Przetwory z dyni dla dzieci można przyrządzać na słono i na słodko. Przedstawiamy przepisy na konfitury, dżemy i przeciery z dyni dla niemowlaka i starszego dziecka, które warto zrobić na zimę i przechowywać w słoikach.
AdobeStock
AdobeStock
Dynia zawiera rekordowe ilości prowitaminy A (beta-karotenu), która w organizmie człowieka zamienia się w witaminę A. To właśnie beta-karoten odpowiada za pomarańczowe zabarwienie dyni, a poza tym dobrze wpływa na wzrok i odporność dziecka. Dlatego warto robić przetwory z dyni dla dzieci, gdy jest na nią sezon, by móc cały rok cieszyć się jej walorami smakowymi i zdrowotnymi.
To świetne warzywo nie tylko na ciasta z dyni, lecz także na przetwory z dyni dla niemowląt i starszych dzieci. Dynię możesz zamknąć w słoikach zimę dla dziecka co najmniej na dwa sposoby: na słono (np. dynia marynowana) i na słodko (dżemy, konfitury). W pojedynkę dynia jest dosyć mdła, dlatego doskonale nadaje się na przecier z dyni dla niemowlaka. Do przetworów z dyni dla dzieci starszych warto dodawać inne owoce o bardziej zdecydowanym smaku albo przyprawy, np. cynamon, imbir.
Co z dyni zrobić na zimę? Wypróbuj nasze przepisy:
Oprócz dużych ilości beta-karotenu (prowitaminy A), a także pewnych ilości witaminy C, witamin z grupy B, kwasu foliowego oraz fosforu, żelaza, wapnia, dynia zawiera pektyny, które usuwają z organizmu związki toksyczne i regulują pracę jelit. Poza tym wzmacnia system odpornościowy, co jest szczególnie ważne zimą.
Inne zalety dyni:
Zobacz także:
Fotolia
Fotolia
Zobacz też: Pieczona dynia z tymiankiem
Kulinarnie Mocni
Fotolia
Tak przygotowany przecier z dyni dla niemowlaka może bezpiecznie przezimować w słoiczkach i nadaje się do ciast, deserów i na zupy z dyni dla niemowląt i dzieci.
Fotolia
Zobacz też: Zapiekana dynia makaronowa
Fotolia
Zobacz też: Pierwsza zupka z dyni
Niektóre z odnośników znajdujących się powyżej to linki afiliacyjne. Kliknięcie na nie pozwoli Ci bezpłatnie zapoznać się ofertą konkretnego produktu lub usługi i jednocześnie może wspomóc rozwój naszej redakcji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.