Pies Majdanów dostał własny smoczek, żeby przestał zabierać je Heniowi
fot. Instagram/r_majdan/kolaż mamotoja.pl

Pies Majdanów oblizuje smoczek Henia?! Perfekcyjna mu pozwala?

Radosław Majdan zdradził, że ostatnio ciągle ginęły im smoczki syna, aż w końcu odkryli, kto jest winowajcą. Tak to bywa, gdy w domu jest niemowlak i pies – pisali internauci.
Milena Oszczepalińska
Pies Majdanów dostał własny smoczek, żeby przestał zabierać je Heniowi
fot. Instagram/r_majdan/kolaż mamotoja.pl
Wesoło czas płynie u Małgorzaty i Radosława Majdanów. Od kiedy dołączył do nich ich pierwszy wspólny syn, Henryk, w domu zrobiło się jeszcze bardziej gwarno, nie tylko za sprawą noworodka, lecz także psów, które zaczęły być zazdrosne o nowego członka rodziny. Jeden z nich notorycznie podbierał chłopcu smoczki, więc para w końcu zdecydowała, że czworonóg musi dostać własny. Psiak ze smoczkiem w pysku został nawet sfotografowany, a urocze zdjęcie trafiło na instagram. Fani Małgosi i Radka są zachwyceni tym pomysłem. Pytanie tylko, czy Henio, który urodził się 10 czerwca, powinien już mieć taki arsenał smoczków?

Pies Majdanów dostał własny smoczek dla niemowlaka

Radosław Majdan pochwalił się na swoim profilu na Instagramie dość nietypowym zdjęciem. Fotografia przedstawia jego żonę tulącą psa, a czworonóg ma w pysku smoczek. Nie, nie jest to uspokajacz Henia, tylko jego własny. George (tak nazywa się pies) musiał dostać własny egzemplarz po tym, jak okazało się, że wykradał smoczki Henia.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Radosław Majdan (@r_majdan)

Redakcja poleca: Pasta z fluorem: czy jest szkodliwa dla dzieci? [WIDEO]
Pasta z fluorem stosowana w odpowiedniej ilości jest bezpieczna. Dr hab. Dorota Olczak-Kowalczyk z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego podkreśla, że najważniejsze jest to, by stosować taką pastę w odpowiednich ilościach. Dla małego dziecka wystarczy odrobina.

Smoczek dla noworodka?

Co prawda chłopiec nie ma jeszcze nawet miesiąca, ale Małgosia i Radek zaopatrzyli się już w spory zapas smoczków dla niego. Czy Henio z nich korzysta? Piłkarz zdradził, że na razie są one naszykowane w pogotowiu, ponieważ „Henio nie jest jakimś wielkim fanem smoczków”. Zdaje się, że na razie największą frajdę sprawiają one psu, ale to tym lepiej. Specjaliści są zgodni w tym, że lepiej jest nie podawać noworodkom smoczków, zwłaszcza jeśli zależy nam na karmieniu piersią. W pierwszych 3-4 tygodniach życia maluszek powinien często ssać pierś, żeby pobudzić laktację. Na podanie smoczka warto poczekać do początku drugiego miesiąca życia. Potem można już dać dziecku smoczek, bo naukowcy obalili teorię o negatywnym wpływie uspokajaczy na karmienie piersią.

Nie tylko moment podania smoczka jest istotny, lecz także to, jaki to będzie uspokajacz. Na rynku dostępnych jest mnóstwo modeli o różnych kształtach i z różnych materiałów. Warto wybrać taki, który kształtem jak najbardziej przypomina sutek mamy oraz wykonany jest z bezpiecznych materiałów, np. silikonu lub naturalnego kauczuku (lateks może uczulać).
Źródło: Instagram

Zobacz także:
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy