mama na spacerze w lesie biega z dzieckiem w wózku i psem
fot. AdobeStock

Wózek do biegania: zalety, cechy dobrego joggera, co dokupić

Wózek do biegania to świetny wybór dla aktywnych rodziców. Sprawdzi się też podczas spacerów w terenie. Obszerny poradnik dla rodziców, którzy chcą kupić joggera.
Weronika Zagojska
mama na spacerze w lesie biega z dzieckiem w wózku i psem
fot. AdobeStock
Wózek do biegania (jogger) jest zupełnie innym wózkiem niż spacerówka, choć może ją zastąpić. Jednak żadna spacerówka nie zastąpi wózka do biegania. Każdy, kto choć raz miał z nim do czynienia, wie, że różnica jest olbrzymia. Jeśli więc przed ciążą biegałaś albo po urodzeniu dziecka planujesz zacząć to robić, wózek do biegania naprawdę ci się przyda. Podpowiadamy, na co zwrócić uwagę przy zakupie, a rady te wynikają z mojego osobistego doświadczenia – dwoje dzieci woziłam w takim wózku, nie tylko podczas biegania, ale także na wakacjach. Z moim wózkiem do biegania jeździłam też na nartach i rolkach, chodziłam po górskich dolinach. I przetrwał dwoje dzieci!

Wózek do biegania – najważniejsze cechy:

Najważniejsze cechy wózka do biegania

Zwykła spacerówka różni się od wózka do biegania tak, jak limuzyna od samochodu terenowego z napędem na cztery koła. I nie ma w tym przesady. O ile wózek do biegania może pełnić funkcję spacerówki, tak spacerówka nie nadaje się do biegania, tak jak limuzyna do jazdy w terenie.
 

Czym różni się wózek do biegania od spacerówki:

  • ma trzy koła o większej średnicy,
  • jest lżejszy,
  • przednie koło jest blokowane, albo na stałe ustawione na wprost,
  • popchnięty z łatwością się toczy,
  • jest dłuższy od spacerówki,
  • często jest wyposażony w amortyzatory,
  • nadaje się wyłącznie dla dzieci samodzielnie siedzących.

Wszystkie te cechy służą temu, aby był maksymalnie łatwy w prowadzeniu podczas biegu, a przy tym zapewniał minimum komfortu dziecku.

Obecnie na rynku jest dużo wózków, które powstały z myślą o biegających rodzicach. Dlatego wybór tego najlepszego może przyprawić o ból głowy. Wybór staje się jeszcze trudniejszy, gdy nie można sobie pozwolić na najbardziej "wypasione" modele. Podpowiem ci zatem, co jest najważniejsze, a z czego można zrezygnować.
 
Redakcja poleca: Słodkie na dziewczynkę, a kwaśne na chłopca to mit. Ale dlaczego wciąż się sprawdza?
Płeć dziecka może mieć wpływ na to, co jemy w czasie ciąży − tak sądzi wiele przyszłych mam. Jeśli wciąż masz ochotę na słodkie, urodzisz dziewczynkę, a gdy w ciąży ciągle podjadasz kwaśne produkty, będziesz mamą chłopca − ile w tym prawdy? O znaczenie ciążowych zachcianek zapytałyśmy położną.

Koła w wózku do biegania

Im są większe, tym lepiej, bo łatwiej się toczą i pokonują wszelkie nierówności. Najlepiej, aby miały rozmiar 16 cali. Większość wózków do biegania ma koła pompowane i całe szczęście, bo pełne koła zapewniają mniejszy komfort dziecku. Im większe koła, tym większa szansa, że wózek poradzi sobie nie tylko na asfaltowej alejce, ale też w terenie.

Szerokość opon. Jeśli zamierzasz biegać tylko w mieście po asfalcie lub po kostce brukowej, możesz kupić wózek na węższych oponach – będzie łatwiej się toczył. Jeśli jednak zamierzasz biegać po ubitych ścieżkach, chodzić z dzieckiem na spacer do lasu, wejść w górskie doliny, pokusić się o wyjście na plażę albo spróbować jazdy na nartach z dzieckiem w wózku, postaw na szersze opony.

wózek do biegania w terenie
fot. Adobe Stock

Przednie koło wózka do biegania

Może być na stałe ustawione na wprost albo blokowane. Moim zdaniem, jeśli wózek jest dobrze wyważony (najlepiej sprawdzać z dzieckiem w środku), to ustawienie na stałe koła na wprost nie stanowi żadnego problemu, a wręcz sprawia, że nie ma się co tutaj popsuć. Dobre wyważenie oznacza, że po niezbyt silnym naciśnięciu na poręcz wózka, przednie koło odrywa się od podłoża, umożliwiając zmianę kierunku jazdy.

