GRY
 
 

Dzień z życia malucha na BLW: przykładowy jadłospis

Czy gotowanie według zasad BLW oznacza stanie cały dzień w kuchni?! Skąd! Zobacz, jak wygląda dzień u mamy praktykującej metodę Bobas Lubi Wybór: jak planuje posiłki, kiedy gotuje i ile jej to zajmuje czasu. A przecież gotuje dla całej rodziny!

BLW, niemowlę i warzywa
fot. Fotolia.com

Gotowanie zgodnie z metodą BLW to prostsze życie! Mama przygotowuje w jednym czasie posiłki dla całej rodziny, a każdy na talerzu doprawia sobie danie, bo maluch na BLW nie dostaje soli czy ostrych przypraw.
Dzieci mają niewielkie żołądki, więc fakt, że dopominają się częstych posiłków czy przekąsek, ma swoje głębokie uzasadnienie. Mały żołądek, to mała porcja jedzenia, czyli dziecko szybko głodnieje. Dlatego pediatrzy zalecają podawanie maluchom pięciu regularnych posiłków, z czego dwa to po prostu przekąski. Zatem dobrze nieco bardziej przyłożyć się do przygotowania posiłków głównych, a drugie śniadanie i podwieczorek potraktować nieco ulgowo. Oto krótka ściągawka Anny, mamy rocznej Anity, jak sobie wygodnie ustawić gotowanie w duchu metody BLW dla malucha i rodziny.

Zobacz też: rozmowa z Gill Rapley, współautorką książki „Bobas Lubi Wybór” (wyd. Mamania)

Poranek w stylu Baby-Led-Weaning

Zaczyna się od wstawienia wody – na kawę i...  do zalania płatków owsianych, do których potem dodaję różne owoce. Ponieważ mam w domu oprócz Anity jeszcze jedną miłośniczkę placków i naleśników, to czasami gniotę banana, dodaję mąkę, jajko i łyżkę oleju, i robię na patelni szybkie placuszki. Dla płatków i placków alternatywą są koktajle. Dwa banany, garść mrożonych malin i pestki słonecznika plus duży kubek kefiru – to również świetne i szybkie śniadanie.

Redakcja poleca: Ekspert tłumaczy, co to jest metoda Baby Led Weaning (BLW) – ważne fakty!
Dr n. med. Andrea Horvath-Stolarczyk, pediatra z Uniwersytetu Medycznego, opowiada, na czym polega metoda BLW, dla kogo jest najlepsza i czemu to właściwie... powrót do tradycyjnego sposobu karmienia dzieci. Zobacz koniecznie!

Drugie śniadanie miłośnika BLW 

To zazwyczaj w naszym domu owoce lub kanapeczki. Uważam, że nie ma to jak poczciwa pasta z makreli czy twarożek ze szczypiorkiem lub ziołami na świeżym chlebku! A jeśli chodzi o owoce, to kawałki kiwi, jabłka i gruszki są dla mojej córeczki prawdziwą przekąską nad przekąskami...

 Co na obiad zgodny z metodą Bobas Lubi Wybór

Ten posiłek to festiwal różności, właściwie w zależności od aktualnej zawartości lodówki i mojej fantazji w sklepie spożywczym :-) Staram się jednak zawsze, żeby ze względu na dużą rodzinę (jest nas piątka) ugotować na dwa dni garnek zupy. Każdy wtedy, niezależnie od pory, kiedy przychodzi do domu, może szybko zjeść ciepły i treściwy posiłek. Na drugie wszyscy lubimy gotowane i pieczone ziemniaki, a do nich gotowane warzywa i usmażone na patelni grillowej kawałki piersi kurczaka. Tu można popuścić wodze fantazji i przyprawiać mięso choćby co dzień inaczej. Staram się też co najmniej dwa razy w tygodniu gotować lub piec ryby, choć amatorów na nie za wielu nie ma. Na szybko często gotuję też nieoceniony makaron i podaję go z sosem pomidorowym lub w oliwie z czosnkiem i szpinakiem.
Mąż robi świetne curry (doostrzamy sobie wedle uznania), więc urozmaicenie jest.
Podstawowa zasada przy robieniu obiadów w naszym domu to po prostu stosowanie produktów, gdzie jest mało chemii i solenie potraw przez starszych domowników już na talerzu. Dzięki temu Anita może jeść z nami praktycznie wszystko.

Podwieczorek (BLW) poprawia humorek

– to powiedzenie sprawdza się u nas, jak mało które. Po długim dniu każdy lubi sobie podładować baterie szybkimi ciastkami owsianymi, „budyniem” z nasionami chia (jogurt naturalny mieszam ze zmiksowanymi owocami, dokładam łyżkę chia i za pół godziny mam pyszny budyń) czy owocami. Anita podwieczorki kocha, jak nie wiem!

Zobacz też: 5 sprzętów, które ułatwią karmienie niemowlaka na BLW

Kolacja – czas całej rodziny

Siadamy do stołu razem (zazwyczaj) i jemy potrawy jednogarnkowe, sałatki czy nieśmiertelne kanapki. Warzywne leczo, kaszotto czy risotto to nasze ulubione ciepłe kolacje. Anitka uwielbia bawić się ziarenkami kaszy czy ryżu i je podjadać.

Chciałabym, żeby ta radość z jedzenia została córeczce do końca życia. To dla nas, mnie i męża, ogromna satysfakcja patrzeć, jak taki brzdąc zajada się fasolką, brokułami czy kaszą. Jest jeszcze jeden plus wprowadzenia BLW – wszystkie posiłki jadam razem z Anitką. Mam wtedy czas, aby samej spokojnie zjeść śniadanie czy obiad. Przed wprowadzeniem BLW, przy starszych dzieciach, jadłam tylko w wolnej chwili i to były przerywane, nerwowe sesje. Teraz ona zajmuje się swoimi przysmakami, ja swoimi i jest wreszcie super!

Zobacz też: wprowadzamy BLW – od czego zacząć?

 

Doładuj
Przeładuj