ubezpieczenie szkolne
fot. Adobe Stock

Ubezpieczenie szkolne – czy obejmuje zachorowanie na COVID-19?

Ubezpieczenie szkolne można wykupić w ramach oferty grupowej proponowanej w szkole. Nie jest to jedyna możliwość. Inną opcją jest indywidualny zakup ubezpieczenia dla dziecka. Różnią się one ceną i zakresem oraz wysokością odszkodowania. Dużym zainteresowaniem w tym roku cieszy się ubezpieczenie obejmujące odszkodowanie w razie zachorowania na COVID-19.
Ewa Janczak-Cwil
ubezpieczenie szkolne
fot. Adobe Stock
Na początku roku szkolnego rodzice uczniów otrzymują w szkole propozycję grupowego ubezpieczenia szkolnego lub sami szukają odpowiedniego pakietu dla swojego dziecka. Przed wykupieniem ubezpieczenia NNW szkolnego warto dowiedzieć się o nim więcej i sprawdzić, czy nie lepiej pokusić się o pełniejsze, indywidualne ubezpieczenie dziecka – będzie droższe, ale może np. obejmować zachorowanie na COVID-19.

Spis treści:

NNW szkolne – wady i zalety

W każdej szkole ubezpieczenie podsuwane rodzicom może być nieco inne. Dlatego przed jego wykupieniem trzeba dokładnie przeczytać, co ono obejmuje, jakie są w nim stawki odszkodowań oraz ile kosztuje. Najczęściej ubezpieczenia dzieci oferowane w szkołach są niedrogie – kosztują 20-40 zł rocznie. Składki przekazuje się nauczycielowi lub skarbnikowi i sprawa załatwiona – to są plusy. Jednak wysokość ewentualnych odszkodowań w takich grupowych ofertach jest niska, a w przypadku dziecka uprawiającego sport trzeba dopłacić.

Uwaga! Ubezpieczenie NNW szkolne nie jest obowiązkowe. Szkoła nie ma prawa zmuszać rodziców do jego wykupienia, a także do podpisywania oświadczeń, że bierze odpowiedzialność tylko za dzieci ubezpieczone. Odpowiedzialność za dziecko i skutki wypadków, do których dochodzi w szkole i na wycieczkach szkolnych, ponoszą nauczyciele i opiekunowie uczniów.

Szkoła nie może też odmówić nieubezpieczonemu dziecku udziału w krajowych wycieczkach szkolnych czy wyjściach do kina. Jedyny przypadek, kiedy jest ubezpieczenie dziecka jest obowiązkowe, to wyjazd na szkolną wycieczkę zagraniczną. 
Redakcja poleca: SIDS, czyli zespół nagłej śmierci łóżeczkowej u niemowląt: jak zapobiegać?
SIDS to zespół nagłej śmierci łóżeczkowej, który dotyka niemowląt. Dzieci są pozornie zdrowe, ale pewnego dnia nie budzą się już ze snu. Jednak rodzice nie są bez szans! Można zmniejszyć ryzyko SIDS i skutecznie zapobiegać nagłej śmierci łóżeczkowej niemowląt. Sprawdź, co to za choroba, i które dzieci są szczególnie zagrożone SIDS.

Co obejmuje ubezpieczenie szkolne

Najbardziej popularne oferty mają podobny zakres ubezpieczenia dziecka. Jednak, decydując się na zakupienie indywidualnego ubezpieczenia, można wybrać wysokość składki, a co za nią idzie – podnieść kwoty ewentualnych wypłat odszkodowania.

Ubezpieczenie szkolne zwykle obejmuje:
  • śmierć wskutek wypadku komunikacyjnego,
  • śmierć wskutek nieszczęśliwego wypadku,
  • urazy będące skutkiem nieszczęśliwego wypadku (np. złamania, skręcenia, zwichnięcia, wstrząśnienie mózgu, rany skóry, utratę zębów stałych),
  • pobyt w szpitalu jako następstwo nieszczęśliwego wypadku,
  • zwrot kosztów leczenia i rehabilitacji,
  • zwrot kosztów zakupu, wypożyczenia, naprawy środków pomocniczych niezbędnych wskutek następstw nieszczęśliwych wypadków,
  • poważne zachorowanie.

Uwaga! Wszystkie wyżej wymienione szkody są tytułem do wypłaty odszkodowania do wysokości określonej w umowie ubezpieczeniowej. Zatem jeśli z powodu nieszczęśliwego wypadku dziecko straci zęby stałe albo będzie wymagało długotrwałej rehabilitacji, a umowa określa, że w takim przypadku maksymalna wysokość odszkodowania wynosi 1200 zł, to jeśli rehabilitacja czy wstawienie nowych zębów będą kosztowały więcej, koszty zostaną zwrócone tylko do wysokości 1200 zł. Dlatego warto zastanowić się, czy warto kupić najtańsze ubezpieczenie szkolne, czy jednak wydać więcej na składkę i w razie potrzeby dysponować większą gotówką.