Przed zakupem sprawdź koniecznie, jak się jogger toczy. Dobre łożyska sprawiają, że pchnięty wózek z łatwością się toczy sam. Nie kupuj ustrojstwa, które pchać trzeba non stop.

I jeszcze jedno: w moim przypadku możliwość odpinania wszystkich kół (i prosty system ich wpinania i wypinania) bardzo sprawdziła się podczas podróży – łatwiej było go pakować do auta.

Amortyzator w wózku do biegania

Moim zdaniem niezbędny do spacerów w terenie i biegania po ubitych leśnych drogach. Nie jest niezbędny do biegania po gładkich asfaltowych alejkach.

Zanim kupisz, zobacz, na jaki nacisk reaguje amortyzator. Nie może być zbyt twardy ani za miękki. Najlepiej, aby każde tylne koło było amortyzowane osobno – w terenie ma to znaczenie, gdyż każde koło może natrafiać na inne przeszkody.

Waga wózka do biegania

Im taki wózek jest lżejszy, tym lepiej, bo po prostu łatwiej go pchać. Lekkość wózka docenisz także wtedy, gdy będziesz go ładować do bagażnika. Najlżejsze wózki do biegania mają prosty stelaż z aluminium i aluminiowe felgi. Na masę wózka wpływa też liczba akcesoriów, w jakie go wyposażono. Zastanów się, czy na pewno wszystkie są ci niezbędne. Najlżejsze wózki ważą tylko 6-7 kg.

Hamulce w wózku do biegania

Najczęściej są podobne do tych rowerowych – na poręczy wózka "klamka", po naciśnięciu której gumowe klocki dociskane są do felgi lub felg. Do kontroli prędkości wózka (niezbędna przy spacerowaniu i bieganiu z górki) hamulec jest niezbędny. Wystarczy system hamowania przedniego koła. Bez niego nie bylibyśmy z mężem w stanie zjechać na rolkach z wózkiem z Morskiego Oka :)

Fajnie, jeśli wózek do biegania wyposażony jest w hamulce postojowe. Skuteczniej działają te, które blokują tylne koła. Blokada może działać na oba jednocześnie albo każde koło można blokować osobno – to nie ma większego znaczenia.

Pasek na nadgarstek do wózka do biegania

Bardzo, bardzo przydatne akcesorium. Dzięki niemu masz gwarancję, że gdy z jakiegoś powodu puścisz wózek, nie odjedzie on od ciebie. Ma to znaczenie przy spacerowaniu i zbieganiu z górki. To takie zabezpieczenie jak ski stopy w nartach.

Pasek nie może być zbyt krótki ani za długi. Sprawdź, czy po wsadzeniu ręki w pętlę jesteś w stanie dotknąć dłońmi podłoża za wózkiem bez destabilizowania go. Tak? Super – gdy upadniesz, jest szansa, że nie wywrócisz wózka. Przy krótszym pasku trzeba nieco bardziej uważać.

System składania wózka do biegania

Ma wielkie znaczenie, gdy chcesz często z wózkiem podróżować. Im częściej będziesz to robić, tym system składania powinien być bardziej przyjazny, czyli łatwy w obsłudze.

Koniecznie sprawdź, jakie wymiary ma wózek do biegania po złożeniu. Najczęściej zajmuje więcej miejsca niż złożona spacerówka. Czy zmieści się do bagażnika twojego auta? Warto to sprawdzić! Jeśli wypatrzony przez ciebie wózek nie mieści się do bagażnika, rozwiązaniem jest kapsuła na dach – my tak właśnie transportowaliśmy naszego joggera.

Pasy bezpieczeństwa w wózku do biegania

Obowiązkowo pięciopunktowe! W razie wywrócenia się wózka, a także podczas spacerów po nierównym terenie, musisz mieć pewność, że twoja pociecha nie wypadnie z wózka. My mieliśmy pasy trzypunktowe plus pas biodrowy (dodatkowe dwa punkty mocowania dziecka do siedziska).

W ekstremalnym terenie warto dziecku założyć dziecięcy kask rowerowy. Tak na wszelki wypadek...

Regulacja oparcia siedziska w wózku do biegania

Nie jest niezbędna, ale z doświadczenia wiem, że jest bardzo przydatna. Dzieciaki często zasypiają w joggerach. Przy zbyt pionowym ustawieniu oparcia, głowa malucha będzie się wtedy mocno kiwać. Odchylenie oparcia temu zapobiegnie. Sprawdź koniecznie przed zakupem wyważenie wózka po odchyleniu oparcia!

Odchylane oparcie przyda się też, gdy na wyjazdach jogger będzie zastępował spacerówkę. Drzemka dziecka w pozycji półleżącej będzie dla niego zdrowsza niż w pozycji siedzącej.

