Pierwsze kroki dziecka
fot. Fotolia

Gdy dziecko zaczyna chodzić... 9 rad na najczęstsze problemy

Roczne chodzące dziecko to jeszcze nie jest wzór gracji. Cieszysz się z jego osiągnięć, a ono rwie się, by stawiać pierwsze kroczki, tylko że nie zawsze robi to prawidłowo. Niektórymi problemami nie warto się przejmować, innym bacznie się przyglądaj.
Aleksandra Sobieraj
Pierwsze kroki dziecka
fot. Fotolia
Cieszysz się, że nie musisz już nosić dziecka, pokazując mu świat? Choć męczące jest pilnowanie go, by podczas nauki chodzenia nie zrobiło sobie krzywdy, to inne sprawy też bywają przyczyną rodzicielskich niepokojów. Na przykład sposób, w jaki dziecko stawia pierwsze kroczki. Ale czy słusznie?

1. Dziecko chodzi na palcach

Bywa, że dziecko chodzi jak baletnica, nie dotykając całą powierzchnią stópek do podłoża. Niektórym dzieciom tak jest wygodnie stawiać pierwsze kroki. To zwykle nie trwa długo. W połowie drugiego roku życia dziecko opanuje normalny sposób stawiania stóp, czyli od pięty.
Nasza rada. Jeśli twoje dziecko po kilku miesiącach chodzenia na palcach nie chce z tego zrezygnować i nie potrafi stanąć na całych stopach, porozmawiaj o tym z lekarzem. A na razie chwal dziecko za jego osiągnięcia w chodzeniu.
Redakcja poleca: Czy pomagać dziecku w nauce chodzenia - film
Czy rodzice powinni pomagać dziecku w siadaniu czy stawianiu pierwszych kroków? O mądrym wspieraniu rozwoju dziecka opowiada pediatra.

2. Dziecko ma płaskie stópki

We wczesnym dzieciństwie płaskostopie jest normą, a nie wyjątkiem. Kości i stawy, także w stópce, są jeszcze bardzo giętkie, a mięśnie wzmacniające je jeszcze nie w pełni rozwinięte. Maluch musi dużo chodzić, by odpowiednio się rozwinęły. A ponieważ robi to od niedawna, mięśnie nie miały jeszcze szansy się wzmocnić. Ciężar ciała dziecka sprawia zaś, że łuk stopy spłaszcza się i jest niewidoczny. Dodatkowo warstewka tłuszczyku skutecznie ukrywa jakiekolwiek wyżłobienie w podeszwie stopy.
Nasza rada. Nie denerwuj się, bo płaskostopie w pierwszych trzech latach życia dziecka jest całkiem normalne. Czekając na prawidłowe wysklepienie się stópki, nie ulegaj pokusie, by sprawić mu wkładki czy ortopedyczne buty. Pozwól biegać boso, ale tylko po miękkim podłożu (piasek, trawa, dywan). Kupuj buty ze sztywnym zapiętkiem.
  [content:0_19859,2_1083,0_23569:CMNews]

Zobacz też: Dobre buty dla dziecka - 5 najważniejszych cech

3. Dziecko stawia nóżki na zewnątrz

Kaczkowaty chód u dziecka jest normalny, a nawet konieczny. Stawiając stópki na zewnątrz, dziecku łatwiej jest utrzymać równowagę. Takie ustawienie nóżek pomaga też wyrównać szpotawość kolan (łukowate ich wygięcie na zewnątrz). Między drugim a trzecim rokiem życia niektóre dzieci mogą stawiać stopy do wewnątrz (kolana koślawe) – też dla lepszej równowagi.
Nasza rada. Nie niepokój się – gdy dziecko nabierze wprawy w chodzeniu, będzie stawiać nóżki prosto. Większość kilkulatków stawia już stopy prosto lub prawie prosto. Zawsze możesz poprosić ortopedę, by ocenił chód malca.

4. Dziecko ma krzywe nóżki

Łukowato wygięte nóżki (ze szparą między kolankami) ma większość dzieci zaczynających chodzić. Jeśli dziecko ma urozmaiconą dietę, w której jest odpowiednia ilość witaminy D, albo otrzymuje tę witaminę z mlekiem modyfikowanym (czy w kroplach), szpotawość kolan jest częścią normalnego rozwoju, nie objawem krzywicy. Do drugich urodzin kolanka powinny się wyprostować.
Nasza rada. Jeśli wygięcie nóżek jest niesymetryczne, utrudnia chodzenie albo też pogłębia się po skończeniu przez dziecko dwóch lat, zgłoście się do lekarza. Taka sytuacja wymaga specjalistycznej oceny.

5. Dziecko nie chce nosić bucików

Przez pierwsze 2–3 miesiące samodzielnego chodzenia dziecko może chodzić bez bucików czy kapci. Wystarczą skarpetki z antypoślizgową podeszwą, a jeśli jest ciepło, stópki mogą być gołe. Ważne, by podłoga nie była twarda, a więc raczej dywan niż kafelki czy goła (nawet drewniana) podłoga. Później także w domu dziecko powinno chodzić w kapciach lub bucikach.
Nasza rada. Zadbaj, by pierwsze buty były wygodne i dobrze dopasowywały się do stópki. Powinny mieć cholewkę za kostkę i sztywny zapiętek. Postaraj się, by wkładanie ich było zabawą, a zapięcia takie, by dziecko samo nie dało rady ich odpiąć.

Zobacz: Buty niemowlęce Roczki

6. Dziecko jeszcze nie chodzi

Większość dzieci stawia pierwsze kroczki między 13. a 15. miesiącem życia. Są co prawda nieliczne, które chodzą w wieku 10 miesięcy, ale wiele nawet dopiero w 16. miesiącu. I wciąż wszystko jest w porządku. Nie niepokój się, jeśli dziecko zdmuchnęło pierwszą świeczkę, a jeszcze nie chodzi samodzielnie. Gdy sprawnie przemieszcza się na czworakach, możesz być spokojna. Dzieci, które później zaczynają chodzić, bardzo szybko nadrabiają zaległości w stosunku do swoich kolegów i są tak samo sprawne jak reszta dzieci w tym samym wieku.
Nasza rada. Stwarzaj jak najwięcej możliwości do treningu. Zachęcaj dziecko do wstawania, pozwalaj się chwycić za twoje ręce, szczebelki łóżeczka. Niech drepcze od twoich kolan do kolan innej osoby, asekuruj, gdy próbuje chodzić przy meblach. Maluch nie powinien też spędzać większości dnia w kojcu czy łóżeczku. Unikaj też chodzika, bo może być przyczyną opóźnienia nauki chodzenia. Zaniepokoić powinno cię, jeśli malec w tym wieku nawet nie próbuje wstawać.

Zobacz też: Chodzik - dobry czy zły?

7. Dziecko stawia stopy do środka

Jeśli dziecko dopiero zaczęło chodzić, nie wymaga to jeszcze interwencji lekarza. Niewielka liczba dzieci (8–9%) stawia stopy do wewnątrz aż do wieku dorosłego. Jeśli nie powoduje to trudności z chodzeniem czy bólu stóp, nie jest groźne.
Nasza rada. Idź z dzieckiem do lekarza, jeśli w ciągu kilku miesięcy ustawienie stópek się nie zmieni lub utrudnia chodzenie (bieganie). A także gdy w czasie spoczynku paluszki nie są skierowane na wprost lub oglądane od spodu stópki mają kształt półksiężyca (paluszki do wewnątrz).
  [content:0_25611,2_1306,8_1013,1_3104:GALGallery]  

8. Dziecko często upada

Upadki będą na porządku dziennym jeszcze przez jakiś czas. Większość dzieci na początku samodzielnego chodzenia nie potrafi przejść bez upadku całego nawet pokoju. Częściowo jest to skutek braku doświadczenia w utrzymaniu równowagi i koordynacji. Inną sprawą jest dalekowzroczność – roczne dzieci nie widzą wyraźnie tego, co jest tuż przed nimi. Poza tym są zaabsorbowane tym, co się wokół dzieje, a nie umieją się skoncentrować na więcej niż jednej rzeczy.
Nasza rada. Staraj się zminimalizować skutki upadków. Na podłodze w pokoju dziecka połóż dywan lub wykładzinę, a tam, gdzie podłoże jest twarde, staranniej go asekuruj. Dbaj, by dziecko chodziło w skarpetkach z antypoślizgowym spodem lub w nieśliskich bucikach. Zapobiegając upadkom, nie wkładaj dziecka do kojca, nie ograniczaj mu przestrzeni życiowej. Dziecko musi od czasu do czasu upaść, żeby nauczyło się chodzić. Nie lituj się nad nim nadmiernie, gdy upadnie – jeśli nie stało się nic złego – wystarczy, że otrzepiesz mu kolanka, ewentualnie pocałujesz. Jeśli będziesz lamentować, roztkliwiać się, dziecko może uznać, że stało się coś złego, przestraszyć się i przestać uczyć się chodzić.

Zobacz też: Do wesela się zagoi - pomoc przy drobnych wypadkach

9. Dziecko zderza się z przeszkodami

To zdarza się wielu dzieciom doskonalącym chodzenie. Najczęściej dlatego, że nie patrzą, dokąd idą. Dziecko jest tak zaabsorbowane stawianiem kroków i obserwowaniem swoich stóp, że nie widzi tego, co przed nim wyrasta. Albo skupia się na przedmiocie lub osobie, do której chce jak najszybciej dotrzeć, a nie na przeszkodach, które mogą mu utrudnić dotarcie do celu. Nawet jeśli w ostatniej chwili zauważy na swojej trasie utrudnienie, nie będzie jeszcze umiało odpowiednio zareagować, zwłaszcza gdy jest już rozpędzone.


Nasza rada. Chroń dziecko, zabezpieczając otoczenie tak, by ewentualne zderzenia były jak najmniej bolesne. Poproś męża, by założył ochraniacze na ostre kanty mebli. Zabezpiecz szuflady i drzwiczki szafek. A sama usuń z zasięgu dziecka wszelkie niestabilne przedmioty: stołki, krzesła, stoliki, które maluch mógłby na siebie niechcący przewrócić.

Jak wspierać dziecko w nauce chodzenia?

Aktywnie wspieraj dziecko w nauce chodzenia:
• idąc na spacer, pozwalaj dziecku chodzić. Będziesz go jeszcze przez jakiś czas musiał asekurować,
• wymyśl zabawy, które zachęcą dziecko do samodzielnego przemieszczania się,
• zamontuj w domu ochraniacze na meble – załóż zabezpieczenia na kanty, narożniki, ostre rogi,
• ciesz się z osiągnięć dziecka i nie szczędź mu pochwał – to motywuje.

Zobacz też: Dlaczego dziecko jeszcze nie chodzi?

Konsultacja: dr n. med. Hanna Więcławek-Wasserman, ortopeda traumatolog, jest również specjalistą rehabilitacji medycznej, pracuje w Centrum Kształcenia i Rehabilitacji w Konstancinie-Jeziornie.

 
td_dopisek.gif

 
Doładuj
Przeładuj

Popularne tematy

To Cię zainteresuje

Narzędzia dla mam

Więcej

Zainspiruj się!

Gry i zabawy dla najmłodszych