Synowie Jadwigi Emilewicz jeździli na zamkniętych stokach
fot. Instagram/jemilewicz

Synowie Jadwigi Emilewicz jeździli na nartach BEZ LICENCJI? Była wicepremier odpowiada!

Synowie byłej minister rozwoju Jadwigi Emilewicz wzięli udział w zgrupowaniu narciarskim. Ich licencje pojawiły się jednak w spisie dopiero po interwencji dziennikarzy.
Aleksandra Zaborowska
Synowie Jadwigi Emilewicz jeździli na zamkniętych stokach
fot. Instagram/jemilewicz
5 stycznia na stoku w miejscowości Suche pod Poroninem rodzina Emilewiczów korzystała z terenów szkółki narciarskiej. Dlaczego synowie byłej minister mogli korzystać ze stoków, które (według obecnych obostrzeń) powinny być zamknięte?

Synowie Emilewicz korzystali ze stoku – czy legalnie?

Ze stoków mogą korzystać jedynie osoby uprawiające sporty zimowe zawodowo. Dziennikarze TVN24 dotarli jednak do informacji, że 5 stycznia synowie Jadwigi Emilewicz nie mieli aktywnych licencji sportowych. Zostały one jednak dodane do systemu 7 stycznia. Co ciekawe, na liście osób uprawnionych do korzystania ze stoku dopisano także ręcznie nazwisko samej byłej wicepremier.

Emilewicz publikuje oświadczenie

Była minister rozwoju przesłała telewizji SMS, w którym poinformowała, że jej synowie od lat trenują narciarstwo, a obecnie startują w Młodzieżowym Pucharze Polski. Wystosowała także oświadczenie, w którym podała numery licencji swoich dzieci i przytoczyła wszystkie konkursy, w których startują lub startowali młodzi sportowcy.

„Wraz z mężem chodziliśmy w czasie treningów synów na skiturach - między innymi w Suchem, Małem Cichem - poza granicą stoków narciarskich wyznaczoną przez ogrodzenia. Nie naruszyliśmy rozporządzenia o zamknięciu stoków (…) Nie wiem dlaczego moje nazwisko - dopisane przez kogoś odręcznie, w przeciwieństwie do wydrukowanych nazwisk zawodników, w tym moich synów, znalazło się na liście. Nie trenowałam i nie korzystałam w żaden sposób ze stoku (…) Wszyscy ponosimy koszty działań mających na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa. Uważam, że decyzje rządu są słuszne i w pełni się im podporządkowuję. Żadnym swoim działaniem nie lekceważę apeli rządu, ani tym bardziej rządowych rozporządzeń. Jeszcze raz podkreślam, że moi synowie trenują narciarstwo alpejskie i przebywali na szkoleniu przygotowującym do zawodów. Jako rodzic i ich opiekun byłam tam z nimi, ale w żaden sposób nie naruszyłam rządowych wytycznych” – sprostowała doniesienia Jadwiga Emilewicz.

Czy to uciszy podejrzenia o łamanie obostrzeń?
 
Źródło: RMF, TVN24

Zobacz też:
Redakcja poleca: Jak ubrać dziecko na narty? [WIDEO]
Ubieranie aktywnego dziecka na dwór zimą nie jest łatwe. Co mu założyć, żeby na zmianę nie marzło ani się nie pociło, bo to grozi przeziębieniem? Zapytaliśmy eksperta marki Wed'ze, jakie ubrania zakładać dziecku, gdy idziemy na narty czy sanki.
Oceń artykuł

Ocena 6 na 3 głosy

Zobacz także

Popularne tematy