Ubezpieczenie szkolne zwykle działa cały rok (w wakacje także) i obejmuje dziecko w szkole, w drodze do i ze szkoły oraz w domu i poza nim. Warto sprawdzić, czy polisa działa tylko na terenie Polski, czy za granicą także.

Ubezpieczenie dziecka od COVID-19

To nowość w ofertach ubezpieczycieli. Rozszerzenie ubezpieczenia szkolnego indywidualnego o zachorowanie dziecka na COVID-19 to koszt kilku złotych rocznie. Jednak, jak widać w umowach ubezpieczycieli, chyba spodziewają się oni licznych zachorowań wśród dzieci, bo odszkodowanie za taki przypadek jest niskie (od kilkuset do 5000 zł). Zgodnie z większością umów ubezpieczeniowych dziecko, które zachoruje na COVID-19, ale nie będzie hospitalizowane, odszkodowania nie dostanie.

Co ciekawe, tylko cztery z 13 powszechnie dostępnych ubezpieczeń szkolnych zawiera precyzyjne informacje, na czym polega ochrona ubezpieczeniowa przed COVID-19 i na jakich warunkach obowiązuje. Oznacza to, że nawet wykupienie ubezpieczenia z „pakietem COVID’’ może nie gwarantować wypłaty odszkodowania albo odbędzie się ona wyłącznie w określonych warunkach, np. tylko wtedy gdy dojdzie do hospitalizacji w wyniku COVID-19. Większość grupowych ubezpieczeń dzieci oferowanych w szkołach ochrony przed COVID-19 nie zawiera.

Ubezpieczenie dziecka – na co jeszcze zwrócić uwagę

Kupowane indywidualnie ubezpieczenie NNW dziecka daje możliwość dopasowania oferty do potrzeb rodziny. Zawsze trzeba sprawdzić, czy i jakie są wyłączenia, czyli kiedy ubezpieczyciel nie wypłaci odszkodowania.

Wielu ubezpieczycieli pozwala dość płynnie zmienić wysokość składki i wysokość odszkodowań w ubezpieczeniu dziecka. Wielu już także ma w cenie wyczynowe uprawianie sportu. W niektórych umowach znajduje się też pomoc psychologiczna oraz zwrot kosztów wycieczki szkolnej (oczywiście w ściśle określonej sytuacji – trzeba doczytać) oraz odszkodowanie za śmierć rodzica dziecka wskutek wypadku.

Koszt ubezpieczenia szkolnego

Najtańsze ubezpieczenia kosztują ok. 20 zł rocznie – to te grupowe. Za ok. 35 zł można mieć indywidualne ubezpieczenie obejmujące zachorowanie na COVID-19, opiekę psychologiczną, wyczynowe uprawianie sportu dla dzieci. Stawki rosną wraz ze wzrostem kwot odszkodowań i dochodzą do blisko 200 zł za roczne ubezpieczenie dziecka. Można zatem wybrać ubezpieczenie na każdą kieszeń. Jednak w przypadku tych najtańszych wypłaty w razie wypadku będą naprawdę niskie i o tym trzeba pamiętać.

Ubezpieczenie przedszkolaka

Właściwie wszystko, co napisaliśmy powyżej, dotyczy także ubezpieczeń przedszkolaków. Przypomnijmy zatem pokrótce:
  • ubezpieczenie dziecka przedszkolnego nie jest obowiązkowe,
  • oferowane w przedszkolach oferty ubezpieczeniowe są zwykle najtańsze,
  • najtańsze oferty to niskie odszkodowania, ale i sporo tzw. wyłączeń, czyli sytuacji, w których ubezpieczyciel nie wypłaca pieniędzy,
  • zawsze przed zakupem ubezpieczenia trzeba przeczytać ofertę i umowę – niestety to, co napisane jest małym druczkiem, często jest bardzo istotne i niekorzystne dla opłacającego polisę,
  • koszt ubezpieczenia przedszkolaka jest podobny jak w przypadku ucznia – ceny zaczynają się od ok. 25 zł w przypadku ubezpieczeń grupowych i od ok. 30 zł w przypadku ubezpieczeń indywidualnych,
  • można wykupić ubezpieczenie także na wypadek zachorowania na COVID-19, ale trzeba sprawdzić, czy są w umowie precyzyjnie opisane warunki wypłaty odszkodowania w takim przypadku,
  • lepiej jest wybrać droższe ubezpieczenie, które daje lepsze warunki wypłaty pieniędzy.

Sprawdź też:
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy