Starasz się dla swoich dzieci być sprawiedliwa, chcesz, by mocno się kochały. Tymczasem dzieci są o siebie zazdrosne: co chwila kłócą się ze sobą i zarzucają ci faworyzowanie jednego z nich. Jak poradzić sobie z dziecięcą zazdrością?
Fotolia
Fotolia
Starszy braciszek głaszcze swoją siostrzyczkę z takim nasileniem, że mała zaczyna natychmiast płakać. Młodsza córka krzyczy w złości, że zawsze trzymasz stronę starszej. Szkraby zaczynają przepychać się i kłócić, bo każde z nich chce usiąść na twoich kolanach. Znasz to? Nie musi tak być! W zależności od tego, jak dziecko okazuje swoją zazdrość, powinnaś wybrać odpowiednie sposoby postępowania. Oto cztery najlepsze.
Najczęściej pierwszym objawem zazdrości jest chęć upodobnienia się do rodzeństwa. Mały zazdrośnik myśli: „skoro mama karmi mojego braciszka, przewija go i tuli, ja też chcę nosić pieluszkę i jeść z butelki. Wtedy rodzice będą mnie kochać jak brata". Takie zachowanie jest charakterystyczne dla mniejszych dzieci. Ze spokojem możesz na nie szkrabowi pozwolić. Nie martw się, że w ten sposób cofa się on w rozwoju: z pewnością, gdy zaspokoi swą potrzebę bycia w centrum uwagi, szybko dostrzeże, że bycie maleństwem wcale nie jest takie atrakcyjne. Z drugiej strony dziecko zyska pewność, że bez względu na to, czy jest już „duże" czy malutkie – kochacie je zawsze tak samo.
Fotolia
Pamiętaj, że to, co dla ciebie jest tak oczywiste, dla twojego dziecka nie jest. Ono dopiero uczy się różnych zachowań. Przedszkolakowi naprawdę trudno zrozumieć, dlaczego dziś nie odprowadziłaś go do przedszkola, tylko poszłaś na ślubowanie swojego pierwszaka. Swoje zachowania staraj się więc dzieciom tłumaczyć. Gdy dziecko jest zazdrosne o młodszego brata, wyjaśnij, że takie maluszki nie potrafią same jeść i siusiać do nocniczka. Powiedz, że jesteś z niego bardzo dumna, bo umie już korzystać z ubikacji i ładnie je łyżeczką. Możesz także podkreślić jego samodzielność i ważność, pozwalając mu na pomaganie przy niemowlaku (ale nigdy go do tej pomocy nie zmuszaj).
Fotolia
Niestety zazdrość dzieci okazują czasem w sposób nieodpowiedni: kłócąc się czy bijąc rodzeństwo. Wtedy musisz wkroczyć do akcji i kategorycznie powiedzieć, że się na takie zachowanie nie zgadzasz. Dopiero gdy maluch ochłonie, wyjaśnij, że nie wolno bić, bo można komuś wyrządzić krzywdę, a kłótnia rodzeństwa o to, kto usiądzie obok mamy, nie prowadzi do rozwiązania konfliktu, tylko go jeszcze bardziej podsyca. Staraj się nauczyć swoje dzieci rozpoznawać uczucia i nazywać je po imieniu. Lepiej, by dziecko powiedziało ci nawet, że czuje się mniej kochane od siostry (bo możesz je szybko wyprowadzić z błędu), niż gwałtownie ją popchnęło.
Fotolia
Najczęściej to młodsze dziecko je ma, bo jest częściej tulone, otrzymuje pomoc, na więcej mu się pozwala. Dlatego starszy brzdąc także powinien mieć swoje prawa: może to być dłuższe oglądanie telewizji czy późniejsze kładzenie się do łóżka – coś, co przyniesie dziecku radość i dumę z faktu, że jest starsze.
Czytaj też: 10 niegrzecznych przykazań – jak wychować szczęśliwe dziecko
Niektóre z odnośników znajdujących się powyżej to linki afiliacyjne. Kliknięcie na nie pozwoli Ci bezpłatnie zapoznać się ofertą konkretnego produktu lub usługi i jednocześnie może wspomóc rozwój naszej redakcji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.