Błaszczykowski był świadkiem śmierci swojej matki
screen/instagram.com/kuba.blaszczykowski
Mama

Kuba Błaszczykowski o traumie z dzieciństwa, która zmieniła wszystko w jego życiu

Kuba Błaszczykowski przeżył niewyobrażalną tragedię rodzinną, gdy miał 11 lat. Jego mama zginęła z rąk ojca na jego oczach. Dziś sam jest tatą trójki dzieci - Oliwii, Leny i Fabiana. Jak te bardzo trudne przeżycia wpłynęły na jego dzieciństwo i na niego jako ojca? Jak sobie radzi teraz z tą życiową rolą?

Kuba Błaszczykowski ma za sobą już sto dwadzieścia meczów w reprezentacji Polski. Strzelił ponad 20 bramek. Wszystkie dedykuje swojej mamie. Niestety ma to związek z tragiczną historią, którą przeżył jako dziecko. Jego droga na szczyt nie była usłana różami i nic nie przychodziło mu łatwo. Warto to przypomnieć, zwłaszcza teraz, gdy padają trudne pytania o nieudany mundial 2018. Porażka to nie jest coś, czego się nie wybacza. Tego trzeba uczyć nasze dzieci. Kuba Błaszczykowski, gdy miał 11 lat doświadczył czegoś, czego żadne dziecko nie powinno widzieć…

Palce wpadły do rany, a potem już tylko cisza...

Ojciec Zygmunt ugodził nożem mamę – Annę. Ta rana okazała się dla niej śmiertelna. Mały Kuba był przy tym. Słyszał jak rodzice się kłócą. A ukochana mama zmarła mu na rękach. Tak sam to opisywał po raz pierwszy w swojej autobiografii:
„Bawię się klockami, jest uchylone okno, i nagle słyszę rozmowę. Wiem, kto rozmawia, zamarłem, i słyszę, jak się kłócą: a masz ty k…! I Krzyk: Aaa!”
„Wybiegłem jak stałem. I widzę, jak mama leży w rowie, i jak ojciec odchodzi (…). Wziąłem ją za rękę, a moje dwa czy trzy palce wpadły do rany (…) Trzy ostatnie wdechy wzięła i już nic. Cisza.”

Wołali za nim na boisku "Mały"

Po tych wydarzeniach spał trzy dni bez przerwy. Nic nie jadł i nie pił. Przestał rosnąć. I dlatego później krzyczeli za nim na boisku „Mały”. Ojciec trafił do więzienia, nigdy nie przeprosił, zmarł po wyjściu z więzienia. Wychowywała go babcia Felicja i wuj, były selekcjoner reprezentacji Polski, Jerzy Brzęczek. Ale Kuba tak naprawdę kochał swojego ojca, był ukochanym synem ojca - jak opowiada w wywiadzie dla TVN24 Małgorzata Domagalik, z którą wydał swoją autobiografię ("Kuba. Autobiografia"). W biografii czytamy też, jak w wieku 14 lat próbował popełnić samobójstwo. Dopiero jednak po wielu latach chyba wreszcie wybaczył ojcu…

Boi się, że będzie rozpieszczać córki

Jak dzisiaj żyje z takim tragicznym wspomnieniem? Przypomina sobie tę sytuację, gdy patrzy na dzieci. W 2010 roku wziął ślub w małym kościele w okolicach Ustronia z Agatą Gołaszewską. 20 kwietnia 2011 roku, tuż przed północą na świat przyszła ich córka Oliwia, a 26 czerwca 2014 - druga córka Lena. Córkom chciałby dać to wszystko, czego jemu zabrakło po śmierci mamy. Jak opowiadał w wywiadzie sprzed kilku lat dla magazynu „Viva!”, boi się nawet trochę, że za bardzo będzie rozpieszczał dzieci. Mama dawała im z bratem dużo ciepła i to też chciałby przekazać dziewczynkom.

Ta tragedia zmieniła w jego życiu wszystko. Zablokowała go, zniechęciła do wielu rzeczy. Na kilka lat przestał nawet rosnąć, w ósmej klasie mierzył zaledwie 152 centymetry. Na szczęście później to się wyrównało, dziś ma ok. 175 cm wzrostu. Ale też dzięki temu musiał szybciej dojrzeć i usamodzielnić się. Te wydarzania, jak sam mówi, go zahartowały.

Jak opisuje córkom mamę?

Na pytanie jak opisze dzieciom mamę, gdy dorosną odpowiada, że na pewno pokaże jej zdjęcia. A potem opowie o tym wszystkim, co im z bratem dała. Jak bardzo ich kochała i jak wiele jej zawdzięczają. Czy wraca do tej tragedii myślami?

„Tak, ale jest to już całkiem inne wspomnienie. Wiele lat zajęło mi, by przestać myśleć o tym jedynie z nienawiścią. Gdy zacząłem się rozglądać, okazało się, że wokół jest wielu ludzi, którzy mają podobne albo i gorsze doświadczenia. I że trzeba choć próbować im pomóc."
Potem dodaje: "Ludzie często działają w amoku, na przykład pod wpływem alkoholu, nie wiedząc do końca, co się z nimi dzieje, i nie zdając sobie sprawy z konsekwencji. Nie można tego rozgrzeszać, ale można spróbować ich zrozumieć. Zawsze żal mi dzieci, które najbardziej cierpią w rodzinnych tragediach. One nie są niczemu winne. Dziecko powinno być jak najdłużej pod ochroną dorosłych, trzeba je wspierać, jak tylko można. To jest dla mnie sprawa podstawowa, ogromnie ważna. Dobrze wiem, co czują dzieciaki pokrzywdzone przez los, i kiedy tylko mogę, staram się im pomagać.”

Kuba pomaga dziś najmłodszym

Dziś sam pomaga dzieciom, czym rzadko się chwali. Jego Fundacja Ludzki Gest pomaga najmłodszym z całej Polski. Chorym, z talentem i tym, które potrzebują uwagi. W grudniu 2016 roku został odznaczony Orderem Uśmiechu. A jak twierdzi czasami wystarczy choćby rozmowa, wsparcie duchowe, ale też czasem – bardziej materialne. Zdarza się, że ludzie piszą mu o swojej trudnej sytuacji. Nie czuje się autorytetem, ale stara się im coś doradzać.

„Ważne jest, by nawet w trudnych momentach nie poddać się, nie ulec depresji i przeć naprzód, mimo okoliczności. Jeśli masz talent, pasje, marzenia, to realizuj to! W 100 procentach! Ja wiem, że tego by chciała moja mama. Też miałem trudne chwile, chciałem porzucić piłkę. Nauczyciele i bliscy mieli ze mną dużo kłopotów, gdy dorastałem. Zwłaszcza w szkole bywało gorąco.”

W szkole nie należał do aniołów

Kuba był w szkole po prostu... chuliganem. Wspomina, że zawsze mógł liczyć na babcię. Choćby nie wiem co. A w szkole bywało różnie. A to wyrzucił komuś sweter przez okno w odwecie za coś innego, a to kogoś pobił. Szybko przylgnęła do niego etykietka łobuza i nikt już nie próbował potem dojrzeć dziecka z problemami. Nie był święty, ale też nauczyciele specjalnie się nie trudzili, by mu jakoś pomóc.

Ludzie też bywają obrzydliwi. W małej miejscowości, w Truskolasach, wypominano mu ojca i padały słowa bardzo krzywdzące dla dorastającego chłopca: "Jeśli ojciec jest mordercą, to syn jest taki sam". Radził sobie jak umiał, często reagował agresją. Ale przecież dziecko nie odpowiada za grzechy rodziców... W najtrudniejszych momentach babcia dzwoniła do wujka Jurka, który grał w tedy w zagranicznych klubach i rozmowa z nim jakoś stawiał Kubę do pionu. Pokorniał.

Gdy Kuba miał 18 lat musiał dojrzeć i przestać łobuzować na dobre:
„Ważnym momentem była dla mnie przeprowadzka do Wisły Kraków. Miałem 18 lat i musiałem sobie od zera zorganizować życie. Mieszkałem sam w nowym miejscu, wszystko było nowe, do tego dochodziła presja związana z grą w utytułowanym klubie. Musiałem szybko się z tym uporać. Tam zdałem maturę. Pamiętam, że zdawałem ustny egzamin z angielskiego w tym samym dniu, w którym graliśmy mecz w lidze. Rano więc pojechałem go zdać, po południu wróciłem na zgrupowanie, a wieczorem już grałem. Trzeba było to wszystko ze sobą połączyć. Wielu dobrych ludzi mi wtedy pomogło. Bardzo im za to dziękuję. Zwłaszcza tym ze Szkoły Mistrzostwa Sportowego im. Jana Długosza. To ważni dla mnie ludzie, więc zależy mi, by o nich choć słowem wspomnieć.”

Jak sobie radzi jako tata dwóch córeczek?

Czy spełnił się w roli ojca? Tak mówił o tym doświadczeniu po urodzeniu pierwszej córki:
„Nie zdawałem sobie sprawy, jak wiele w życiu się zmienia, gdy rodzi się dziecko. Jak wielka to rewolucja. Wcześniej, kiedy miałem na coś ochotę, po prostu to robiłem. Teraz cały mój świat kręci się wokół tej małej osóbki. Doszło sporo nowych obowiązków, ale naprawdę warto wyrzec się tych paru rzeczy w życiu, żeby tego doświadczyć. Poza tym dziecko bardzo zbliża ludzi do siebie, scala rodzinę. A to dla mnie ogromna wartość. Moja rodzina była dość liczna, mama miała czworo rodzeństwa i wiem, że to daje oparcie w życiu, pomaga. Po prostu: jest z kim dzielić się kłopotami, ale i radościami życia.”

Sukces, który Kuba Błaszczykowski osiągnął do tej pory to jeszcze nie jest jego ostatnie słowo. Mówią o nim "wojownik". Nawet wtedy, gdy nabawił się poważnej kontuzji (zerwane więzadła w 2014 roku) i stracił opaskę kapitana w reprezentacji Polski (Lewandowski został kapitanem, a Kuba dowiedział się o tym z mediów), nie stracił woli walki, choć przejmował się tym. Ale nie chciał pokazać innym, że się przejmuje. 

Na pewno jeszcze będzie o nim głośno, tego można być pewnym. Jest wzorem do naśladowania i dla dzieci, i dla dorosłych. Kuba, trzymamy za Ciebie mocno kciuki!
 
Zobacz też:

 
Źródło: Viva!, TVN 24, polki.pl, "Kuba. Autobiografia", Małgorzata Domagalik, Kuba Błaszczykowski

Trudne dzieciństwo wpływa na dalsze życie dziecka [WIDEO]

Co wiesz o piłce nożnej
AdobeStock
Psychotesty i quizy
Jak dobrze znasz się na piłce nożnej (a może wcale)?
wspólne hobby z tatą
Fotolia
Tata
Mieć wspólne hobby z tatą
Tym ojcom udało się zarazić dzieci swoją pasją. Przeczytaj, jak tego dokonali!

