ZUS odmówił kobiecie Mama 4 Plus
fot. Adobe Stock

Matka 10 dzieci, 660 zł na życie, a ZUS odmawia jej emerytury z Mama 4 Plus!

Kobieta wychowała 9 dzieci, jedno zmarło. Nie wystarcza jej pieniędzy na życie, ale ZUS nie chce przyznać jej świadczenia w ramach Mama 4 Plus.
Karolina Stępniewska
ZUS odmówił kobiecie Mama 4 Plus
fot. Adobe Stock
A miało być tak pięknie! Państwo miało wynagrodzić emeryturą Mama 4 Plus wkład matek czworga lub więcej dzieci w wychowanie kolejnych członków społeczeństwa. Okazuje się jednak, że nie każdej matce spełniającej ten warunek świadczenie się należy, ponieważ ZUS może interpretować przepisy na niekorzyść ubiegających się o świadczenie kobiet. Całkiem bezdusznie i mocno kontrowersyjnie!

660 zł emerytury

Mieszkanka powiatu lipnowskiego (woj. kujawsko-pomorskie) nie miała łatwego życia, a czas emerytury niczego nie zmienił. Otrzymuje głodowe świadczenie w wysokości 660 zł. Zawodowo pracowała tylko przez siedem lat. Przez lata zajmowała się domem i wychowywała dzieci. Urodziła ich dziesięcioro, jedno zmarło. W tle mąż alkoholik. Cała odpowiedzialność i ciężar zajmowania się dziećmi spoczywały na jej barkach. 

Za 660 zł trudno się utrzymać. Kobieta wystąpiła więc do ZUS po świadczenie Mama 4 Plus.
Redakcja poleca: SIDS, czyli zespół nagłej śmierci łóżeczkowej u niemowląt: jak zapobiegać?
SIDS to zespół nagłej śmierci łóżeczkowej, który dotyka niemowląt. Dzieci są pozornie zdrowe, ale pewnego dnia nie budzą się już ze snu. Jednak rodzice nie są bez szans! Można zmniejszyć ryzyko SIDS i skutecznie zapobiegać nagłej śmierci łóżeczkowej niemowląt. Sprawdź, co to za choroba, i które dzieci są szczególnie zagrożone SIDS.

Odmowa ZUS

Zakład Ubezpieczeń Społecznych uznał jednak, że tej matce dziesięciorga dzieci, emerytura z tytułu Mama 4 Plus się nie należy. Dlaczego? Bo przez siedem lat pracowała zawodowo! Krystyna Michałek, rzeczniczka ZUS w województwie kujawsko-pomorskim decyzję tłumaczy następująco: - W większości przypadków przyczyną odmowy przyznania świadczenia „Mama 4 plus" jest przekroczenie dochodu zapewniającego niezbędne środki utrzymania. tj. kwoty minimalnej emerytury. W sprawach indywidualnych w kwestii przyczyny braku prawa do świadczenia należy skontaktować się z najbliższą placówką ZUS - wyjaśnia rzeczniczka.

W liście do „Gazety Pomorskiej" kobieta napisała: - Czuję się pokrzywdzona przez państwo. Te matki, które nie pracowały zawodowo, dostają ponad tysiąc złotych od państwa. Ja zostałam ukarana za to, że wychowując dzieci, równocześnie starałam się pracować, by zapewnić im lepszy komfort życia. Teraz muszę z tej głodowej emerytury utrzymać dom, bo mieszkam sama. Muszę też kupić jedzenie i leki.

Źródło: pomorska.pl

Zobacz także:
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy