wirus RSV u dzieci
fot. Adobe Stock

Wirus RSV u dzieci – czy grozi nam nowa epidemia?

W USA rośnie liczba przypadków zakażeń wirusem RSV u dzieci. Notuje się tyle infekcji, ile zwykle rejestrowanych jest w sezonie zimowym. Wzrasta też liczba hospitalizacji dzieci z tego powodu.
Ewa Janczak-Cwil
wirus RSV u dzieci
fot. Adobe Stock
Fala zakażeń wirusem RSV u dzieci pojawiła się w Stanach Zjednoczonych równolegle z rosnącą liczbą zakażeń wariantem Delta koronawirusa. Specjaliści są zaniepokojeni, bo to wirus, który atakuje głównie zimą. Rośnie liczba dzieci hospitalizowanych z powodu dolegliwości układu oddechowego wywołanych wirusem RSV – intensywnego leczenia wymagają niemowlęta, starsze dzieci i nastolatki.

W Oklahomie i Luizjanie zaczyna brakować miejsc w szpitalach. Przyczynia się do tego i niespodziewany atak wirusa RSV, i zakażenia wariantem Delta, który mocniej atakuje młodych – w USA dzieci, u których potwierdzono wariat Delta, stanowią już 14 proc. hospitalizowanych z powodu COVID.

Wirus RSV – co to takiego?

Wywołujący niepokój w USA wirus RSV (Respiratory Syncytial Virus) to bardzo zakaźny patogen, który występuje powszechnie. Wywołuje łagodne objawy podobne do objawów grypy. Dla większości ludzi nie stanowi zagrożenia, ale może być niebezpieczny dla niemowląt (szczególnie dla wcześniaków), dzieci do 2 roku życia i osób starszych. 

Zwykle wirus RSV pojawia się u dzieci między późną jesienią a wiosną – jest przyczyną infekcji dróg oddechowych u 90 proc. małych dzieci cierpiących na ostre zapalenie dolnych dróg oddechowych.

Na wirusa RSV nie ma szczepionki, a przechorowanie infekcji spowodowanej tym patogenem nie chroni przed kolejnym zachorowaniem spowodowanym przez RSV. Dzieci przedwcześnie urodzone mogą być chronione przed zachorowaniem na wirusa RSV przez podanie specjalnych przeciwciał.

Objawy wirusa RSV u dzieci

Pierwsze zakażenie wirusem RSV u dzieci może przebiegać bezobjawowo, ale takie przypadki stanowią tylko 1 proc. zakażeń. Większość dzieci choruje tak, jakby zapadły na grypę, ale nieco łagodniej.

Objawy wirusa RSV u dzieci zwykle pojawiają się 6-8 dni po kontakcie z patogenem. Obserwuje się wtedy:
  • katar lub zatkany nos
  • niewysoką gorączkę
  • suchy kaszel
  • ból gardła
  • zapalenie spojówek
  • niezbyt nasilony ból głowy.

Jeśli wirus zdoła zainfekować dolne drogi oddechowe (oskrzela i oskrzeliki), a dojść do tego może po upływie 1-3 dni od wystąpienia łagodniejszych objawów RSV u dzieci, wówczas pojawia się:
  • napadowy kaszel
  • świszczący oddech
  • duszność
  • gorączka
  • niebieskawe zabarwienie skóry (sinica wywołana niedotlenieniem).

Trudności z oddychaniem wywołane wirusem RSV u dzieci powodują, że dziecko woli siedzieć zamiast leżeć, bo w pozycji siedzącej łatwiej mu się oddycha. Nasilające się kłopoty z oddychaniem wymagają hospitalizacji dziecka.

Objawy ciężkiej infekcji RSV u niemowląt to:
  • płytki i szybki oddech
  • kaszel
  • karmienie przerywane lub zupełny brak apetytu
  • drażliwość
  • nietypowe zmęczenie
  • chłodna sucha skóra, niewielka ilość moczu, brak łez podczas płaczu (objawy odwodnienia).

Na ciężką, zagrażająca życiu infekcję wirusem RSV najczęściej zapadają wcześniaki oraz niemowlęta, dzieci i osoby starsze z przewlekłymi problemami z płucami lub sercem.

Źródło: rmf24.pl

Sprawdź także:
Redakcja poleca: Dziecko chodzi na palcach – czy to norma, czy zaburzenie? [WIDEO]
Przyczyn, dlaczego dziecko chodzi na palcach, może być wiele – od niegroźnych po powody chorobowe, np. porażenie mózgowe lub obciążenia genetyczne. Chodzenie na palcach u dziecka wymaga konsultacji ze specjalistą, aby w razie potrzeby wdrożyć leczenie.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy