Kary za przemieszczanie się w sylwestra
fot. Adobe Stock

Kary do 30 tys. zł za chodzenie w Sylwestra: mają być pobierane z konta w ciągu tygodnia!

Za przemieszczanie się w sylwestrową noc grozi nawet 30 tysięcy zł kary. Niejasne zalecenia co do godziny policyjnej w Sylwestra skomentował minister zdrowia: wg jego zapowiedzi policja będzie z całą stanowczością egzekwować zakaz, a pieniądze od ukaranych będą pobierane z konta w ciągu 7 dni.
Magdalena Drab
Kary za przemieszczanie się w sylwestra
fot. Adobe Stock
W Sylwestra między godziną 19 wieczorem a 6 rano nie będzie można przemieszczać się i chodzić po ulicach. Zakaz ma być bezwzględnie egzekwowany, a policja ma bez wahania wymierzać kary. I o nie małe, bo za zlekceważenie tzw. godziny policyjnej w sylwestrową noc grozi nawet 30 tys. zł kary.

Kary za przemieszczanie się w Sylwestra

Mimo że premier Mateusz Morawiecki zaprzeczył ostatnio, jakoby w Sylwestra miała być wprowadzona godzina policyjna, to zakaz poruszania się będzie jednak obowiązywał. Potwierdził to minister zdrowia, Adam Niedzielski, pytany w Radiu Zet, czy policja będzie karać mandatami osoby swobodnie przemieszczające się w nocy z 31 grudnia na 1 stycznia. Co więcej, nakładane kary pieniężne mają być pobierane bezpośrednio z kont bankowych ukaranych.

„Od strony prawnej to postępowanie wygląda w ten sposób, że jest wymierzona kara w wysokości do 30 tys. i ona w ciągu 7 dni jest egzekwowana z konta” − powiedział minister zdrowia w Radiu Zet.

Skąd tak niejasne zalecenia co do przepisów obowiązujących w Sylwestra? Zdaniem rzecznika rządu premier Morawiecki 
nie chciał nazywać zakazu przemieszczania się godziną policyjną, co jednak nie zmienia faktu, że Sylwestra bezpieczniej spędzić w domu. 

„Godzina policyjna kojarzy się w Polsce w sposób jednoznaczny, dlatego też pan premier odniósł się do tego w ten sposób na konferencji prasowej, natomiast aktualne są przepisy dotyczące ograniczenia przemieszczania się w tym czasie. Wszystko po to, aby właśnie nie dochodziło do zgromadzeń publicznych szerokich. Zresztą one same w sobie są innymi przepisami ograniczone na czas epidemii” − wyjaśnił w TVP Info rzecznik rządu, Piotr Muller.

Zobacz też:
Redakcja poleca: SIDS, czyli zespół nagłej śmierci łóżeczkowej u niemowląt: jak zapobiegać?
SIDS to zespół nagłej śmierci łóżeczkowej, który dotyka niemowląt. Dzieci są pozornie zdrowe, ale pewnego dnia nie budzą się już ze snu. Jednak rodzice nie są bez szans! Można zmniejszyć ryzyko SIDS i skutecznie zapobiegać nagłej śmierci łóżeczkowej niemowląt. Sprawdź, co to za choroba, i które dzieci są szczególnie zagrożone SIDS.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy