GRY

Czy będą szybsze emerytury dla matek, które „tylko” wychowują dzieci?

Co jakiś czas wraca temat emerytur dla kobiet, które zrezygnowały z pracy zawodowej, by całkowicie poświęcić się dzieciom. Czy to realny pomysł?

Emerytura dla mam
fot. AdobeStock
Bycie mamą, która „siedzi w domu” to nie praca na pełen etat, ale na aż dwa i pół! Z badań wynika, że w przypadku kobiet, które prowadzą dom, liczba przepracowanych godzin tygodniowo wynosi średnio aż 98! Skoro tak ciężko pracują, to czy należą im się inne prawa emerytalne?

Praca na niejeden etat

Matki wstają średnio o 6.23 i nie przestają wykonywać obowiązków związanych z prowadzeniem domu do godziny 20.31, wynika z badań zrealizowanych na zlecenie firmy produkującej soki - Welch . Przeciętnie człowiek w zawodowej pracy spędza zaledwie 39 godzin, matka w pracy jest siedem dni w tygodniu i jak stwierdzają same panie, mają dla siebie średnio niewiele ponad godzinę dziennie. Większość z 2000 przepytanych matek każdego dnia ma napięty grafik, w ramach którego próbuje organizować czas rodzinny tak, by wszystko działo się zgodnie z planem. W ramach zdań nie chodzi tylko przywożenie, odwożenie dzieci czy sprzątnie. Kobiety zapewniają, że poświęcają dużo czasu na robienie rozsądnych zakupów, czy przygotowując zdrowe posiłki dla dzieci. Co prawda badanie dotyczyło amerykańskich matek, to nie jedna z nas może potwierdzić, że dokładnie tak właśnie jest.
Redakcja poleca: Co zrobić, aby dziecko nie było kartą przetargową podczas rozwodu? [WIDEO]
Dziecko nie czuje takich emocji jak rozstająca się para, dlatego nie może być używane w rozgrywce, jaką toczą między sobą jego rodzice - przestrzega psycholog Alicja Budzyńska. Zobacz film, w którym ekspert tłumaczy jak postępować, aby nie doszło do traktowania dziecka jako karty przetargowej podczas rozstania.

Czy „siedzenie w domu” to praca?

Wiele kobiet rezygnuje z pracy na rzecz wychowania dzieci. W efekcie za bezczynne (jak wiele osób uważa) siedzenie w domu grożą im biedne emerytury”. Od jakiegoś czasu ten temat wraca więc jak bumerang. Czy ostatecznie rząd opłaci matkom składki emerytalne? - To byłoby dobre rozwiązanie - ocenił Stanisław Szwed, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, w programie Money. To się liczy”. Dodał jednak, że jest to nierealne z powodu braku środków budżetowych. - Jednak ciągle o tym myślimy - zapewnił. Co z tego wyniknie? Zobaczymy. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku pojawił się pomysł, by premiować” kobiety, które rodziły i wychowały co najmniej trójkę dzieci. Matki, które urodziły więcej niż dwoje dzieci, miałyby prawo do emerytury nawet o pięć lat wcześniej w stosunku do wymaganego stażu minimalnego. Takie rozwiązanie proponowane przez PiS miałoby nie tylko być zabezpieczeniem dla kobiet, ale także zachęcić do posiadania większej liczby dzieci.

Co uważacie o tym pomyśle? Napiszcie w komentarzach.

Źródło: money.pl, uk.news.yahoo.com

Zobacz także:

Ocena (0 oceny)

0.0
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Rozwiąż Quiz

Witajcie, wakacje!