idealny tata, Marcin Perfuński, blog supertata
Marcin Perfuński
Aktualności

Zwycięzca plebiscytu na idealnego ojca, Marcin Perfuński szczerze o swoich mocnych i słabych stronach [WYWIAD]

Marcin Perfuński, autor bloga SuperTATA na wieść o wygranej w naszym plebiscycie na idealnego tatę bardzo się ucieszył, ale też stremował. Bo czy naprawdę zasłużył na ten tytuł? Naszym zdaniem jak najbardziej! Rozmowa z nim świadczy o tym najlepiej.

Marcin to ciepły, pogodny i spokojny facet. Nie czaruje, mówi jasno, bez koloryzowania. Pewnie m.in. dlatego zjednał sobie tyle fanów. Zaproponowałam mu rozmowę trochę niekonwencjonalną – poprosiłam, by kończył wypowiadane przeze mnie zdania. Wyszedł z tego całkiem fajny kwestionariusz :)

Bycie ojcem to...

...największe wyzwanie życia. Najtrudniejsze, ale też dające najwięcej satysfakcji.

Moją słabą stroną jako taty jest...

...hmm, nerwowość. Dzieci pokazały mi, że mam całkiem spore jej pokłady. Wcześniej kompletnie nie zdawałem sobie sprawy, że mogę się tak denerwować. Ani praca w korporacji, ani relacje z innymi przypadkowymi ludźmi nigdy nie wzbudzały we mnie takich nerwowych reakcji jak w przypadku moich dzieci. Pewnie dlatego, że bardzo mi na nich zależy. Ktoś, na kim nam zależy, potrafi zdenerwować o wiele bardziej.

Moje ulubione zajęcie z dziećmi to...

...odkrywanie świata. Bardzo szerokie pojęcie, ale te wszystkie momenty, gdzie widzę, jak dziecko wieczorem wie więcej, niż wiedziało rano, dzięki temu, że coś razem zrobiliśmy, to właśnie daje mi najwięcej satysfakcji. 

Chciałbym, żeby moje córki wyrosły na...

...samodzielnie myślące, kreatywne osoby, które nie boją się wyzwań, chcą i umieją przekraczać same siebie, nie stoją w miejscu, nie satysfakcjonuje ich marazm. Nie mam ambicji, by wykonywały jakieś niezwykłe zawody, były kimś ważnym, znanym. Mają realizować siebie. Tak jak ja. Jestem wdzięczny swojej mamie, że pozwoliła mi pójść na teologię, choć przecież to kierunek, z którego wyżyć się raczej nie da. Ale dzięki niemu wszechstronnie się rozwinąłem: filozoficznie, emocjonalnie, duchowo. I bardzo mi otworzył oczy na świat, dzięki czemu wiele różnych rzeczy mogę robić dobrze. Dlatego każda moja córka ma prawo wybrać swoją drogę. To ich decyzje i wszystkie będę wspierał. Chcę tylko, by miały poczucie szczęścia w tym miejscu, w którym będą. 

Wszystkim ojcom mógłbym poradzić, by...

...bałem się tego pytania! Złota myśl dla wszystkich? Chyba ta, by wsłuchiwali się w swoje dzieci i obserwowali je, bo to źródło wychowawczego sukcesu. Nie narzucanie swojej woli, tylko pomoc w rozwijaniu talentów. A tu jest ważny czas spędzany z dzieckiem. Nie tylko taki intensywnie spędzany, ale też czas nudny, kiedy nic specjalnego nie robimy. Pewnego razu poszedłem z córką na spacer po lesie. W jego trakcie przeskoczyliśmy strumyk, za którym przyroda wygląda troszkę inaczej. Stwierdziliśmy wtedy, że strumyk jest granicą, która łączy dwa światy i to jest świetny pomysł na książkę. I zaczęliśmy tworzyć historię. Na razie jest to w fazie pomysłu, ale trzymam się tego, że kiedyś razem napiszemy fantastyczną książkę dla dzieci.    

Kiedy mam czas dla siebie...

...teraz nie mam go zbyt wiele, bo moje dzieci są w takim wieku, że bardzo potrzebują obecności taty. A kiedy przychodzi ten moment, że już wszystkie śpią, ja też jestem na tyle padnięty, że zasypiam. Ale jeśli już udaje mi się znaleźć tę chwilę wolnego czasu, to idę sam do kina.

Robienie bloga sprawia, że...

...jestem lepszym rodzicem. Przyjąłem zasadę, że na blogu nie unikam trudnych tematów, także tych dotyczących moich słabości. Dlatego mam takie motto: „Blog słabego taty, które chce być super”. Pisząc o słabościach, chcę wyciągać mądre wnioski i dzielić się nimi ze światem. Dlatego bardziej się też staram, żeby nie musieć ciągle pisać o swoich trudnych momentach. Tak, pisanie bloga dopinguje mnie jako tatę. Zachęcam więc innych ojców do dzielenia się swoim ojcostwem w sieci, bo to motywuje do ojcowskiego zaangażowania.

Gdy dowiedziałem się, że wygrałem plebiscyt...

...gdy dowiedziałem się, że zostałem nominowany do plebiscytu, na początku chciałem  zaprotestować, bo nie identyfikuję się z ideałem. Jestem słabym tatą, a chcę być super. Ale porozmawiałem z żoną, która mnie przekonała słowami: „Ale przecież idealny nie oznacza doskonały czy perfekcyjny”. Rzeczywiście, dla mnie idealny to taki, który ze swoich upadków potrafi wyciągnąć wnioski i zamienić je w dobro.
Kiedy popatrzyłem na innych nominowanych, pomyślałem, że w takim towarzystwie, np. Kuby Błaszczykowskiego czy Przemka Salety nie ma wstydu przegrać. Mam do nich wszystkich bardzo duży szacunek.

A kiedy wygrałem... To dla mnie potężny kop motywacyjny, by iść dalej tą drogą. I to z poczuciem, że ma to wpływ nie tylko na mnie samego, ale też na innych. To był plebiscyt, więc polegał również na mobilizacji własnego środowiska. Zrozumiałem, że jest ono bardzo zaangażowane, aktywne i ma do mnie zaufanie. Teraz mam jeszcze większe poczucie odpowiedzialności, by go nie zawieść.

Marcin otrzymał od nas nagrodę:

golarka Braun
mat. pras.



golarka ufundowana przez markę Braun



Patronem plebiscytu była marka:    
logo NAN do plebiscytu ojca
mat. pras.



Zobacz też:

Cytaty o tacie – 14 wzruszających, mądrych, wesołych i dowcipnych złotych myśli na Dzień Ojca [WIDEO]

Supertata 2019
Facebook Rafał Witek
Aktualności
Supertata 2019: tak spędzam z dzieckiem czas, aby się samemu nie nudzić
Nie cierpi rutyny i nudy. Być może to jest klucz do jego ojcostwa. Zobacz, co o byciu tatą mówi Rafał Witek, zwycięzca plebiscytu mamotoja.pl na Supertatę 2019.

(_gdeaq = window._gdeaq || []).push(['nc', 'false']); (_gdeaq = window._gdeaq || []).push(['hit', 'edipresse', '.R1AS2cSD9vI.qt47exnJ2aG7DSBl6xyxv6pmgrgdlD.47', 'xhftopkrzn', 'ejatqnpeitnkhhcvdidcsiokjxkf']); Wygrał nasz plebiscyt w wielkim stylu, znacznie odsadzając pozostałych kandydatów. A byli wśród nich m.in. duma polskiego futbolu Robert Lewandowski i znani aktorzy Maciej Stuhr oraz Marcin Dorociński. Rafał Witek z wygranej cieszył się jak dziecko, a na swoim Facebooku ogłosił tryumfalnie: "Pokonałem Lewego". Ale nasz supertata to nie taki zwyczajny ojciec - jest autorem kilkudziesięciu książek dla dzieci, opowiadań, wierszy oraz słuchowisk radiowych. No i jest tatą 10-letniej Mai, która cały czas jest dla niego dużym wyzwaniem. Zobacz dlaczego! Ale się Pan cieszył z wygranej, aż miło było patrzeć! Ubawiłem się bardzo! Już z samego faktu, że w ogóle zostałem nominowany, a po drugie to uważam, że każdy, kto się stara jest trochę supertatą. Ale jest mi bardzo miło, bo każdy tata, który się stara chce, aby wychowywanie dziecka wychodziło mu jak najlepiej. Tak więc zdobycie tego tytułu jest dla mnie dobrą motywacją do bycia jeszcze lepszym tatą. Na czym polega to Pana "staranie się"? Z samego starania się niewiele wychodzi, są wśród ludzi różne przekonania co do tego, jak należy wychowywać dziecko. Są tacy, którzy na przykład uważają, że można dawać dziecku klapsy. Dlatego staram się cały czas szukać wiedzy na temat wychowywania dziecka, czytać lektury i rozmawiać z innymi rodzicami. Tak, aby rodzicielstwo było świadomym procesem, a nie tylko ślepym powtarzaniem tego, co robili nasi ojcowie i dziadkowie. A nie zawsze robili dobrze. Kiedy patrzę na dawne czasy, to mam wrażenie, że prawie wszystko źle robili. Co więc takiego robi Pan, żeby nie było tak jak dawniej? Po pierwsze staram się, aby codziennie mieć czas...

Poród naturalny
Poród rodzinny: tak czy nie, czyli co myślą ojcowie?
Odkąd szpitale położnicze otworzyły podwoje dla mężczyzn, chyba każda para zastanawia się, czy rodzić wspólnie. Zapytaliśmy o opinię na ten temat tatusiów, którzy narodziny potomka mają już za sobą.

Michał Zarzycki, tata Mirandy i Miłosza Nie popieram mody na wspólne rodzenie, bo ono nie jest wspólne i tyle. To kobiety rodzą dzieci , a mężczyźni mogą ewentualnie być przy tym lub nie. Moja żona Agata rodziła sama. To była wspólna decyzja. Nie wiedziała, jak się zachowa w obliczu bólu, nie miała pojęcia, jak zareaguje jej ciało w czasie takiego wysiłku i stresu. Dokładnie pamiętam, co robiłem, gdy rodziła się Miranda – wyszedłem na długi spacer. A kiedy zaczął się poród Miłka – dosłownie wprosiłem się do przyjaciół, bo nie chciałem być w takiej chwili sam. Dowiedz się: Jak rozpoznać, że „to już”? Paweł Podwysocki, tata Emilki i Olka Poród to niecodzienne przeżycie, zwłaszcza dla mężczyzny. To także okazja do pokazania, że my, faceci, naprawdę jesteśmy oparciem w trudnych chwilach. Niełatwo opisać emocje towarzyszące narodzinom dziecka... To ja pierwszy spojrzałem w oczy synka i córki, ja pierwszy brałem ich na ręce i podawałem żonie. To połączenie miłości, wzruszenia, radości i wdzięczności, ale jednocześnie poczucie odpowiedzialności za życie, które daliśmy. Wiem, że żaden mężczyzna nie wytrzymałby porodu, ale mam prawo mówić, że urodziliśmy nasze dzieci razem. Bo oddychałem razem z żoną i liczyłem oddechy pomiędzy skurczami , bo bujałem się na piłce, bo parłem, zaciskając zęby i oczy. Byłem zaangażowany w stu procentach i wiem, że moja żona tego ode mnie oczekiwała. Czułem się potrzebny. Marcin Klimkowski, tata Jagody i Kacpra Kiedy rodził się Kacper, czekałem za drzwiami. Chciałem być tradycyjnym ojcem, jak mój tata, dziadek, pradziadek, tym, który czeka, a nie uczestniczy – nie dlatego, że nie chciałem, tylko dlatego, że tak było zawsze. Wszedłem na porodówkę, dopiero gdy syn już był na świecie, widziałem tę małą...

Katarzyna Błędowska Supermama 2019
arch. prywatne Katarzyny Błędowskiej
Aktualności
Dwuskładnikowy przepis na bycie Supermamą
Nigdy nie zbywałam córki, zawsze odpowiadałam na każde pytanie - mówi Supermama 2019 Katarzyna Błędowska, zwyciężczyni plebiscytu mamotoja.pl. Ma fantastyczny kontakt z córką, co możecie zobaczyć na ich videoblogu OMatkoiCórko!

Co ma w sobie takiego ta mama, że wygrała plebiscyt mamotoja.pl tak zdecydowaną przewagą głosów ? - zadawałam sobie pytanie. Przyznaję, nie oglądałam jej kanału na You Tubie, chociaż moja córka go śledzi i od czasu do czasu o nim opowiada. Przed rozmową trochę nadrobiłam tę zaległość, ale nadal byłam bardzo ciekawa pani Kasi. Ale żeby się tego dowiedzieć musiałam uzbroić się w cierpliwość - nasza supermama jest bardzo zajęta, prowadzenie videobloga pochłania większość jej czasu. Ale w końcu udało się. „Stawiam na szczerość, nigdy jej nie zbywałam” - Zaskoczyła mnie sama nominacja w waszym plebiscycie, a tym bardziej to, że go wygrałam. Cieszę się niezmiernie, bo to jest ogromne wyróżnienie – mówi Katarzyna Błędowska. Jak przyznaje, dobrze zna nasze pismo „Mamo, To Ja”, gdyż czytała je, jak była w ciąży i w pierwszych latach życia córki Pauliny. Jaki jest „przepis na bycie mamą”? - Od najmłodszych lat stawiałam na szczerość z dzieckiem i nigdy jej nie zbywałam, starając się odpowiedzieć na każde pytanie - mówi mama. I kiedy na przykład córka przynosiła z przedszkola różne informacje na temat „tych spraw”, nigdy nie mówiła do niej: „Och Paulinko, powiem ci o tym, jak będziesz starsza”, tylko odpowiednio do jej wieku starała się ciekawość córki zaspokoić. - I chyba tym zaskarbiłam sobie jej zaufanie – mówi.   „Jestem naprawdę zainteresowana życiem dziecka” Każda mama kocha swoje dziecko, ale trzeba umieć mu poświęcić czas. Jak mówi supermama, to nie jest tylko przeczytanie bajki na dobranoc i zaspokojenie potrzeb fizjologicznych czy materialnych dziecka. W byciu rodzicem chodzi o szczere zainteresowanie życiem dziecka. - Jestem naprawdę zainteresowana jej życiem, Paulina to widzi i dlatego przychodzi do mnie ze wszystkim – opowiada pani Kasia. - Wydaje...

Nasze akcje
dziecko na szczepieniu
O szczepieniach
Szczególne znaczenie szczepień przeciw pneumokokom u niemowląt i dzieci w dobie pandemii COVID-19
Partner
mata na piknik
Pielęgnacja
Jedziecie na piknik? Oto 6 wskazówek, dzięki którym się uda
Partner
częste oddawanie moczu u dziecka
Zakupy
Szukasz najlepszego nocnika dla dziecka? Sprawdź nasz ranking!
Partner
Podróże z Marko BeSafe
Rozwój
Oto sposób na przewożenie dziecka 5 razy bezpieczniej niż dotąd!
Partner
Polecamy
Porady
jak ubierać noworodka latem
Noworodek
Jak ubierać noworodka latem, żeby go nie przegrzać?
Małgorzata Wódz
Nowe urlopy dla rodziców
Prawo i finanse
Nowe urlopy dla rodziców w 2022 roku: od kiedy więcej dni wolnych?
Małgorzata Sztylińska-Kaczyńska
Bon turystyczny: jak wykorzystać w 2022?
Aktualności
Gdzie można wykorzystać bon turystyczny – lista podmiotów + zmiany przepisów
Ewa Janczak-Cwil
Rabarbar w ciąży
Dieta w ciąży
Czy w ciąży można jeść rabarbar? Tak, ale trzeba pamiętać o jednej rzeczy
Luiza Słuszniak
imiona unisex
Imiona
Imiona unisex – jak nazwać dziecko bez wskazywania na płeć? 168 propozycji!
Ewa Janczak-Cwil
biegunka w ciąży
Zdrowie w ciąży
Biegunka w ciąży: przyczyny i leczenie rozwolnienia w ciąży i przed porodem
Ewa Janczak-Cwil
bon turystyczny do kiedy
Aktualności
Bon turystyczny 2022 – ważność bonu. Do kiedy można wykorzystać?
Małgorzata Wódz
zapłodnienie
Starania o dziecko
Zapłodnienie: przebieg, objawy, kiedy dochodzi do zapłodnienia
Magdalena Drab
Czop śluzowy
Przygotowania do porodu
Czop śluzowy – co to, jak wygląda, kiedy odchodzi?
Joanna Biegaj
wyprawka noworodka
Niemowlę
Wyprawka dla noworodka na lato: ubranka i rzeczy do szpitala [LISTA ZAKUPÓW]
Małgorzata Wódz
uczulenie na jad pszczeli / uczulenie na jad osy
Zdrowie
Uczulenie na jad pszczeli i jad osy: objawy, co robić i jak przebiega leczenie
Katarzyna Pinkosz
Szparagi w ciąży: czy można jeść, właściwości, przeciwwskazania
Dieta w ciąży
Szparagi w ciąży: czy można jeść, właściwości, przeciwwskazania 
Luiza Słuszniak
jak pobrać bon turystyczny
Prawo i finanse
Jak pobrać i aktywować bon turystyczny: instrukcja rejestracji na PUE ZUS (krok po kroku)
Milena Oszczepalińska
domowe sposoby na komary
Aktualności
Domowe sposoby na komary: co robić, żeby komary nie gryzły?
Joanna Biegaj
twardy brzuch w ciąży
Zdrowie w ciąży
Twardy brzuch w ciąży – kiedy napięty brzuch jest powodem do niepokoju?
Ewa Cwil
plan porodu
Lekcja 2
Plan porodu: jak go napisać, czy jest obowiązkowy? Wzór do druku
Małgorzata Wódz
pozytywny test ciążowy
Ciąża
Pozytywny test ciążowy – co dalej? Kiedy test ciążowy jest fałszywie pozytywny?
Joanna Biegaj
plamienie implantacyjne
Objawy ciąży
Plamienie implantacyjne: co to jest, jak wygląda, ile trwa? Czy zawsze występuje w ciąży?
Małgorzata Wódz