- Oczywiście! - mówi Radosław Ratajszczak, dyrektor Ogrodu Zoologicznego we Wrocławiu - W ZOO dzieje się teraz mnóstwo ciekawych rzeczy.
Materiały prasowe wrocławskiego Ogrodu Zoologicznego
Materiały prasowe wrocławskiego Ogrodu Zoologicznego
Żyrafy w zimowej scenerii wyglądają tak, jakby trafiły tu z całkiem innej bajki. Ale śnieg im niestraszny. We wrocławskim zoo czują się znakomicie o każdej porze roku.
Materiały prasowe wrocławskiego Ogrodu Zoologicznego
Słonie także nie boją się zimy. Mają nawet choinkę!
Materiały prasowe wrocławskiego Ogrodu Zoologicznego
Ludzie oglądają zwierzęta, zwierzęta oglądają ludzi. Gdy nie ma zwiedzających, tygrys zaczyna się nudzić!
Materiały prasowe wrocławskiego Ogrodu Zoologicznego
W pawilonach można się poczuć jak w tropikalnej dżungli. Trzeba tylko pamiętać, żeby zdjąć czapkę i szalik!
materiały prasowe wrocławskiego ZOO
Lemury (wśród nich na pewno jest Król Julian z „Pingwinów z Madagaskaru”) także wypatrują gości. Nie zawiedźmy ich!
Materiały prasowe wrocławskiego ZOO
Niektóre zwierzęta, na przykład pandy małe (Tak, tak! Zwierzątko na zdjęciu należy do rodziny pand!) są teraz aktywniejsze niż wiosną i latem. Gdy jest ciepło, głównie leżą wśród gałęzi. Teraz można zobaczyć je w ruchu.
Materiały prasowe wrocławskiego Ogrodu Zoologicznego
Warto zajrzeć także do Motylarni.
materiały prasowe wrocławskiego ZOO
`Koniecznie trzeba odwiedzić Akwarium, gdzie można podziwiać mnóstwo kolorowych rybek, nawet mały Nemo.
Niektóre z odnośników znajdujących się powyżej to linki afiliacyjne. Kliknięcie na nie pozwoli Ci bezpłatnie zapoznać się ofertą konkretnego produktu lub usługi i jednocześnie może wspomóc rozwój naszej redakcji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.