Dzielić się pasją życia z najukochańszą osobą na świecie, czyli własnym dzieckiem, to wielkie szczęście. Próbując je osiągnąć, łatwo przedobrzyć. Zamiast rozpalić miłość do hobby , zgasić żar w zarodku. Jak tego uniknąć - podpowiadają ojcowie, którym się to udało. Krzysztof Olejnik ma 35 lat. Jest dziennikarzem. Każdą wolną chwilę spędza na wodzie. Kiedyś był zawodnikiem, dziś żeglarstwo to jego wielka pasja. Paweł Olbrych , 42-latek, to przedsiębiorca, prowadzi stadninę. Jest właścicielem klubu polo. Ponad wszystko jednak koniarzem. Konie są jedną z największych miłości jego życia. Maciek Zientarski opowiedział nam o swoim życiu jeszcze przed wypadkiem samochodowym, któremu uległ i który zmienił diametralnie jego życie. W chwili, gdy opowiadał nam o swojej pasji dzielonej z ojcem miał 36 lat. Syn znanego dziennikarza Włodzimierza, przed wypadkiem też był dziennikarzem. Z ojcem prowadził audycje radiowe, realizował programy telewizyjne i robił wiele rzeczy, których wspólnym mianownikiem była motoryzacja. Wspólne pasje syna i taty Pierwszy z bohaterów, Krzysztof, ma ośmioletniego syna Kubę (pół roku temu przyszedł na świat jego drugi syn – Krzysztof junior). Kuba nie widzi świata poza łódkami i jeziorem. Jest jednym z najmłodszych w Polsce żeglarzy regat . Paweł Olbrych 19 lat temu został ojcem Maćka. Jego syn mógłby bez przerwy jeździć konno. Kocha konie i grę w polo. Synowie trzeciego z wymienionych ojców, Maćka – 13-letni Kuba i ośmioletni Gucio podobnie jak tata i dziadek świata nie widzą poza motoryzacją . Umieją jeździć na motorach i samochodami, chcą się w tym doskonalić. Ich życie, poza szkołą, toczy się na ich własne życzenie wokół dwóch lub czterech kółek. Jak trzem ojcom udało się zaszczepić w swoich dzieciach pasję do swojej pasji? Jak sprawili, że synowie, miast buntować się, zakochani są w...

piłka nożna, trening, szkółka piłkarska, Legia
Fotolia
Gry i zabawy
Czy zapisać dziecko na piłkę nożną? – zobacz film
O karierze piłkarskiej marzy niejeden chłopak i niejedna dziewczynka. Ale aby taką karierę zrobić, trzeba zacząć trenować od małego. Zresztą na treningi piłki nożnej warto zapisać dziecko nie (tylko) z powodów ambicjonalnych. Dlaczego? Zobacz film z treningu Akademii Piłkarskiej Legia Warszawa.

Kiedy przyjechałam na trening piłkarski maluchów, zrozumiałam, dlaczego dzieci tak chętnie na te zajęcia przychodzą. Nie tylko dlatego, że mają szansę się wyszaleć (każde dziecko ma ogromną potrzebę ruchu , która jest powoli zabijana przez siedzenie przed komputerem czy telewizorem), ale przede wszystkim dlatego, że na treningach panuje świetna atmosfera: maluchy są dopingowane, chwalone i... rozśmieszane przez trenerów. Jest też oczywiście na treningach ciężka praca, ale zawsze z uśmiechem! Dlatego jeśli twoje dziecko lubi grę w piłkę, chętnie się rusza (albo odwrotnie potrzebuje więcej ruchu, choć o tym nie wie), zaprowadź je na trening piłki nożnej. Przekonasz się, że warto.  Zrób test: Czy twoje dziecko jest uzależnione od komputera? Co daje trenowanie futbolu? Treningi piłki nożnej uczą dziecko przede wszystkim współpracy w grupie, bo futbol to przecież gra zespołowa. Zajęcia pomagają w ogólnym rozwoju ruchowym, ćwiczą koordynację, zachęcają dziecko do aktywności fizycznej. Maluchy poznają na treningach zasady gry (i zasadę fair play), a także... zdrowe nawyki (np. taki, że organizm podczas wysiłku potrzebuje odpowiedniego nawadniania). Zobacz kody rabatowe w Presto na odzież i akcesoria sportowe Dla kogo są treningi piłki nożnej? Tak naprawdę na piłkę można zapisać każde dziecko (na zajęcia w Akademii Piłkarskiej Legii Warszawa przyjmuje się dzieci już od 3. roku życia). Niepotrzebne są jakieś specjalne predyspozycje, umiejętności – te dopiero pojawiają się po pewnym czasie. Na początek dla dziecka to ma być przede wszystkim świetna zabawa i porządna nauka podstaw gry. Zobacz film: Jak trenować z dzieckiem futbol?  

