Jak wyjąć kleszcza dziecku i dorosłemu? Szybki i bezpieczny sposób!

Prawidłowe wyjęcie kleszcza jest bardzo ważne. Dzięki niemu minimalizujemy ryzyko zarażenia się boreliozą. Pediatra, dr Wojciech Ozimek, tłumaczy, jak i czym zrobimy to bezpiecznie.
Po wizycie z dzieckiem lesie konieczne jest dokładnie sprawdzenie, czy na jego ciele nie ma śladu po ukąszeniu przez kleszcza. Jeśli zauważysz, że pajęczak wbił się w skórę malucha, koniecznie musisz go stamtąd usunąć, najlepiej w ciągu 12 godzin. Dr Wojciech Ozimek, doświadczony pediatra, zgodził się wyjaśnić, czy lepiej jest kleszcza wykręcać, czy wyjąć szybkim ruchem oraz jakie narzędzia są niezbędne do tej operacji. Obejrzyj film i sprawdź!

Spis treści:

Jak wyjąć kleszcza?

W celu wyjęcia kleszcza najlepiej jest zaopatrzyć się w specjalne urządzenie do usuwania kleszczy. Można kupić je w aptece. Do wyboru jest co najmniej kilka tego typu przyborów i każde z nich dobrze spełnia swoją funkcję.

Wiele osób zastanawia się, czy kleszcza bezpieczniej wyjąć, wykręcając go, czy po prostu wyciągając i czy można użyć do tego celu pęsety. Dr Ozimek twierdzi, że profesjonalne urządzenie jest lepsze niż pęsetka, ponieważ za jej pomocą trudno jest chwycić kleszcza i może się zdarzyć, że wyrwiemy jedynie jego jakąś część, zamiast wyjąć go w całości.

Zdaniem specjalisty, nie ma natomiast jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy lepiej wykręcać kleszcza, czy usuwać go szybkim ruchem. Obie szkoły mają wielu zwolenników wśród lekarzy i obie są skuteczne, jeśli są wykonane prawidłowo.

Zobacz także: Nimfa kleszcza – mały owad, duże zagrożenie

Usuwanie kleszcza za pomocą pompki – tego nie rób

Użycie pompki do wyjmowania kleszcza nie jest zbyt dobrym pomysłem. Pompka, zasysając kleszcza, niepokoi go, denerwuje i wówczas kleszcz wymiotuje do jamy ugryzienia, czyli wpuszcza bakterie i zarazki. W ten sposób bardzo łatwo jest samemu spowodować, że choroba, którą przenosi kleszcz, np. borelioza, przedostanie się do organizmu. 

Opatrywanie ranki po wyjęciu kleszcza

Zdaniem dra Wojciecha Ozimka samo usunięcie kleszcza i zdezynfekowanie rany to zdecydowanie za mało. Warto stosować się do następujących zaleceń:
  • usunąć kleszcza szybko i nie drażniąc go, by nie zdążył zwymiotować;
  • odessać „bajorko”, czyli jamę między naczyniem krwionośnym a skórą, do którego wpuszcza enzymy umożliwiające mu ssanie krwi (kleszcz może zarazić chorobą, nawet jeśli nie zwymiotuje, wpuszczając do rany patogeny i bakterie);
  • naświetlić rankę lampką z niebieskim światłem, zbliżonym do ultrafioletu (to światło ma właściwości bardzo silnie dezynfekujące);
  • Potem stosuje się obróbkę termiczną rany – nagrzewa się ją specjalnym urządzeniem (wówczas ścina się białko, czyli te bakterie i patogeny, które kleszcz wpuścił do organizmu, a skóra pozostaje nienaruszona);
  • zdezynfekować rankę, która wytworzyła się w miejscu po ugryzieniu kleszcza.
Po wyjęciu kleszcza trzeba dziecko obserwować. Ukąszony dorosły może to robić samodzielnie. Jeśli wystąpi rumień wędrujący albo pojawią się objawy boreliozy, koniecznie trzeba zgłosić się do lekarza.

Zobacz także:
Oceń artykuł

Ocena 4 na 14 głosy

Zobacz także

Popularne tematy