owoce, sałatka, kuchnia
fot. Panthermedia

Posiłek nr 1 i 4

Chodzi o drugie śniadanie i podwieczorek. Co podawać na nie dziecku? Czy naprawdę maluch ma jeść pięć razy dziennie? Oto odpowiedzi.
owoce, sałatka, kuchnia
fot. Panthermedia
Dużo mówi się o tym, że dziecięca dieta powinna być przede wszystkim dobrze zbilansowana. To oznacza, że w puli całego dnia czy tygodnia muszą się znaleźć produkty pełne niezbędnych dla malca składników. No ale kto powiedział, że wszystkie muszą być zawarte tylko w głównych daniach? Drugie śniadanie i popołudniowa przekąska to także świetna okazja do uzupełnienia dziecięcego jadłospisu w witaminy i składniki mineralne. Dlatego nie podawaj wtedy pełnej cukru i tłuszczu drożdżówki z lukrem. Zapomnij o czekoladowych batonach czy zupełnie nieodpowiednich dla małych dzieci frytkach lub hamburgerach (mają więcej kalorii niż zdrowy, sycący obiad). 

Odpowiednia pora
Jeśli twój maluszek nie jada obiadu bardzo wcześnie (np. około południa), drugie śniadanie jest konieczne. Podaj je najlepiej między godz. 10 a 11. To dodatkowy zastrzyk energii – ważny, ponieważ w przypadku dzieci przerwy między posiłkami nie mogą być zbyt długie. Mniej więcej co cztery godziny (jeśli smyk nie je) spada poziom glukozy we krwi oraz wydolność fizyczna i umysłowa malucha. Drugie śniadanie nie powinno być jednak duże, żeby nie odbierało dziecku ochoty na obiad. A co z popołudniową przekąską? W większości domów podwieczorek wypada między godz. 15 a 16. To dobry moment.­ Powinien dostarczać około 10 proc. dziennej energii z posiłków, które zjada malec.

Uzupełnienie menu
Dostosuj drugie śniadanie i popołudniowy posiłek do tego, co twój maluch jadł na śniadanie i obiad. Jeśli był on bardzo obfity i sycący, na podwieczorek podaj tylko mały owoc, np. jabłko gruszkę albo jogurt czy sok przecierowy. Jeżeli obiad zjedliście późno, a dziecko nie jest głodne, możesz połączyć podwieczorek z wczesną kolacją.

Zdrowe produkty

Pamiętaj, by na drugie śniadanie podawać dziecku nie tylko to, co uwielbia, ale również te produkty, za którymi nie przepada (np. warzywa) – w takiej postaci, by zjadł je z apetytem. Możesz wyciąć z marchewki, ogórka, cukinii i selera naciowego kolorowe słupki, które smyk będzie maczał w jogurtowym sosie. Podwieczorek to jednak często słodki posiłek. Ale wcale nie oznacza to, że malec ma wcinać słodycze. Lepiej sięgnąć np. po mleczny deserek, jogurcik (warto wybierać te, które powstają specjalnie z myślą o dzieciach). Na talerzyku dziecka w porze podwieczorku nie może zabraknąć świeżych owoców i produktów zbożowych. Smyk ucieszy się też, kiedy upieczesz dla niego drożdżowe ciasto z owocami lub zrobisz z nimi babeczki.

Wspólne gotowanie
Z reguły przygotowanie podwieczorku nie trwa długo i nie jest trudne. Możesz zatem namówić dwulatka, by pomógł ci umyć owoce. Trzylatek zaś poradzi sobie z posmarowaniem kanapki dżemem. Nie od dziś wiadomo, że własnoręcznie przygotowany posiłek lepiej smakuje. A do tego jaka satysfakcja z gotowania z mamą!

Nie tylko w domu
Szczególnie w ciepłe dni drugie śniadanie i podwieczorek warto przygotować tak, by można było zjeść je na spacerze. Szkoda przecież wracać do domu z parku, żeby maluszek zjadł przekąskę, prawda? Jo­gurcik, umyte owoce czy pokrojone warzywa schowane do plastikowego pudełka zapakuj do torby czy plecaka. Pamiętaj tylko o zabraniu łyżeczki, wilgotnych chusteczek do przetarcia sobie i maluchowi rąk oraz buzi (jeszcze lepiej, szczególnie, gdy dziecko np. bawiło się w piaskownicy czy na placu zabaw, zapakować małe opakowanie płynu do dezynfekcji rąk – dosłownie kilka kropli wystarczy, by pozbyć się niepotrzebnych bakterii).

Szczególnie polecamy:
• Świeże owoce – jabłka, truskawki (po 12. miesiącu życia). Dla młodszych smyków należy przygotowywać przeciery, dzieciom powyżej roku, które umieją już dobrze gryźć, można obierać owoce ze skórki i dawać do rączki. Warto też wykorzystywać gotowe przeciery z owoców.
• Jogurty – dla malców od 10. miesiąca nadaje się zwykły jogurt naturalny. Ale jest też specjalny jogurt przeznaczony dla młodszych dzieci.
• Biszkopt – pieczony tradycyjnie, bez proszku do pieczenia. Możesz go zastąpić gotowymi ciasteczkami przeznaczonymi dla dzieci.
• Kisiele owocowe – nie kupuj gotowych, sama rób je w domu. Wystarczy do soku dodać trochę mąki ziemniaczanej i zagotować.
• Wodę mineralną – idealna do picia i dla niemowlaka, i dla kilkulatka.
Redakcja poleca: SIDS, czyli zespół nagłej śmierci łóżeczkowej u niemowląt: jak zapobiegać?
SIDS to zespół nagłej śmierci łóżeczkowej, który dotyka niemowląt. Dzieci są pozornie zdrowe, ale pewnego dnia nie budzą się już ze snu. Jednak rodzice nie są bez szans! Można zmniejszyć ryzyko SIDS i skutecznie zapobiegać nagłej śmierci łóżeczkowej niemowląt. Sprawdź, co to za choroba, i które dzieci są szczególnie zagrożone SIDS.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy