Jej teksty można przeczytać m.in. „Świecie Lekarza”, „Do Rzeczy”’ „Gościu Niedzielnym”.  Za pracę dziennikarską otrzymała wiele nagród m.in. Srebrny Krzyż Zasługi, Nagrodę Zaufania Złoty Otis, Nagrodę św. Kamila, Dziennikarz Medyczny Roku 2014, Kryształowe Pióro (2014, 2015), wyróżnienie Sukces Roku 2016 w Ochronie Zdrowia, Sowa Onkologiczna.
 
Redakcja poleca: Dlaczego zmieniliśmy nazwę na Mamotoja.pl? [WIDEO]
Lubiłaś zaglądać na portal Babyonline.pl? Mamotoja.pl to to samo przyjazne miejsce! Pełne ciepłego wsparcia i porad dotyczących ciąży, porodu i rozwoju dziecka. Po co nam była zmiana nazwy? Zobacz film, kulisy tej decyzji zdradzają nasze redaktorki!

Ocena (1 ocena)

6.0
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Rozwiąż Quiz

Witajcie, wakacje!