powrót do szkoły
fot. Adobe Stock

Powrót do szkoły 2021 – zasady, na jak długo – co już wiadomo?

Od początku trwania pandemii koronawirusa szkoły, zależnie od intensywności zachorowań, są zamykane i otwierane. Jak wygląda powrót dzieci do szkół we wrześniu w obliczu zapowiadanej IV fali zachorowań na COVID. Czy w październiku szkoły mogą być ponownie zamykane? Rząd przedstawił plan działania na początek roku szkolnego.
Joanna  Biegaj
powrót do szkoły
fot. Adobe Stock
Wraz ze zbliżającym się początkiem roku szkolnego pojawia się pytanie, na jak długo dzieci wracają do szkół we wrześniu 2021. Eksperci zapowiadają niebawem czwartą falę pandemii koronawirusa, słychać pogłoski o nauce zdalnej, zwłaszcza dla niezaszczepionych uczniów. Podczas piątkowej konferencji (27.08.2021r.) minister Czarnek przekonywał, że szkoły są gotowe na powrót uczniów do nauki w trybie stacjonarnym. Nasuwa się więc pytanie, ile ono potrwa.

We wrześniu 2021 wracamy do szkoły

Poprzedni rok szkolny uczniowie spędzili głównie na nauce zdalnej. Ten rok rozpoczną normalnie w szkolnych ławkach. Politycy deklarują, że podejmują szereg działań, które mają zapewnić dzieciom bezpieczny powrót do szkoły. 
Minister edukacji dodał także, że rząd, podejmując decyzję o powrocie uczniów do nauki stacjonarnej od 1 września, dokładnie przeanalizował sytuację epidemiczną w kraju: „W ramach przygotowań do nowego roku szkolnego analizowaliśmy sytuację pandemiczną. Mówimy o perspektywie końca tego roku kalendarzowego”.

Eksperci ostrzegają jednak, że czwarta fala koronawirusa może przynieść tysiące zakażeń dziennie, czego skutkiem będzie powrót do nauczania zdalnego. „Myślę, że będzie podobnie, jak w zeszłym roku. Prawdopodobnie w trzecim tygodniu września zaczną się znaczne wzrosty zachorowań. Jeżeli jednak obostrzenia uwzględnią zamknięcie szkół, sytuacja się uspokoi. W przeciwnym razie będzie tylko gorzej” – powiedziała dr Lidia Stopyra, specjalista chorób zakaźnych i pediatrii w rozmowie z portalem medonet.pl

Na ile wracamy do szkoły?

W związku z przewidywaniami dotyczącymi skali zachorowań na COVID podczas czwartej fali rosną obawy o to, czy nauka online nie rozpocznie się już w październiku. To na ten miesiąc eksperci przewidują w Polsce kolejny mocny wzrost zakażeń.

Minister edukacji nie wyklucza możliwości nauki poza szkołą. Jeżeli będą występować duże ogniska zakażeń, możliwe będzie przejście w tryb nauki zdalnej. Szef MEiN nie przewiduje jednak, by doszło do tego w najbliższym czasie.

„Po dwóch, trzech, czterech tygodniach na nieszczęsne nauczanie zdalne nie wrócimy, natomiast co będzie w perspektywie kilku kolejnych miesięcy, tego nie wie nikt – ani ja, ani pan redaktor, ani eksperci. Czwarta fala z pewnością nadejdzie, natomiast wszelkie przewidywania, jakie są w ministerstwie zdrowia, z którym jesteśmy w pełnym kontakcie, nie powodują jakiegokolwiek zagrożenia dla nauki stacjonarnej, ani teraz 1 września, ani w perspektywie dłuższej” – dodał minister Przemysław Czarnek na antenie programu „Graffiti” w Polsat News.

Rada Gabinetowa w sprawie powrotu do szkół

Tematowi przygotowaniu systemu oświaty do powrotu uczniów do szkół w nowym roku szkolnym poświęcona została zwołana przez Prezydenta RP 30 sierpnia Rada Gabinetowa.

„Pandemia swoją kapryśnością i nieprzewidywalnością nauczyła nas jednego, że nie możemy być niczego do końca pewni, że musimy budować różne scenariusze i przede wszystkim różne tarcze ochronne na te okoliczności, które mogą nadejść" – zauważył premier Mateusz Morawiecki na posiedzeniu Rady. Wcześniej Andrzej Duda stwierdził, że sytuacja epidemiczna nie wygląda w tym momencie na zatrważającą. 

Podczas posiedzenia Rady prezydent zapewniał również, że szczepienia dzieci nie powinny być obowiązkowe: „Chcę panu premierowi i państwu powiedzieć jedno: Jestem absolutnie przeciwnikiem obowiązkowego szczepienia”. Prezydent dodał także, że każdy samodzielnie powinien zdecydować, czy chce się szczepić: „Czy rodzic zdecyduje się wyrazić zgodę na zaszczepienie dziecka, czy rodzic sam zdecyduje się poddać szczepieniu – każdy powinien taką decyzję podjąć osobiście”.

Przypomnijmy, że w sierpniu minister zdrowia informował, że możliwe jest wprowadzenie obowiązkowych szczepień dla pewnych grup społeczeństwa, jeśli sytuacja epidemiczna będzie tego wymagała.

Szczepienia w szkołach

Aby wrócić do normalnego i bezpiecznego funkcjonowania, społeczeństwo musi uzyskać odporność populacyjną. Takiego zdania są eksperci. Dlatego bardzo ważne jest, by przeciw COVID-19 zaszczepiła się również jak największa liczba nauczycieli i uczniów.

W drugim tygodniu września w szkołach będą zbierane ankiety, w których rodzice będą mogli zgłaszać chęć zaszczepienia dziecka w szkolnym punkcie szczepień. W trzecim tygodniu września w placówkach, w których zainteresowanie szczepieniami będzie duże, mają powstać punkty szczepień.

Akcję szczepień ma poprzedzić „tydzień informacyjny o szczepieniach”, podczas którego odbędą się lekcje o zdrowiu, a także spotkania informacyjne z rodzicami. 

Co ze szczepieniami nauczycieli?

Pod koniec lipca eksperci Polskiej Akademii Nauk apelowali, aby „szkoły otwierać mądrze”. Ich zdaniem trzeba zadbać o niezbędne zabezpieczenia: noszenie maseczek, wietrzenie pomieszczeń, dezynfekcję, oddelegowanie nauczycieli do konkretnych klas, podział uczniów na grupy, które nie będą miały ze sobą kontaktu.

„Postulujemy, aby personel szkolny został w jak największym stopniu zaszczepiony. Niezaszczepione osoby z grona pedagogicznego i pomocniczego powinny być odsunięte od bezpośredniego funkcjonowania w szkole w czasie pandemii, szczególnie w okresach jej nasilenia” – apelowali eksperci.

MEiN jednak nie zajmuje stanowiska w sprawie odsuwania od pracy niezaszczepionych nauczycieli. Minister Czarnek uważa, że nie ma potrzeby wprowadzania obowiązku szczepień wśród pracowników oświaty. Mateusz Morawiecki podczas  wystąpienia na Radzie Gabinetowej zaznaczył, że ok. 70-80 proc. nauczycieli jest zaszczepionych. Zdaniem premiera jest to ważny wskaźnik w kontekście powrotu dzieci do szkół.

Bezpieczny powrót do szkoły 2021/2022

Jak podaje Główny Inspektorat Sanitarny, od początku sierpnia do szkół docierały wytyczne przeciwepidemiczne, przygotowane przez MEiN wspólnie z MZ i GIS. Mają być one wsparciem dla dyrektorów szkół w odpowiedniej organizacji zajęć w nowym roku szkolnym.

Rekomendacje uwzględniają najważniejsze zasady bezpieczeństwa, które muszą być przestrzegane w szkołach. Jest to między innymi:
  • dystans,
  • dezynfekcja,
  • higiena,
  • noszenie maseczki w przestrzeniach wspólnych,
  • wietrzenie.

Dodatkowo do szkół i przedszkoli mają być przekazane środki bezpieczeństwa:
  • stacje dezynfekujące z funkcją mierzenia temperatury przed wejściem do budynku,
  • środki ochrony osobistej (termometry, maseczki, rękawiczki, płyny dezynfekujące).

Wszystkie działania mają na celu umożliwienie bezpiecznej nauki w szkołach i placówkach w czasie pandemii.

Dzieci w szkołach nie będą testowane na obecność koronawirusa, ale będą miały mierzoną temperaturę ciała.

Źródło: radiozet.pl, polskatimes.pl, medonet.pl, konferencja prasowa
 

Zobacz także: 

Redakcja poleca: Jak zrobić kotylion z papieru: łatwa instrukcja DIY
Kotylion to obowiązkowa ozdoba na Święto Niepodległości. Aby zrobić kotylion, potrzebujesz jedynie kawałka papieru, papierowej papilotki do ciastka i wydrukowanego na kartce orzełka, którego szablon znajdziesz na naszej stronie. Taki kotylion narodowy to proste zadanie. Dzięki naszej instrukcji szykowanie ozdób na 11 listopada stanie się niezłą frajdą. Podpowiadamy, jak zrobić prosty i efektowny kotylion z papieru.
Oceń artykuł

Ocena 6 na 3 głosy

Zobacz także

Popularne tematy