Zabawy sensoryczne – duża garść pomysłów na wspieranie rozwoju dziecka
Zabawy sensoryczne – duża garść pomysłów na wspieranie rozwoju dziecka
Zabawy sensoryczne dostarczają dziecku różnorodnych bodźców, które stymulują jego zmysły. Mogą służyć do oswajania dziecka z rzeczami, które powodują u niego lęk, ale też pomagają odkryć zaburzenia w rozwoju sensorycznym. Pełnią więc rolę terapeutyczną i stymulującą prawidłowy rozwój.
Zabawy sensoryczne pomagają dziecku ukształtować prawidłową integrację sensoryczną. To od niej zależy przetwarzanie w mózgu różnych bodźców, co jest niezbędne do prawidłowego funkcjonowania w codziennym życiu. Zaburzenia integracji sensorycznej potrafią skutecznie uprzykrzyć dziecku życie zarówno na etapie nauki szkolnej, jak i w dorosłości. Dlatego warto organizować maluchom zabawy sensoryczne, które pomagają im prawidłowo się rozwijać, a także uchwycić nieprawidłowości w integracji sensorycznej i poddać je terapii.
WIDEO…
Przygotowaliśmy mnóstwo pomysłów na zabawy sensoryczne, które można dziecku zorganizować w domu. Bałagan, jaki może przy tym powstać należy traktować jak inwestycję w swoją pociechę. Poza tym to naprawdę niewielki koszt – parę groszy na bardzo tanie akcesoria (kisiel, ryż i inne) i trochę sprzątania. Obserwacja dziecka podczas zabaw sensorycznych ci to wynagrodzi, gwarantujemy!
Kisiel można ugotować samemu lub wykorzystać taki ze sklepu Do zrobienia domowego kisielu wystarczy zagotować wodę z dodatkiem mąki ziemniaczanej. Aby kisiel wpływał nie tylko na zmysł dotyku dziecka, warto go barwić na różne kolory, dodając barwniki spożywcze, można też dodawać olejki zapachowe. Przed oddaniem kisielu dziecku, trzeba go wystudzić – najlepiej aby był lekko ciepły. Zabawę warto zorganizować w łazience, żeby łatwo było później posprzątać.
Do ich organizacji można wykorzystać suchy lub ugotowany makaron. Każda jego postać jest inna w dotyku i inaczej się zachowuje, np. suchy makaron szeleści ocierając się o siebie, a ugotowany tego nie robi. Dobrze jest kupić różne kształty makaronu. Wśród nich warto uwzględnić długie nitki. Żeby makaron był atrakcyjny, można kupić kolorowy, albo po ugotowaniu zabarwić go, najlepiej naturalnymi barwnikami. Żeby to zrobić trzeba porcję makaronu włożyć do woreczka strunowego, dodać barwnik, zamknąć woreczek i energicznie nim potrząsać.
Zabawy sensoryczne z makaronem:
przekładanie lub przesypywanie makaronu do różnych pojemników
segregowanie makaronu ze względu na kształty lub kolory
układanie z makaronu kształtów
obsypywanie makaronem przedmiotów, np. niewielkich zabawek
Ryż podobnie, jak makaron, można dać dziecku w wersji suchej, nieugotowanej oraz lepki, ugotowany. Po zabawie sensorycznej z ryżem suchym łatwiej posprzątać. Kolorowy suchy ryż można uzyskać mocząc nieugotowane ziarna w wodzie z barwnikami do jajek lub spożywczymi, a następnie susząc ryż.
Zabawy sensoryczne z ryżem:
przesypywanie suchego ryżu między różnymi pojemnikami i z wykorzystaniem różnych przyborów: łyżek, kubeczków, miseczek
wsypywanie ziarenek do pojemników za pomocą lejka
rysowanie kształtów w rozsypanym ryżu
wyklejanie barwnymi ziarnami – idealnie nadają się do tego celu wiosenne kolorowanki
poszukiwanie przedmiotów ukrytych w pojemnikach z ryżem
Guma sensoryczna to zabawka do zabaw grupowych, często wykorzystywana w przedszkolach. Jest to bardzo elastyczna taśma pokryta materiałem. Niektórzy producenci pokrywają ją różnymi rodzajami materiałów – w różnych barwach i o różnych fakturach.
Adobe Stock
Dzieci mogą trzymać taśmę w rękach, siedząc w mniejszym lub większym kole, w różnym stopniu naprężając gumę. Podczas zabawy maluchy śpiewają i wykonują różne gesty rękami. Gumę może też grupa dzieci kształtować, trzymając ją na wysokości pasa lub kostek nóg. Dzieciaki mogą stać, siedzieć lub leżeć. Bardzo często podczas zabaw z gumą sensoryczną włączana jest muzyka, do której nauczyciel przygotowuje choreografię, wymagającą od dzieci zmian pozycji i przekładania gumy między rączkami a różnymi częściami ciała. Poniżej zobaczysz przykład takiej zabawy:
Skorzystaj z gotowych piosenek dla dzieci lub sama wymyśl bajkę, którą narysujesz dziecku na plecach. Wykorzystaj swoją wyobraźnię. Możecie się również bawić w robienie pizzy czy kanapek. Smarowanie, układanie składników i doprawianie na niby to świetna zabawa! Pamiętaj jednak, że podczas takiego masażu nie należy się spieszyć, warto dotykać spokojnie, koncentrować się na dziecku i okazywać mu emocje.
