GRY
20 tydzień ciąży
fot. Fotolia

Który to miesiąc?

Połowa ciąży za tobą! 20. tydzień ciąży to dokładnie półmetek twojego oczekiwania na dziecko i środek drugiego trymestru ciąży. Z pewnością twój brzuch już się powiększył i ciąża jest zauważalna. Do porodu zostało jeszcze 20 tygodni. Sprawdź, co zdarzy się w tym tygodniu – jak zmieni się twoje ciało i jak rośnie dziecko.

Wielkość płodu

Na półmetku ciąży twoje dziecko jest już całkiem spore: od czubka głowy do pośladków mierzy około 16 centymetrów, a waży 280 gramów. Jest mniej więcej wielkości małego melona kantalupa.

Jak rozwija się dziecko?

W 20. tygodniu ciąży dziecko znowu bardzo zyskuje na urodzie – maluch jest z każdym dniem ładniejszy i coraz bardziej przypomina noworodka, którego przytulisz po porodzie. Jak śliczne jest twoje dziecko, możesz się sama przekonać podczas badania USG, które czeka cię w 20. tygodniu ciąży. 
Co słychać u dziecka? 

  • Zaczynają mu rosnąć włosy na główce.
  • Rozwijają się zęby.
  • Ręce i nogi dziecka są dobrze wykształcone.
  • Jest bardzo aktywne - dzięki temu możesz poczuć jego pierwsze ruchy.
  • Może nawet reagować na bodźce zewnętrzne (hałasy), ale nie martw się, jeśli nie rusza się często.
  • Jeśli nosisz pod sercem córkę, to ma ona już w pełni ukształtowaną macicę, a w jej jajnikach są już prymitywne komórki jajowe.
  • Jeśli masz synka, jego jądra zaczynają zstępować z jamy brzusznej.

Ciąża mnoga tydzień po tygodniu

Do tej pory dzieci z ciąży mnogiej rozwijały się mniej więcej w takim samym tempie jak jedynaki, ale mniej więcej teraz tempo ich wzrostu zacznie stopniowo spadać. W innym przypadku w macicy szybko zabrakłoby miejsca dla kilku pełnowymiarowych dzieci. Jednak ruchy dzieci możesz odczuwać intensywniej – przecież co najmniej osiem (lub nawet więcej) kończyn to dużo więcej niż w przypadku jedynaka.

Film
Co się dzieje w 20. tygodniu ciąży

Co się zmienia u ciebie?

Choć drugi trymestr ciąży uważany jest za najprzyjemniejszy i najmniej zaskakujący, to zmiany w twoim ciele wciąż trwają. Nic dziwnego – twoje ciało ma do wykonania bardzo ważne zadanie.

  • Twoja skóra – aż do porodu – może być ciemniejsza niż przed ciążą, np. ciemniejsze będą sutki.
  • W piersiach może pojawić się siara, substancja, która w pełni pokrywa potrzeby żywieniowe dziecka w pierwszych dniach po narodzinach.
  • Mogą dokuczać ci pewne dolegliwości, np. krwawienie z dziąseł lub wzmożona wydzielina z pochwy.
  • Twoje stawy się rozciągnęły, a ścięgna stały się bardziej elastyczne. Możesz skarżyć się na bóle pleców lub stawów.
  • Możesz poczuć pierwsze ruchy dziecka. Na początku są tak delikatne, że można je pomylić z burczeniem w brzuchu albo w ogóle ich nie zauważyć, ale z dnia na dzień stają się mocniejsze i bardziej regularne. Większość kobiet po raz pierwszy wyczuwa je właśnie około 19-21. tygodnia ciąży.

Właśnie teraz możesz poczuć pierwsze ruchy dziecka – większość kobiet po raz pierwszy wyczuwa je właśnie około 19-21. tygodnia ciąży. Określają je często jako „muskanie skrzydeł motyla” czy „bańki w brzuchu”.

Jak rośnie brzuch?

W 20. tygodniu ciąży dno macicy znajduje się na wysokości pępka. Być może właśnie teraz zaczęłaś czasem czuć, że twój brzuch się napina, twardnieje. To pierwsze skurcze macicy w ciąży, tzw. skurcze przepowiadające. Mogą pojawić się w seriach kilka razy dziennie, ale możesz też wcale ich nie odczuwać. Nie są oznaką rozpoczynającego się porodu. To jedynie sygnał, że twoja macica zaczyna przedporodowe treningi.

