5 przypadków zakażenia meningokokami w Warszawie
fot. Adobe Stock

Służby sanitarne: 5 przypadków meningokoków w Warszawie

Zachorował mały chłopiec i był to kolejny przypadek zarażenia się groźną bakterią. Meningokoki mogą błyskawicznie doprowadzić do sepsy organizmu i zgonu.
Agnieszka Majchrzak
5 przypadków zakażenia meningokokami w Warszawie
fot. Adobe Stock
Zarażenie się tą bakterią z pozoru przypomina przeziębienie, jednak zarazki bardzo szybko mogą rozprzestrzenić się w organizmie. W niespełna dobę może dojść do zapalenia opon mózgowych lub sepsy (posocznicy). Jest to szczególnie groźne dla bardzo małych dzieci, które nie mają jeszcze w pełni ukształtowanego systemu odpornościowego.

Zachorował 3-letni chłopiec

Jak poinformowała Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna sepsę meningokokową rozpoznano u 3-letniego chłopca z Warszawy. Dziecko zostało przyjęte do szpitala po kilkunastu godzinach od pojawienia się objawów. Dzięki szybkiej pomocy medycznej udało się opanować zakażenie organizmu i stan chłopca jest obecnie dobry.

To piąty w tym roku przypadek zakażenia meningokokami w stolicy – podkreślił stołeczny sanepid. Do zakażenia dziecka doszło w okolicy 10 listopada, jednak dopiero teraz służby medyczne poinformowały o tym przypadku, kiedy badania potwierdziły, że sepsę wywołały meningokoki typu B.
Redakcja poleca: Bóle brzucha u dzieci - film
Co pomoże na ból brzucha u dziecka? O łagodzeniu dolegliwości związanych z biegunką opowiada pediatra.

Zaczęło się od gorączki

W tym przypadku można powiedzieć o dużym szczęściu, między innymi dzięki bardzo szybkiej reakcji lekarzy. Choroba dziecka zaczęła się od gorączki, a już niespełna dobę później przemieniła się w sepsę. „W nocy syn zaczął gorączkować, mówił też coś od rzeczy. Rano na jego skórze pojawiła się wysypka, pojedyncze kropki, które po południu były większe i wyraźne. Wieczorem byliśmy już w szpitalu" – opowiedział tata chłopca, pan Marek. 

Sepsę, od razu po przyjęciu chłopca do placówki, rozpoznał lekarz dyżurny Oddziału Pediatrii Szpitala Dziecięcego w Dziekanowie Leśnym. Po zabezpieczeniu materiałów na posiewy i badania genetyczne włączono leczenie antybiotykami. „Pacjent dobrze zareagował na leczenie" – zrelacjonował kierownik oddziału i prezes Fundacji Rozwoju Pediatrii lek. Piotr Hartmann.

Po tygodniu hospitalizacji, 17 listopada, chłopiec został wypisany do domu. W grudniu badania potwierdziły, że sepsę wywołały meningokoki typu B.

Meningokoki śmiertelnie niebezpieczne dla małego dziecka

Sepsa meningokokowa jest bardzo groźna. „Z początku jej objawy są mało charakterystyczne, przypominają przeziębienie, dlatego trudno ją rozpoznać, a rozwija się błyskawicznie i zaledwie w ciągu 24 godzin może doprowadzić do śmierci"– wyjaśnił doktor Hartmann.

Do zakażenia meningokokami dochodzi drogą kropelkową, np. poprzez kaszel lub kichanie. Jednym z najbardziej charakterystycznych jego objawów jest wysypka wybroczynowa w postaci czerwonych plamek na skórze, nieznikających pod wpływem nacisku.

Inwazyjną chorobę meningokokową, występującą pod postacią sepsy lub zapalenia opon mózgowo-rdzeniowych rozpoznaje się w Polsce co roku u ok. 200 osób rocznie.

Szczepienia to najlepsza tarcza ochronna przed meningogokokami

Rodzice chłopca przyznają, że żadne z ich trójki dzieci nie zostało zaszczepione przeciwko meningokokom. Nie dlatego, że są przeciwnikami szczepień, tylko tak się po prostu nieszczęśliwie ułożyły terminy. 3-letni syn otrzymał tylko dwa obowiązkowe szczepienia zaraz po urodzeniu, a najmłodsze dziecko w ogóle nie było szczepione. „Najpierw dzieci miały infekcje, potem były inne sprawy do załatwienia, a następnie pediatra, do którego trafiliśmy, odmówił realizacji indywidualnego kalendarza szczepień" – wyjaśnił tata.

Po chorobie syna postanowili z żoną nadrobić zaległości i zaszczepić dzieci zwłaszcza przeciw najgroźniejszym chorobom zakaźnym.

W przypadku małych dzieci samo przejście choroby nie daje odporności, dlatego lekarz Piotr Hartmann podkreślił, że najlepszym sposobem ochrony przed chorobą meningokokową są szczepienia. Szczepienia przeciw meningokokom można rozpocząć już od 2. miesiąca życia niemowlęcia. Nie są one jednak wpisane na listę szczepień obowiązkowych lub refundowane i rodzic musi za nie sam zapłacić.

Rada Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie uruchomiła od 2019 roku program refundacji szczepień przeciw meningokokom typu B dla dzieci lekarzy, członków stołecznej Izby. Jak dotąd refundację przyznano 321 dzieciom.

Napiszcie w komentarzach, czy zaszczepiłyście swoje maluszki przeciwko meningokokom.

Źródło: mat. prasowe WyprzedzMeningokoki.pl

Zobacz też: 
 
Oceń artykuł

Ocena 4 na 6 głosy

Zobacz także

Popularne tematy