Przykład: Dziecko siada tyłem do rodzica lub kładzie się na brzuszku. Opiekun rysuje palcami wzdłuż kręgosłupa, z góry na dół, linię falistą i mówi: Tu płynie rzeczka. Następnie po plecach szybko kroczy opuszkami palców, udając kroki i mówi: tędy przeszła pani na szpileczkach. Powoli i z wyczuciem stuka dłońmi zwiniętymi w pięści: tu stąpały słonie. Szybko kroczy wszystkimi palcami po plecach: i biegły konie. Delikatnie szczypie plecki dziecka: wtem przemknęła szczypaweczka. Powoli zatacza na plecach obiema dłońmi koła: zaświeciły dwa słoneczka. Leciutko stuka opuszkami palców w plecy dziecka: spadł drobniutki deszczyk. Na koniec niespodziewanie, delikatnie szczypie w kark: przeszedł dreszczyk?
Do zabawy przyda się duże pudełko kartonowe, w którym należy wyciąć otwory na rączki. Następnie umieść w środku przedmioty, które mają różne faktury (coś twardego, coś miękkiego, rozmaite tkaniny, zabawki i przedmioty codziennego użytku). Dziecko wkłada ręce do kartonu i próbuje za pomocą zmysłu dotyku opisać, co znajduje się w kartonie (miękki, twardy, okrągły, gładki, chropowaty itp.), a następnie próbuje odgadnąć, co to jest.
W sklepach znajdziesz sensoryczne klocki, puzzle czy domino, ale takie kafelki możesz również wykonać sama w domu. Na kawałkach kartonu lub drewienkach naklej różne rodzaje materiału, niech będzie coś gładkiego, chropowatego, puszystego i śliskiego (wykorzystaj taśmę, kawałki tapet, folię, papier ścierny, sznurek, piórka, piankę, gąbkę itd.). Takie klocki lub kafelki należy wykonać parami. Wykorzystaj kartonowe pudło z poprzedniej zabawy lub poszewkę na poduszkę. Zadaniem malucha jest odnalezienie takiej samej pary. Pary memo mogą też tworzyć wypełnione różnymi sypkimi produktami (zwłaszcza kaszami, grochem, fasolami) woreczki strunowe lub zawiązane na supeł baloniki.
Wariant 2: Jeśli nie masz takich kafelków, w kartonie lub poszewce umieść pary takich samych przedmiotów np. dwa klocki, dwie piłeczki, owoce, warzywa lub przedmioty codziennego użytku.
Wariant 3 (dla młodszych dzieci): Jeden przedmiot z pary leży na stole. Dziecko może go obejrzeć i dotknąć, a z woreczka ma wyjąć drugi do kompletu.
Najpewniej pamiętasz z przedszkola zabawy z woreczkami wypełnionymi grochem. Woreczki takie można kupić lub przygotować samodzielnie w domu. Koniecznie wypełni je różnymi ziarnami (fasola, groch, ryż, cieciorka...). Malec może je dotykać i zgadywać, co jest w środku, chodzić po nich masując stópki, a także poszukiwać woreczków z identyczną zawartością.
W misce umieść: ryż, makaron, kaszę, płatki kukurydziane, piasek itp. (możesz wymieszać wszystko lub użyć jednego rodzaju w oddzielnych miskach). W zawartości miski ukryj różne przedmioty i pozwól maluchowi szukać skarbów rączkami lub nóżkami.
Wariant 2: Urozmaiceniem zabawy będzie poszukiwanie skarbów w misce z pianką do golenia, kisielu, włóczkach, kuleczkach krepiny, ścinkami z niszczarki.
W sklepach można kupić ciastolinę, piaskolinę, piankolinę i jeszcze kilka innych mas, najlepsza zabawa jest jednak z takimi, które zrobimy wspólnie z dzieckiem. Jakie masy można przygotować w domu?
Pozwól dziecku gnieść, ugniatać, dotykać i lepić to, co mu się podoba. Szykuj różne rodzaje mas, bo każda ma nieco inna konsystencję i inne właściwości.
Chyba każdy maluch lubi się ubrudzić, a ta zabawa będzie fantastycznie stymulowała zmysł dotyku maluszka. Wystarczy na gładką powierzchnię wycisnąć piankę do golenia i dać maluchowi pełną swobodę. Dla uatrakcyjnienia zabawy można także użyć farb plakatowych (które nie będą uczulać dzieci!) wymieszać z wystudzonym krochmalem ugotowanym z mąki ziemniaczanej lub z pianką do golenia. Zachęć dziecko do malowania nie tylko palcami, ale używania całych dłoni i stóp.
Niektóre z odnośników znajdujących się powyżej to linki afiliacyjne. Kliknięcie na nie pozwoli Ci bezpłatnie zapoznać się ofertą konkretnego produktu lub usługi i jednocześnie może wspomóc rozwój naszej redakcji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.