  • Słabsze, ale częste to tzw. fale Alvareza. Nie są zbyt silne czy bolesne. Pojawiają się nagle i szybko znikają. 
  • Skurcze dłuższe i silniejsze (ale również bezbolesne i w przeciwieństwie do skurczów porodowych nieregularne), to skurcze Braxtona-Hicksa. Przyszłe mamy opisują je jako „stawianie się”  brzucha. Mogą pojawić się w seriach, kilka razy dziennie, ale możesz też wcale ich nie odczuwać.

Dlaczego pojawiają się skurcze?

Ani jedne ani drugie skurcze nie są oznaką rozpoczynającego się porodu. To jedynie sygnał, że twoja macica ćwiczy ruch, który pomoże ci urodzić dziecko. Dziecko rośnie, a więc włókna mięśniowe, z których jest zbudowana, rozciągają się. Gdyby nie skurcze, byłyby coraz dłuższe i coraz słabsze. Dzięki intensywnemu treningowi stają się silne. 

Jeśli skurcze przepowiadające robią się podejrzanie regularne, np. pojawiają się co 15-20 minut,  jak najszybciej skontaktuj się z lekarzem, nawet jeśli termin porodu jest odległy. Nie martw się na zapas – niektóre kobiety już od 20. tygodnia ciąży często odczuwają skurcze, a mimo to nie dochodzi u nich do przedwczesnego porodu. Sytuację musi jednak ocenić lekarz. 

O tym pamiętaj!

W tym tygodniu (lub w następnym) czeka cię jedno z obowiązkowych badań w ciąży, tzw. USG połówkowe. Ma ono ogromną wartość: pozwala dokładnie obejrzeć już dosyć duże i niemal w pełni wykształcone narządy wewnętrzne dziecka. Dzięki temu badaniu można też określić wielkość dziecka, ocenić jego budowę i ilość płynu owodniowego, a także lokalizację oraz budowę łożyska. Podczas tego USG można już rozpoznać płeć dziecka. Jeśli lekarz stwierdzi, że tym razem płeć dziecka pozostanie tajemnicą, nie martwcie się – może następnym razem będziecie mieli więcej szczęścia.

Warto nadal ćwiczyć mięśnie Kegla. Jeśli jeszcze nie zaczęłaś, zrób to jak najszybciej. Może trenować wszędzie, bo to dyskretne ćwiczenia, a ich efekt jest wart zachodu, bo pomagają uniknąć nietrzymania moczu po porodzie. To nieprawda, że każda kobieta, która rodziła, będzie kiedyś miała taki problem. Nie musi go mieć.
Zobacz, jak ćwiczyć mięśnie Kegla.

ćwiczenia mięśni Kegla w ciąży - infografika

Co cię może niepokoić?

Żylaki odbytnicy, czyli hemoroidy, powstają podczas ciąży, bo powiększająca się macica uciska na żyły odprowadzające krew z odbytnicy. Guzkowate wypukłości w błonie śluzowej odbytu bolą i mogą krwawić. Jeśli zaobserwujesz u siebie nawet skąpe krwawienie z okolic odbytu, świąd i pieczenie, podczas najbliższej wizyty u lekarza prowadzącego ciążę powiedz mu o tym. Żylaki odbytu można leczyć, ale można próbować zapobiegać hemoroidom domowymi sposobami.
 

Jak leczyć hemoroidy?

Hemoroidy można leczyć czopkami, które działają przeciwzapalnie, zmniejszają przekrwienie i obrzęk. O receptę trzeba poprosić lekarza. Po porodzie u części kobiet wszystko wraca do normy (na ogół trwa to kilka tygodni). U niektórych uwypuklone naczynia zostają i trzeba je leczyć. Jeśli są duże, mogą wymagać interwencji chirurga.


Zapraszamy do naszej internetowej szkoły rodzenia:
Internetowa szkoła rodzenia Mamotoja.pl

Częste pytania na tym etapie ciąży

Doładuj
Przeładuj

Narzędzia dla mam

Więcej

Internetowa szkoła rodzenia

Jesienne infekcje