dziecko rysuje Polski Ład
fot. screen/Mateusz Morawiecki FB

Premier promuje Polski Ład dziecięcym rysunkiem. Internauci podzieleni

Mateusz Morawiecki podróżuje po Polsce, promując nowy program PiS, w którym zawarte są obietnice wspierania rodzin wielodzietnych. Po jednym z takich spotkań premier zamieścił w mediach społecznościowych rysunek dziecka i opatrzył go komentarzem. Część internautów zupełnie inaczej interpretuje obrazek.
Ewa Janczak-Cwil
dziecko rysuje Polski Ład
fot. screen/Mateusz Morawiecki FB
Po zdjęciem rysunku premier napisał: „Zanim szerzej napiszę na temat ważnego spotkania w Przecławiu poświęconego Polskiemu Ładowi, chciałbym się na szybko podzielić wspaniałym upominkiem, jaki tam otrzymałem od kilkuletniej dziewczynki. To rysunek, który przedstawia życie rodziny w Polsce po zrealizowaniu Polskiego Ładu – jak widać, dziecięca wyobraźnia pracuje. Piękny, optymistyczny obraz. Wierzę, że tak właśnie będzie”.

Są tacy, którzy się zachwycają...

Rządzący co pewien czas upubliczniają pomysły na wspieranie polskich rodzin. W Nowym Ładzie znalazły się już projekty: 12 tysięcy na dziecko, zerowy PIT dla wielodzietnych rodzin. Ma to być wsparcie rodziców w wychowywaniu więcej niż jednego dziecka (w przypadku pierwszego programu) oraz najbiedniejszych rodzin z minimum czwórką dzieci. Część osób przyjmuje wprost informacje o wprowadzanym wsparciu, co widać w komentarzach pod obrazkiem dziecka. Ci internauci piszą:

„Ujęcie oczu rodziny – dużych, zaangażowanych w percepcję otaczającego świata i siebie nawzajem, wskazuje na dobre spojrzenie, co dobrze rokuje przyjętemu przez Polski Ład kierunkowi działań. Tak odczytałam rysunek dziewczynki. Powodzenia”;
„Super. Dziękujemy Panie Premierze, jest Pan Wielkim Polskim Patriotą”;
„Życzę rządowi dokończenia tego co zaplanował a wszystkim dzieciom spełnienia marzeń”.

...i tacy, którzy inaczej interpretują rysunek

Większość komentarzy to jednak krytyka – nie rysunku, choć i takie się znalazły, ale tego, jakie konsekwencje poniosą Polacy, aby ziściły się marzenia dziecka, które ten rysunek podobno narysowało:

„Emeryci i rodzinka na socjalu się chillują w parku, a przedsiębiorców nie ma, bo pracują 2x więcej, żeby to wszystko utrzymać. Taki oto obraz Mateusz Morawiecki nam rysuje”;
„No w sumie to prawda. Jak rodzina zobaczy, ile pieniędzy musi wydać w sklepie, aby kupić jedzenie tak na circa tydzień, to dostaną właśnie takiego wytrzeszczu gał”;
„Tak naprawdę to dziecko w wózku ma 14 lat, ale ma wadę letalną, a rodzina czeka w kolejce do ławki, żeby się móc na niej przespać”
„Ma Pan rację, tylko małe dzieci byłyby w stanie w te obietnice uwierzyć”;
„Podkrążone oczy od wielogodzinnej pracy, by zarobić na chleb, również u dzieci. Babcia i dziadek mieszkają w parku – z marnych emerytur nie mogli opłacić rachunków i zostali eksmitowani. Motyle wielkości ptaków – z powodu ocieplenia klimatu dotarły do nas gatunki inwazyjne z Borneo. No dziecko prorok”.

A jak ty interpretujesz ten obrazek?

Przeczytaj też:
Redakcja poleca: Symptomy przemocy wobec dziecka: czy zmiana zachowania to sygnał, że dziecko jest ofiarą przemocy? [WIDEO]
Symptomy przemocy wobec dziecka nie zawsze łatwo zauważyć. Ale jeżeli pogodny maluch nagle staje się smutny i niechętnie nawiązuje kontakt, to może być sygnał, że doświadcza przemocy – mówi socjolog Renata Szredzińska z Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Zobacz film, w którym ekspert daje wskazówki, po czym poznać objawy stosowania przemocy wobec dziecka.
Oceń artykuł

Ocena 5 na 1 głos

Zobacz także

Popularne tematy