mama, dziecko, złość, płacz

Jak wyznaczać dziecku granice?

Sprawdź, jak mówić by dziecko cię słuchało i przestrzegało zasad. Poznaj najczęstsze błędy w wyznaczaniu granic.
Marta Kabulska
mama, dziecko, złość, płacz

Relacje rodzic – dziecko powinny być oparte na wzajemnym szacunku. Jak więc wyznaczać granice, aby nie naruszyć w dziecku poczucia własnej wartości?

Dzieci potrzebują zasad by czuć się bezpieczne i właściwie się rozwijać. Ważne jest nie tylko to, czego te zasady dotyczą, ale również sposób, w jaki je formułujemy i przekazujemy dziecku. Na autorytet u dziecka każdy musi zasłużyć. Dotyczy to nie tylko nowo poznanych przez dziecko osób, ale również rodziców. Sposób w jaki komunikujemy się z dzieckiem może sprawić, że będzie ono chętnie z nami współdziałało, albo wręcz przeciwnie – zrodzi w nim bunt i opór. To od nas zależy, czy nauczymy dzieci szacunku dla innych, czy jedynie przestrzegania granic ze strach przed władzą drugiego człowieka.

Jak wyznaczać granice, by dziecko ich chętnie przestrzegało?

  1. Zapomnij o władzy absolutnej. Zacznij od zmiany wyrazu twarzy i tonu głosu. Nie mów do dziecka z wyrazem żalu, nie rób mu wyrzutów. Stawiając granice nie krytykuj. Nie jest to oczywiście łatwe, zwłaszcza w sytuacjach, gdy dzieci wystawiają naszą cierpliwość na próbę.
  2. Zapytaj siebie. Zanim zaczniesz zabraniać, zapytaj siebie:
    - Dlaczego nie chcę pozwolić na to dziecku?
    - Czy to co, mówię jest zgodne z tym w co wierzę?
    - Czy  ten zakaz jest wyrazem moich przekonań, czy może wynikiem doświadczeń z dzieciństwa np. tak zawsze powtarzała mi moja mama, a teraz nieświadomie kopiuję jej zachowanie.
    - Czy moje polecenia, zakazy są dla dziecka zrozumiałe?
    - Czy mówię to, "bo tak trzeba", czy dlatego, że naprawdę tak myślę?
    - Czy jest to dobre dla moich relacji z dzieckiem?
  3. Postaw się w roli dziecka. Zastanów się, jak byś się czuła, gdyś była dzieckiem i słyszała takie słowa od swoich rodziców? Czy nie sprawiłby ci bólu, przykrości?
  4. Ustal stałe zasady. Jeśli chcesz, by dziecko przestrzegało granic pamiętaj, by obowiązujące reguły były "stałe", a nie zmieniane w zależności od nastroju i emocji.
  5. Osobisty charakter wypowiedzi. Unikaj ostatecznych stwierdzeń: "nie wolno ci się tym bawić", "nie możesz już dłużej siedzieć w kąpieli". Dziecko chętniej posłucha tego, co mówisz, jeśli wypowiadane zdanie ma charakter osobisty, czyli "chce, żebyś przestał się już tym bawić", "chcę, żebyś już wyszedł z kąpieli". Nieustanne zakazy wyrażone w formie "nie wolno" sprawią, że twoje dziecko poczuje się głupie, niezdolne, nieodpowiedzialne. Jeśli zaś wypowiesz je w formie "chcę", czyli z szacunkiem dla dziecka, z pewnością będzie chętniej współpracowało. Lepiej powiedzieć "nie chcę, żebyś ruszała moich rzeczy" niż "nie wolno ci tego ruszać". Taki sposób wyznaczania granic nauczy dziecko, że nie zawsze może dostać to, czego chce, nie naruszając jednocześnie jego potrzeb. Wyznaczone w ten sposób granice nawet przy wywołaniu u dziecka chwilowego rozczarowania,  nauczą je że każdy człowiek ma swoje potrzeby i należy je szanować.

    Dowiedz się też: Jak sprawić, by dziecko cię słuchało - 4 sposoby

    Wyrażając zakazy w formie osobistej pokazujemy też, że każdy z rodziców może mieć swoje zasady i nawet jeśli są one sprzeczne ze sobą, dziecko je zrozumie i będzie ich przestrzegać np. Nie pozwalasz dziecku oglądać telewizji przy kolacji, a twój mąż nie widzi w tym problemu. Jeśli jedno z was będzie mówiło: "Nie wolno ci oglądać telewizji podczas kolacji, a drugie "Wolno oglądać telewizję przy jedzeniu" – nie oczekuj, że dziecko to zrozumie. Jeśli natomiast mama powie: "Nie chcę byś oglądał telewizję przy kolacji", to dziecko otrzyma jasny komunikat, że tata nie ma nic przeciwko, a  przy mamie będzie przestrzegać zasad.
  6. Sama przestrzegaj zasad. Pamiętaj, że to ty jesteś dla dziecka wzorem do naśladowania. Wartości, które deklarujesz muszą być zgodne z tym, w jaki sposób postępujesz.
Redakcja poleca: Czy to prawda, że wnuki kocha się bardziej niż własne dzieci?
Często słyszy się, że dziadkowie bardziej kochają wnuki niż własne dzieci. To zastanawiające, że dziadkowie, którzy w młodości byli surowi dla swoich dzieci, dla wnuków są pobłażliwi i rozpieszczają je do granic możliwości. Z czego może wynikać tak inne podejście do pociech?
Oceń artykuł

Ocena 4 na 5 głosy

Zobacz także

Popularne tematy