Ulrich von Jungingen
fot. Wikipedia

Ulrich von Jungingen: kim był? Charakterystyka i ciekawostki

Ulrich von Jungingen był wielkim mistrzem krzyżackim i bratem poprzedniego wielkiego mistrza. Posiadał opinię wojowniczego i lekkomyślnego – jego brat na łożu śmierci miał ostrzegać przed nim Krzyżaków. Ulrich von Jungingen zginął w bitwie pod Grunwaldem w 1410 roku.
Magdalena Drab
Ulrich von Jungingen
fot. Wikipedia
Ulrich von Jungingen to wielki mistrz zakonu krzyżackiego kojarzony głównie z bitwą pod Grunwaldem. Henryk Sienkiewicz w powieści „Krzyżacy” przedstawił go jako honorowego, ale gwałtownego rycerza, który doprowadził do wojny z Polską. Wyjaśniamy, kim naprawdę był Ulrich von Jungingen.

Kim był Ulrich von Jungingen?

Ulrich von Jungingen urodził się ok. 1360 roku w Hohenfels (Badenia-Wirtembergia), a zmarł 15 lipca 1410 roku pod Grunwaldem. Mniej więcej w wieku 20 kilku lat zaczął piąć się po szczeblach kariery w strukturach zakonu krzyżackiego: był m.in. rybiczym w zamku Morteck, kompanem marszałka pruskiego i wójtem zakonnym Sambii. Potem Ulrich von Jungingen był jeszcze komturem (inaczej zwierzchnikiem) Bałgi (dzisiejsze Wiesiołoje w obwodzie kaliningradzkim) i wielkim marszałkiem oraz komturem Królewca.

W 1407 roku, a więc zaledwie 3 lata przed śmiercią, Ulrich von Jungingen objął funkcję wielkiego mistrza Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie, czyli zakonu krzyżackiego. Przejął ją po swoim bracie, Konradzie.

Jako wielki mistrz zakonu krzyżackiego Ulrich von Jungingen kontynuował politykę swojego poprzednika, chciał powiększyć terytorium państwa zakonnego i doprowadzić do zerwania unii polsko-litewskiej. Jednocześnie porzucił plany Konrada i zrezygnował z dominacji krzyżackiej nad Bałtykiem, sprzedając Gotlandię królowej Szwecji, Danii i Norwegii. Zrobił to, by skupić się na wzmocnieniu państwa na lądzie i przygotowaniu się do wojny z Polską. 

W 1409 roku Ulrich von Jungingen rozpoczął wojnę z Polską, najeżdżając na ziemię dobrzyńską. Wielki mistrz krzyżacki dowodził wojskami zakonu. Zginął 15 lipca 140 roku w bitwie pod Grunwaldem zabity prawdopodobnie (według kroniki Jana Długosza) przez Mszczuja ze Skrzynna, przedchorągiewnego królewskiej chorągwi nadwornej. Jego ciało, na polecenie króla Władysława Jagiełły, odesłano z honorami do państwa zakonnego. Ulrich von Jungingen został pochowany w kaplicy św. Anny na zamku krzyżackim w Malborku.

Ulrich von Jungingen: charakterystyka

Według zapisów w Kronice Gdańskiej umierający Konrad V von Jungingen, brat Ulricha, miał przestrzegać Krzyżaków przed mianowaniem go swoim następcą. Ulrich von Jungingen, w przeciwieństwie do wyważonego Konrada, miał opinię porywczego i konfliktowego, nawet jego brat nazywał go głupcem. Tak opisywał Ulricha von Jungingena polski historyk, Feliks Koneczny:

„Zapalczywy i w siły zakonu zbytnio zaufany, rwał się do wojny. Odtąd nie ulegało już wątpliwości, że będzie wielka wojna”.

W powieści historycznej Henryka Sienkiewicza „Krzyżacy” Ulrich von Jungingen został przedstawiony jako rycerz honorowy i szlachetny, choć gwałtowny. Jego nastawienie do Polaków zmieniło się wraz z przejęciem władzy w zakonie krzyżackim – zadufany w sobie Ulrich von Jungingen lekceważył przeciwników i doprowadził do krwawej wojny.

W filmie „Krzyżacy” z 1960 roku Ulricha von Jungingena zagrał Stanisław Jasiukiewicz.  

Ulrich von Jungingen – ciekawostki

Ulrich von Jungingen miał cenić luksus i wydawać niemałe pieniądze na zbytki, jak np. kość słoniowa do wykonania stolika, czy srebrne misy. Nawet podczas szturmu na zamek w Złotoryi ucztował podobno przy bogato zastawionym stole i przy muzyce orkiestry. Jednocześnie Ulrich von Jungingen chętnie wspierał finansowo klasztory żebracze i płacił wysoką pensję swojemu przybocznemu lekarzowi.

Zobacz też:
Redakcja poleca: Ciąża donoszona – który to tydzień? [WIDEO]
Ciąża donoszona trwa 40 tygodni, czyli mniej więcej 280 dni. Pamiętaj, że lekarze nigdy nie liczą ciąży w miesiącach – liczy się zawsze skończone tygodnie. Aby sprawdzić, czy ciąża jest donoszona, trzeba obliczyć wiek ciąży, licząc od pierwszego dnia ostatniej miesiączki, a nie od zapłodnienia.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy