GRY
 
 

Jedzenie przed telewizorem - tak czy nie?

Twój trzylatek nie zje posiłku bez włączonego telewizora? Sprawdź, czym grozi takie przyzwyczajenie, i co robić, by dziecko nabrało nowych, zdrowych nawyków.

Marta Kabulska
Konsultacja: Julita Wojciechowska, psycholog
dzieci, telewizja, obiad, dziecko i telewizor, jedzenie przed telewizorem
fot. WavebreakMediaMicro - Fotolia.com

Dlaczego dzieci są przyzwyczajane do jedzenia przy włączonym telewizorze?

Bo wtedy jedzą posłusznie, czasami nawet nie zauważając, co jedzą i ile. Tymczasem właśnie podczas marudzenia przy stole („A co to? A z czego? Ale dlaczego akurat dzisiaj? A co jutro?”) dziecko rozpoznaje, ile jest w stanie zjeść, co lubi, a czego nie.

Skupiając się na jedzeniu, dziecko uczy się słuchać swojego ciała, czyli rozwija tę kompetencję, która najskuteczniej chroni przed otyłością albo niedojadaniem.

Sprawdź, jak ochronić dziecko przed otyłością? 11 rad dla rodziców kilkulatków.
Redakcja poleca: Fałszywy niejadek: kto to taki? – film
Moje dziecko nic nie je! – takie zdanie brzmi dramatycznie, ale czy jest prawdziwe? Zdaniem dr Agnieszki Jarosz prawdziwy niejadek to rzadka rzecz w przyrodzie. Wielu małych niejadków bardzo lubi jeść i co więcej: je całkiem sporo. Tylko, że nie to, co trzeba.

Jak odzwyczaić dziecko od jedzenia przed telewizorem?

Aby wyeliminować telewizor, warto zacząć od włączania dziecka w przygotowanie posiłków. Warto też, aby rodzic towarzyszył dziecku przy stole (jadł swój posiłek, choćby najmniejszy). Dobrze też zacząć uczyć się rozmawiania przy stole, ale na przyjemne tematy. Przy włączonym telewizorze dziecko jest uczone bierności – zarówno przy oglądaniu, jak i przy jedzeniu. Pytanie, czy na bardziej aktywne (zatem też pytające, marudzące, wymagające uwagi) dziecko rodzice są gotowi?

Telewizor ograniczajmy stopniowo, aby dziecko nie pomyślało, że zakaz telewizji jest za karę. Można wybrać do oglądania jedną bajkę przed albo po posiłku i porozmawiać o niej przy stole. Budowanie nowego nawyku nie nastąpi z dnia na dzień, tym bardziej jeśli dziecko ma już swoje przyzwyczajenia. Ważne, aby pokazać wspólny posiłek jako coś atrakcyjnego.

Warto wykrzesać trochę entuzjazmu: pozachwycać się wyglądem potraw (i rzeczywiście nad nim popracować), skupiać uwagę dziecka na tym, co jest na stole i kto przy nim siedzi, aby posiłek był ciekawy i rozwijający.

Zobacz też: 10 rzeczy, których dziecko nie powinno robić przy stole, czyli stołowy savoir-vivre
Julita Wojciechowska
Konsultacja: Julita Wojciechowska, psycholog

Pracuje w Instytucie Psychologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Zajmuje się zagadnieniami psychologii rozwoju człowieka: rolami rodzicielskimi matek, ojców i rozwojem dzieci.

Ocena (2 oceny)

3.0
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Kanapkowe wariacje i inne kuchenne inspiracje

Uwaga! Idzie mróz!