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach

Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19

Partner
Miasteczko Zmysłów 2
Małe dziecko

Odwiedź Miasteczko Zmysłów i poznaj jego atrakcje!

Partner
KINDER Niespodzianka WSCW
Rozwój dziecka

Poznaj świat emocji dziecka! Ruszyła akcja Widzę, Słyszę, Czuję, Wiem

Partner
Polecamy
Porady
ile dać na komunię
Święta i uroczystości

Ile dać na komunię w 2022: ile do koperty od gościa, dziadków, chrzestnej i chrzestnego

Maria Nielsen
Podróż kleszczowy
Poród naturalny

Poród kleszczowy: wskazania, powikłania, skutki dla matki i dziecka

Ewa Janczak-Cwil
co kupić na chrzest
Święta i uroczystości

Co kupić na chrzest? Prezenty praktyczne i pamiątkowe [GALERIA]

Joanna Biegaj
zapłodnienie
Starania o dziecko

Zapłodnienie: przebieg, objawy, kiedy dochodzi do zapłodnienia

Magdalena Drab
400 plus na żłobek
Aktualności

400 plus dla dziecka na żłobek: zasady, warunki, wniosek

Ewa Janczak-Cwil
Pierwsza komunia święta
Święta i uroczystości

Prezent na komunię: pomysły na prezenty modne i tradycyjne (lista)

Magdalena Drab
biegunka w ciąży
Zdrowie w ciąży

Biegunka w ciąży: przyczyny i leczenie rozwolnienia w ciąży i przed porodem

Ewa Janczak-Cwil
Pieniądze na dziecko
Prawo i finanse

Świadczenia na dziecko: co przysługuje po urodzeniu dziecka 2022? [ZASIŁKI, ULGI]

Małgorzata Wódz
Czop śluzowy
Przygotowania do porodu

Czop śluzowy – co to, jak wygląda, kiedy odchodzi?

Joanna Biegaj
plan porodu
Lekcja 2

Plan porodu: jak go napisać, czy jest obowiązkowy? Wzór do druku

Małgorzata Wódz
wyprawka dla noworodka wiosna
Noworodek

Wyprawka dla noworodka: wiosną to obowiązkowa lista! (ubranka i rzeczy do wózka)

Małgorzata Wódz
twardy brzuch w ciąży
Zdrowie w ciąży

Twardy brzuch w ciąży – kiedy napięty brzuch jest powodem do niepokoju?

Ewa Cwil
pozytywny test ciążowy
Ciąża

Pozytywny test ciążowy – co dalej? Kiedy test ciążowy jest fałszywie pozytywny?

Joanna Biegaj
plamienie implantacyjne
Objawy ciąży

Plamienie implantacyjne: co to jest, jak wygląda, ile trwa? Czy zawsze występuje w ciąży?

Małgorzata Wódz
jak ubrać dziecko na spacer
Pielęgnacja

Jak ubrać niemowlę i starsze dziecko na spacer, by nie było mu za zimno ani za gorąco?

Małgorzata Wódz
Pozycje wertyklane do porodu
Poród naturalny

Pozycje wertykalne do porodu: dlaczego warto rodzić w pozycji wertykalnej?

Dominika Bielas
wody płodowe
Przygotowania do porodu

Jak wyglądają wody płodowe? Jak je rozpoznać?

Beata Turska
9 miesięcy w 4 minuty: tak powstaje życie
Przebieg ciąży

Rozwój płodu tydzień po tygodniu – ten film wzruszy każdego!

Joanna Biegaj