powikłania po covid u niemowlaka
fot. Facebook

Mama ostrzega przed powikłaniami po COVID-19 u dzieci. „Byliśmy przerażeni!”

Ta mama przeżyła koszmar, gdy jej 5-miesięczna córka nagle zaczęła z trudem łapać oddech. Jej stopy i dłonie całkiem zsiniały! Dziewczynka kilka tygodni wcześniej chorowała na COVID-19, ale miała łagodne objawy. Nikt nie podejrzewał, że w ciężkim stanie trafi do szpitala.
Magdalena Drab
powikłania po covid u niemowlaka
fot. Facebook
Gdy mama zobaczyła fioletowe stópki i ręce swojego dziecka, wiedziała, że dzieje się coś bardzo złego. Dziewczynka się dusiła, a jej serce biło w zawrotnym tempie. Dopiero specjalistyczne badania wykazały, że przyczyną był zespół pocovidowy PIMS-TS, czyli powikłania po COVID-19 u dzieci.

Niemowlę przeszło COVID-19. PIMS-TS okazał się groźniejszy!

Lauren Grant z miasta Stow w USA została zaalarmowana przez opiekunki ze żłobka 5-miesięcznej córki. Na przysłanych zdjęciach zobaczyła zupełnie zsiniałe stopy i ręce swojego dziecka. Natychmiast ruszyła po małą Madelyn, którą potem błyskawicznie przewieziono do szpitala. Dziecko z trudem oddychało, a jego serduszko biło z prędkością 275 uderzeń na minutę (normalny puls u dziecka w tym wieku to ok. 110-160 uderzeń na minutę!). Mama dziewczynki wiedziała, że cała rodzina chorowała kilka tygodni wcześniej na COVID-19, ale wszyscy, łącznie z Madelyn, mieli lekkie objawy. 

Po przeprowadzeniu badań lekarze orzekli, że niemowlę cierpi na PIMS-TS, czyli zespół pocovidowy u dzieci. Objawy pojawiają się zwykle 2-5 tygodni po zakażeniu koronawirusem i są to najczęściej: gorączka, wybroczyny w jamie ustnej, problemy z sercem, ból brzucha, biegunka i wymioty. Powikłania po COVID mogą poważnie zaburzyć pracę różnych narządów, w tym serca, płuc, nerek, mózgu.

Choć lekarze, którzy zajmowali się dziewczynką, widzieli już wiele przypadków powikłań po COVID u dzieci, to tym razem byli zaskoczeni, że choroba rozwinęła się u tak malutkiego dziecka. Małej Madelyn podano silne leki na serce, spędziła w szpitalu 10 dni. Od tych wydarzeń minęło już kilka miesięcy, ale rodzice dziewczynki wciąż monitorują nocą jej puls, a stópki dziecka nadal bywają sine. W międzyczasie rodzina znów wylądowała w szpitalu, bo niemowlę nagle zamknęło oczy i przestało reagować.

„Przerażające jest to, że tak naprawdę nikt nie wie, jak to się skończy. Słyszymy, że jest coś takiego jak 'długi COVID' – czy to właśnie spotka moje dziecko? Myślę, że wszyscy rodzice, których dzieci przez to przeszły, zadają sobie podobne pytania. Chciałabym, żeby ludzie nosili maski i bardziej odpowiedzialnie się zabezpieczali. Siebie i swoje dzieci” – apeluje mama.


Źródło: yahoo.com, cdc.gov

Zobacz też:
Redakcja poleca: Jak zrobić kotylion z papieru: łatwa instrukcja DIY
Kotylion to obowiązkowa ozdoba na Święto Niepodległości. Aby zrobić kotylion, potrzebujesz jedynie kawałka papieru, papierowej papilotki do ciastka i wydrukowanego na kartce orzełka, którego szablon znajdziesz na naszej stronie. Taki kotylion narodowy to proste zadanie. Dzięki naszej instrukcji szykowanie ozdób na 11 listopada stanie się niezłą frajdą. Podpowiadamy, jak zrobić prosty i efektowny kotylion z papieru.
Oceń artykuł

Ocena 2 na 3 głosy

Zobacz także

Popularne tematy