Nie licz na to, że znajdziesz joggera z oparciem ustawianym do pozycji leżącej! Taki wózek nie mógłby być dobrze wyważony i albo by się go kiepsko prowadziło, albo byłby niestabilny. W końcu to nie spacerówka, a wózek sportowy.

Możliwość odpięcia siedziska od stelaża i wyprania w pralce będzie dodatkowym atutem wózka.

Wózek do biegania – akcesoria

Warto zainwestować w moskitierę oraz osłonkę przeciwdeszczową – sprawią, że możliwość korzystania z wózka będzie większa. Muchy i komary nie będą niepokoić malca (spryskaj dodatkowo moskitierę preparatem na komary), a osłonka przeciwdeszczowa osłoni go przed deszczem, śniegiem i wiatrem. Niezbędny jest też daszek przeciwsłoneczny.

Bardzo przydatne są pojemniki na drobne akcesoria: na kubek termiczny, na dodatkowy kocyk czy na zdjęte dziecku ubranko. W niektórych wózkach część takich pojemników jest odpinana. Jest to fajna opcja, bo nie zawsze są niezbędne, a w czasie długiego biegu, każdy gram mniej ma znaczenie.

Do wózka do biegania nie nadają się żadne torby montowane na spacerówkach i nie należy nic na joggerze wieszać! To zaburzy jego wyważenie. Do przewożenia akcesoriów służą dołączone do wózka do biegania pojemniki, które w dodatku mają zwykle określoną nośność, czyli wyznaczony maksymalny ciężar, jaki można w nich umieścić. Warto tego przestrzegać dla bezpieczeństwa dziecka!

Do niektórych wózków można dokupić płozy, które umożliwiają jazdę z wózkiem na nartach i do biegania po śniegu. To niemały koszt, ale jeśli ktoś kocha zimowe aktywności, to warto mieć taki bajer. Nie masz na niego kasy? Powiem ci, że ja ze swoim wózkiem jeździłam na nartach bez takich płóz. Po prostu naciskałam lekko na wózek, unosząc przednie koło i jechałam. Tak też się da!

wózek do biegania na płozach
fot. Adobe Stock

Wózek do biegania – im mniej bajerów tym lepiej

Wózki o prostej konstrukcji, z jak najmniejszą liczbą ruchomych elementów i regulacji są najtrwalsze. Istotna jest jakość materiałów, z jakich wykonano joggera. Wszystkie plastikowe elementy i złączki powinny być zrobione z dobrych tworzyw, odpornych na światło UV, niskie i wysokie temperatury.

Im mniej dodatkowych elementów (uchwyty na bidon, pojemniki, na akcesoria itp.), tym lżejszy jest wózek. I tańszy! Dlatego zastanów się, czy każdy droższy model wart jest swojej ceny. Jeśli wysoki koszt joggera wynika z dobrej jakości materiałów, niskiej wagi, gładkiego toczenia się, to OK. Ale jeśli producent przyoszczędził na materiałach i dodaje do wózka sporo różnych tak naprawdę zbędnych akcesoriów, nie warto za nie płacić. Naprawdę wśród joggerów lepszy jest "supergolas" niż wypasiony klamot :)

Wózek do biegania – praktyczne rady od doświadczonej mamy

Na koniec garść rad, które ułatwią ci korzystanie z wózka. Dzięki nim będziesz gotowa na każdą ewentualność i jogger przejdzie twoje oczekiwania:
  • Dbaj o wózek! Sprawdzaj stan opon, pompuj koła, smaruj łożyska, jeśli jest do nich dostęp.
  • Nie zostawiaj bez potrzeby wózka na słońcu i mrozie – wydłużysz żywotność opon, plastikowych elementów i siedziska.
  • Wózek podczas biegania możesz pchać przed sobą albo prowadzić obok siebie – zobacz, co ci bardziej pasuje.
  • Dobrej jakości jogger nadaje się do wędrówki po łąkach, lesie, górskich dolinach.
  • Po plaży i sypkim piasku łatwiej joggera ciągnąć niż pchać, ale i tak nie jest to zbyt komfortowe. Niemniej jednak da się zrobić. Unikaj zamoczenia joggera w morskiej wodzie, zwłaszcza wtedy, jeśli ma stalowe, niezabezpieczone elementy.
  • Do kół 12 lub 16 cali, o ile są to standardowe felgi, pasują opony od dziecięcych rowerów.
  • Pasek na rękę zakładaj zawsze, nie tylko w czasie zbiegania z górki.
  • Dopasuj do joggera śpiworek.
  • Zimą podczas biegania zakładaj na wózek osłonkę przeciwdeszczową. Ochroni dziecko przed pędem zimnego powietrza.
  • Do jazdy na nartach z wózkiem niezbędne będą bardzo krótkie narty. Za długie nie zmieszczą się za tylnymi kołami czy płozami wózka.

Więcej o sportach i macierzyństwie:
Oceń artykuł

Ocena 6 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy